ZAPOWIEDŹ MECZU,KTÓRY MOŻE SIĘ NIE ODBYĆ. MIDDLESBOROUGH vs LEEDS UTD

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Kilka stopni mrozu i kilka centymetrów śniegu wystarczyło, że życie na wyspach zostało sparaliżowane.Pozamykano szkoły i banki. Nie wykluczone, że nagły atak zimy w Wilekiej Brytanii może spowodować także przełożenie jutrzejszego spotkania pomiędzy Middlesborough i Leeds United. Pracownicy klubu z Riverside Stadium robią wszystko, co mogą, żeby doprowadzić ten mecz do skutku. Nie ulega wątpliwości, że starcie pomiędzy Boro a Pawiami jest starciem o 6 punktów. Jeśli któraś z drużyn myśli jeszcze o grze w barażach do Premier League, to po piątkowym spotkaniu powinna dopisać do swojego konta przynajmniej 3 punkty. Początek tego spotkania o godzinie 20:45 czasu polskiego w piątek 2 marca.

MIDDLESBOROUGH

Po przejęciu sterów przez Tony'ego Pulisa Boro gra nierówno. W ostatniej kolejce w pojedynku spadkowiczów nasi jutrzejsi rywale zremisowali w dramatycznych okolicznościach z Sunderlandem 3-3. Przeciwko Leeds pod znakiem zapytania stoi występ Granta Leadbittera, który przeciwko Czarnym Kotom nabawił się urazu mięśnia dwugłowego. Zagrać z kolei będzie mógł po skutecznym odwołaniu po czerwonej kartce Adama Traore. Wciąż kontuzjowani są Fabio da Silva i Rudy Gestede.

LEEDS UTD

Tydzień temu Leeds United w końcu odniosło zwycięstwo w 2018 roku. Pawie po dwóch wcześniejszych remisach z Bristol City i Derby pokonały skromnie Brentford. Paul Heckingboton w meczu z Middlesborough będzie mógł skorzystać z usług Pablo Hernandez oraz Kemra Roofe. W tym tygodniu z drużyną trenował normlanie świeżo upieczony tata Adam Forshaw i 26-latek będzie mógł zagrać przeciwko swoim byłym kolegom. Dłuższe absencje cały czas z gry wykluczają Luke'a Aylinga, Tylera Robertsa i Connora Shaughnessy'ego.

GŁOS REDAKCJI

Krzynek:

W połowie listopada na Elland Road w pierwszym starciu obydwu drużyn Leeds zagrało jeden z najlepszych meczów sezonu pokonując gości 2-1. Z tamtego meczu nie został żaden z trenerów obydwu drużyn. Z pracą pożeganli się najpierw Garry Monk, a następnie Thomas Christiansen. Cała Anglia wie, jak grają drużyny Tony'ego Pulisa. Gospodarze z pewnością nie będą przbierać w środkach. Będą grali prostą piłkę i mimo, że w swoim składzie nie mają Rory'ego Delapa, to na pewno będą groźni ze stałych fragmentów gry. Takiemu stylowi sprzyjąć będzie pewnie boisko na Riverside Stadium, które po opadach śniegu nie będzie najlepszej jakości. Ważne, żeby w tym meczu nie pęknąć. Fizycznej walki bedzie co niemiara i Pawie, szczególnie w środku pola, bedą zmuszone podjąć ciężką, fizyczną walkę z rywalem. W tym meczu pod górkę może mieć trochę Samu Saiz, który do tuzów fizycznych nie należy. W osiągnięciu dobrego wyniku w tym meczu potrzebna będzie dobra gra skrzydłowych. Szczególnie w obronie sporo pracy czeka zarówno Alioskiego jak i Dallasa. O grę w defensywie tej dwójki jestem jednak spotkojny. Trzeba zaznaczyć, że w 2018 żaden piłkarz w Championship nie zaliczył tylku odbiorów, co Alioski. Atmosfera w szatni Leeds wyraźnie się poprawiła. Zespół uwierzył w siebie i ostatnie mecze pozwalają nam dawać nadzieję, że pozytywne zakończenie sezonu. Wydaje mi się, że jutrzejszego nie przegramy. Ewentualne zwycięstwo doda niezwykłego kopa ekipie The Whites i wtedy następny mecz Leeds z Wolverhampton przyjmie miano Super Meczu.

