Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Z jednobramkową zaliczką z Pride Park wyjechali w sobotę wieczorem piłkarze Leeds United. Pawie w pierwszym półfinałowym spotkaniu barażowym pokonali Barany 1-0. Poza pierwszymi 15 minutami spotkanie dotyczyło się pod dyktando gości i tak na dobrą sprawę The Whites już w Derby mogli przesądzić na dobre wynik dwumeczu. Katem The Rams, po raz 3 w sezonie okazał się być Kemar Roofe.

Niestety na to spotkanienie nie zdołał się wykurować Pontus Jansson, wobec tego na środku obrony obok Liama Coopera zagrał Gaetano Berardi. Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy rzucili się drużynę Leeds. Już w 6 minucie Tom Lawrance oddał podkecony strzał zza pola karnego, ale piłka minęła bramkę Kiko Casilli. Chwilę później w pole karne po znakomitym podaniu od Wilsona wpadł David Nugent, ale fantastycznym, ofiarnym blokiem byłego reprezentanta Anglii zatrzymał Gaetano Berardi. W 12 minucie meczu pierwszy groźny strzał oddali goście. Do bezpasńkiej piłki na 20 metrze dopadł Stuart Dallas, który posłął potężną bombę, która jednal wylądowała tylko na trybunach za bramką Derby. Chwilę później Matuesz Klich dośrodkował do Coopera, a kapitan Leeds zgrał piłkę do Kemara Roofe'a. Napastnik Leeds zaś oddał ekwilibrystyczny strzał przewrotką, ale piłka przeleciała obok słupka bramki Roosa. W 23 minucie Marcelo Bielsa został zmuszony do pierwszej zmiany. Mięsień dwugłowy naciągnął Adam Forshaw i w jego miejsce zameldował się Jamie Shackleton. Wychowanek Pawi wprowadził ogormną masę energii i polotu do środka pola Leeds. Końcówka pierwszej części gry to zdecydowana przewaga The Whites, jednak goście nie potrafili tej przewagi przkłuć na bramki.

Na drugą połowę Leeds wyszło z mocnym postanowieniem przejęcia inicjatywy na stałe. Już zaraz po przerwie Mateusz Klich dośrodkował w pole karne do Harrisona, ale skrzydłowego Leeds zablokował Bogle. W 55 minucie meczu 2800 przyjezdnych kibiców wpadło w ekstazę. Stuart Dallas z Jackiem Harrisone kapitalnie kilkoma podaniami między sobą wyszli z własnej połowy, a ten drugi posłał dośrodkowanie w pole karne, któego nie powstydziłby się sam Trent Alexander-Arnold. Na 16 metrze od bramki Roosa obrońcę zgubił Kemar Roofe i pewnym strzałem zdobył sowją 4 bramkę w 3 meczu przeciwko Derby w tym sezonie. Chwilę później Roofe mógł pogrążyć gospodarzy. Ponownie dostał podanie od Harisona i będąc na 18 metrze nawinął sobie obrońcę Derby i oddał kąśliwy strzał, który w kapitlanym stylu odbił Roos. Strzelony gol wyraźnie rozochocił podopiecnzych Marcelo Bielsy, którzy dążyli do podwyższenia rezultatu. W 63 minucie bardzo aktywny Jamie Shackleton szarpnął prawym skrzydłem i znalazł w polu karnym Pablo Hernandeza niestety dośwoadczony Hiszpan nie trafił czysto w piłkę i gospodarze w tej akcji nie ucierpieli. W 78 minucie spotkania sędzia Craig Pawson po starciu w polu karnym Jacka Harrisona z Boglem wskazał na 11 metr, jednak po szybkiej konsulatcji z sędzią bocznym zmienił swoją decyzję. Powtórki potwierdziły słuszoność decyzji arbitra, gdyż zanim zanim Harrison przewrócił rywala, ten faulował i przewrócił skrzydłowego Pawi. W końcówce meczu Derby próbowało zaatakować troche odważniej, ale Leeds umiejetnie neutralizowało poczynania ekipy Baranów. Podopieczni Franka Lamparda w całym meczu nie zdołali oddać choćby jednego strzału na bramkę, a gra Kiko Casilli ograniczała sie tylko do wyłapywania dośrodkowań w pole karne. W 81 minucie swój kapitlany występ bramka mógł podsumowac Shackleton. 19-latek dostał podanie od Harrisona i potężnym strzałem z woleja zmusił Roosa do kolejnej dobrej interwencji. W końcówce meczu zagotowali się jeszcze Mateusz Klich i Tom Huddlestone. Polak najpierw po jednym ze starć uderzył z byka Tomoriego, a Huddleston przy jednym z ataków na Dallasa dodał atak łokciem. Obydwaj pomocnicy przez sędziego Pawsona zostali jednak ukarani tylko żółtymi kartkami.

Drugie spotkanie tego barażu zostanie rozegrany w środowy wieczór. Marcelo Bielsa na konferencji pomeczowej zdradził, że będzie przestrzegał swoich piłkarzy przed lekceważeniem rywali w rewanżu. Argentynczyk ostatnie wydarzenia z Champions League wskazał jako przykład jak bardzo futbol może nieprzewidywalny.

 

 Derby County 0

 

Leeds United 1 (Roofe 55)

 

Derby: Roos, Tomori, Keogh, Wilson, Mount, Lawrence (Huddlestone 86), Johnson, Holmes (Bennett 70), Nugent (Marriott 64), Bogle, Malone.  REZ: Carson, Jozefzoon, Evans, MacDonald.

 

Leeds: Casilla, Ayling, Cooper, Berardi, Dallas, Phillips, Forshaw (Shackleton 24), Klich, Hernandez, Harrison, Roofe (Clarke 81).  REZ: Peacock-Farrell, Brown, Struijk, Gotts, Bogusz.

Żółte kartki: Lawrence, Keogh, Holmes, Huddlestone (Derby), Berardi, Cooper, Klich (Leeds)

sędzia: C. Pawson

 

widzów: 31,723

You have no rights to post comments