Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Bez punktów ze Stoke on Trent w sobotnie popołudnie wrócili piłkarze Leeds United. The Whites w starciu ze spadkowiczem z Premier League 1-2. Mimo tej porażki podopiecnzi Marcleo Bielsy w dalszym ciągu plasuja sie na pierwszym miejscu w tabeli.

Marcelo Bielsa zgodnie z zapowiedziami na Bet 365 Stadium desygnował tę samą 11, co tydzien wcześniej pokonała Derby County. Pierwsze zagrożenie w meczu stworzyli przyjezdni. Pablo Hernandez oddał strzał z dystansu, ale Hiszpanowi zabrakło pół metra, żeby trafić w światło bramki. Chwilę później woleja z dystansu posłał Charlie Adam, ale i strzal Szkota był niecelny. W 6 minucie spotkania cały stadion zgotował gorący apluaz na część zmarłego kilka dni wcześniej Tobyegp Nye. Leeds było drużyną kontrolującą przbieg spotkania. Pawie tradycyjnie częściej atakowali, częściej utrzymwalli się przy piłce, ale dobrze ustawieniu w defensywie gospodarze zatrzymywali lidera tabeli. Co jakiś czas groźne kontry wyprowadzli podopieczni Nathana Jonesa. Po jednym z rzutów wolnych Peacocka-Farrella sprawdził Joe Allen, ale bramkarz Leeds był na posterunku. W 25 minucie bezpośrednio z rzutu wolnego strzelał  Peter Etebo, ale bramkarz United fantastycznie przeniósł piłke nad poprzeczkę. Pod koniec pierwszej poły jeszcz dwie szanse mieli goście. Najpierw strzał Hernandeza wyłapał Butland, a następnie Pontusowi Janssonowi zabrakło kilku centrymetrów, żeby zamknąć dośrodkowanie z rzutu wolnego hiszpańskiego rozgrywającego.

Druga połowa dla The Whites zaczęła się fatalnie. W 49 minucie najpierw Liam Cooper, a później Mateusz Klich mieli problemy z wybiciem dośrodkowania z prawej strony boiska. Piłka w końcu trafiła pod nogi Sama Clucasa, a były gracz Swansea płaskim strzałem w długi róg pokonał Peacocka-Farrella. Pawie mogły odpowiedzieć natychamist. Jack Clarke pognał do linii końcowej skąd dośrodkował w pole bramkowe, gdzie omal akcji na zamknał Roofe. Leeds zaczęło atakowac śmielej. Z obrońcami rywali aktywnie walczył wprowadozny w drugiej połowie Tyler Roberts, ale defensywa The Potters pozostawała niezwruszona. Gospodarze mogli podwyżsyzć prowadzenie, kiedy po jednym z rzutów rożnych strzał oddał Ashley Williams, jednak próbwa Walijczyka okazała sie za słaba na bramkarza United. W 69 minucie meczu Pablo Hernandez został zcięty z trawą na granicy pola karnego, jednak gwizdek sedziego milaczał, a gospodarze wyprowadzili groźną kontrę, po której niecelny strzał oddał McClean. W 77 minucie maiała miejsce kolejna absurdaln decyzja sedziego. W starciu z rywalem Pontus Jansson stracił równowagę i upadl na ziemię. Benik Afobe mimo tego pognał na bramkę Peacocka-Farrella, ale bramkarz Leeds wygrał z nim ten pojedynek. Arbiter postanowił cofnąć akcję i pokazać obrońcy Leeds... drugą żółtą kartkę. Gra w osłabieniu nie zniechęciła gości, którzy dążyli do wyrównania. Kemar Roofe zagrał do Robertsa, którego strzał wybronił Butland. Był reprezentnat Anglii chwilę później popisał sie fenomentlaną interwencją odbijając instyktownie strzał głową Luke'a Aylinga. W 88 minucie gospodarze położyli ten mecz do łóżka. James McClean ogral na lewej stronie Aylinga i dośrodkował w pole karne, gdzie na wślizgu piłkę w siatce umieścił Allen. Pawie mimo tego, nie poddali się i w dolicoznym czasie gry Gianni Alioski zdobył bramkę honorową.

Stoke City 2 (Clucas 49, Allen 88)

Leeds United 1 (Alioski 90+5)

 

Stoke: Butland, Bauer, Allen, Williams, Etebo, Afobe, Indi, Adam, Shawcross, Clucas, Campbell (McClean 67).  REZ: Federici, Ince, Berahino, Crouch, Edwards, Woods.

Leeds: Peacock-Farrell, Ayling, Cooper, Jansson, Alioski, Forshaw, Klich (Stevens 76), Hernandez, Clarke, Harrison (Roberts 61), Roofe.  REZ: Casilla, Davis, Shackleton, Halme, Gotts.

żółte kartki: Adam (Stoke), Forshaw, Jansson, Hernandez (Leeds)

czerwona kartka: Jansson

sędzia: G. Ward

widzów: 28 586 (2 919  z Leeds)

 

You have no rights to post comments