Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Przed rewanżowym meczem barażowym z Derby County nie brak było opinii, żeby Leeds na Elland Road zagrało bardziej zachowawczo i skupiło sie przede wszystkim na bronieniu poztywnego wyniku z Pride Park. Jeś;i ktos miał wątpliwości, że Leeds Marcelo Bielsy w ten sposób podejdzie do gry, to Argentyńczyk na poniedzialkowej konferencji je rozwiał. 63-latek stwierdził, że on żadnym kurczowym bronieniu wyniku nie ma mowy i jego drużyna zawsze ma atakować i narzucić swój styl rywalom.

Na przewaga to w tej chwili jeden gol, a naszym celem jest zwiększyć tę przewagę – mówił Marelo Bielsa. Wtórował mu później kapitan Liam Cooper mówiąc, że zachowawcza gra i chęć bronienia wyniku może sie okazać największym wrogiem Leeds.

Leeds United już wielokrotnie w tym sezonie pokazywało, że ich celem jest zdominowanie rywala. Dość wspomnieć, że w całym sezonie Pawie tylko raz na Bramall Lane mieli mniejsze posiadanie piłki niż rywale. W większości spotkań The Whites przy piłce utrzymują się ponad 60% czasu gry. To łaczy się także z iloścą stwarzanych okazji, choc akurat wykorzystywanie ich to największa bolączka Leeds. Marcelo Bielsa od swoich drużyn zawsze wymagał odważnej, agresywnej gry, a napakowane do brzegi szalonym tłumem Elland Road jest świetnym miejscem, żeby tę sposób gry praktykować. Argentyńczyk jednak nie uważa, że jego podejście do futbolu jest jednak najlepsze. Bielsa docenia także trenerów, którzy praktykują bardziej pragmatyczne nastawienie.

Trenerów można podzielic na dwie katergorie – tych, którzy spekulują, wolą się dostodować do przebiegu meczu, oraz tych, którzy chcą narzucić innym swój styl. Sukcesy mają zarówno trenerzy reprezentujacy jeden trend jak i drugi. Nie można powiedzieć, że jakiś styl jest lepszy od drugiego. Każdy trener robi, co czuję, że jest najlepsze dla jego drużyny. Jego obowiązkiem jest przekonanie do tego swoich zawodników. Ciężko jest przekonac ludzi do swojej myśli samemu w nią nie wierząc.

Zawodnicy nie wierzyliby mi, gdybym nie wyrażał myśli, w które sam wierzę, ale jednoczniesnie sam nigdy nie skrytykuję jakiegoś innego podjeścia do gry w piłkę. Co weekend na świecie wyniki pokazują, że nie ma idealnego stylu.

Jako przykład trenera, który nie narzuca rywalom swojego stylu gry, ale dostosowuje zespół pod nich Marcelo Bielsa wskazał Diego Simeone. Simeon zarówno w Rover Plate jak i w Atletico woli odpuscić posiadanie piłki, żeby w odpowiednim momencie szybko przetransportować piłkę w okolice pola karnego rywali. Takie podejście zrobiło z Rojiblanos jeden z najlepszych zespołów w Europie w ostatnich latach.

Nie uważam, żeby było to kwestia nerwów czy odwagi – kontynuuje Bielsa -, ale myślę, że najlepszą drogą do poprawy wyników jest po prostu lepsza gra, a dla mnie lepsza gra jest ściścle powiązana z posiadaniem piłki i stwarzaniem sytuacji bramkwych. Ja nie wyobrażam sobie, żeby moja drużyna garała lepiej mając mniejsze posiadanie piłki, ale u Simeone jest inaczej.

Bielsa uważa, że Leed nie może lekceważyć rywala, bo ten dwumecz jeszcze nie jest rozstrzygnięty. Na Pride Park postawiło ciężkie warunki i Marcelo spodziewa się, że także w środę rywale nie położą się na murawie.

 To są teoretycznie dw mecze, ale myślę, że można powiedzieć, że obecnie jestesmy w przerwie meczu, a zwykle w czasie przerwy nie wygłaszasz komentarzy o samym meczu. W czasie przerwy myślisz, jak udowodnić swoją przewagę nad rywalem. Pierwszy mecz nie był dla na łatwy i ten drugi także nie będzie.

Komentarze  

#3 Paw 2019-05-15 20:31
dramat. casilla przy wyjsciach to zawal serca, cooper sprezentowal karnego dla derby i na spolke z casilla gola na 1-1 dla nich na debilizm berardiego az brak mi slow i do cholery dlaczego bielsa nie zareagowal na ta czerwien i nie wpuscil janssona po prostu kurwa nie wiem
#2 Paw 2019-05-15 19:38
nie wiem czy zaskocze kogos tym co napisze ale bpf powinien zjawic sie na 2 polowe. te wyjscia casilli to dramat i brak komunikacji z cooperem przy golu to szok. jak bedzie dogrywka lub przegramy to bedzie frajerstwo 10 lecia chyba
#1 Paw 2019-05-14 21:57
villa w finale ktora wiele nie pokazala z wba. do czerwonej kartki dla baggies nie grala nic a pozniej atakowala mega chaotycznie raz tylko zatrudniajac ich bramkarza. obysmy tylko znow jutro mentalnie nie zawiedli. prawde mowiac villi tez niemalo pomagaja sedziowie i fa puszczajac oczka na ich wybryki. mam przeczucie ze jesli jutro nie damy dupy to wejdziemy. villa pod presja gowno gra przeciw dobrym druzynom. wyeliminowac ich z dosrodkowan na abrahama i trzymac na muszce i bedzie dobrze. oby tylko glowa jutro nie zawiodla

You have no rights to post comments