Komentarze  

#8 Paw 2018-03-03 13:52
aha i bron boze moja krytyka wobec orty nie zwalnia z krytyki tej grupy kopaczy ktora calkiem sluznie vital football nazwalo po tym meczu grupa prima donn. ponad pol skladu wczoraj zhanbilo klubowa koszulke, trzymam za slowo heckingbottoma ze nie zamiecie wystepu takiego jak ten pod dywan, bo jak pisalem to nie boro zagralo tak swietny mecz. u nich roznice zrobil ten traore, za ktorego odpowiedzialny byl wystepujacy na lewej obronie (!!!!) anita. gdyby tej druzynie sie chcialo grac wczoraj spokojnie moglaby z teeside wywiezc remis. ze slow ph wywnioskowalem tez ze chyba jednak bedzie chcial wymienic wiedwalda, mozemy sie spodziewac ze ogolnie do konca sezonu szanse dostana chlopaki z akademii. duza w nia inwestowalismy w tym sezonie wiec mamy prawo zobaczyc efekty tych inwestycji
#7 Paw 2018-03-03 13:43
zastanawia mnie tez kto to jest abad, nasz niby trener bramkarzy, ktoremu po zwolnieniu christiansena, po znajomosci orta pozwolil mu zostac (bo zabiera go do kazdego klubu w ktorym pracuje) i kazdy nasz bramkarz jest tragicznie przygotowany jak i wiedwald tak i lonergan. mimo odejscia monka moglismy zostawic w klubie flahavana ktory doprowadzil do mega formy greena w tamtym sezonie. niestety, zatrudnienie orty powiem szczerze spierdolilo nam caly sezon. mnostwo nietrafionych transferow, chyba tylko on mogl zasugerowac radrizzaniemu wydanie po 1,5 banki na klicha i cibickiego, tak jak sciagnal nam trenera bramkarzy po znajomosci z boro ktore w tamtym sezonie spadlo z hukiem. dalej ten ideguchi zostal wyslany do tej smiesznej leonesy, gdzie odkad trafil miesiac temu od 1 minuty zagral w az uwaga 1 meczu. co to kurwa za partnerstwo, najpierw bouy zagral przez pol sezonu w 2 meczach a teraz reprezentant japonii gra ogony. ale prowadzimy kurwa interes.. boze.
#6 mm 2018-03-03 12:44
Indywidualne umiejętności poszczególnych graczy było widać nawet wczoraj.
Problem to kompletny brak ducha drużyny:
zero waleczności
zero zacięcia
zero motywacji.

Kolejny sezon w dupę.
P.S.
Wiedwalda wysłać natychmiast DHL-lem z powrotem do Niemiec.
Skąd on się tu wziął ?
To była dywersja albo prowokacja.
#5 Paw 2018-03-02 23:17
podsumowujac na ta chwile poza janssonem i przebywajacym na lawce penningtonem nie mamy obrony. ze srodkowych pomocnikow istnieje tylko forshaw, na skrzydle jakakolwiek nadzieje daje tylko dallas, konsekwentnie pomijany przez christiansena, dopiero po przyjsciu heckingbottoma zaczal grac, ewentualnie hernandez gdy bedzie zdrowy, saiz to inna liga ale pytanie czy on po takim sezonie bedzie chcial tu zostac. roofe swietny gracz gdy ma swoj dzien, ale no wlasnie.. czasem ma czasem nie ma. to samo alioski. a teraz tak, dlugo krytykowalem lasogge za bycie leniwym, apatycznym klocem i nie ma co ukrywac to nie jest to samo co wood, niemiec strzela gole ale chlop no musi byc obsluzony by strzelac, gdy ktos mu nie wykreuje nic chlopa nie ma, wood walczyl jak tygrys o swoje gole, bylo wszedzie go pelno i nie ma co ukrywac byl szybszy. reasumujac boje sie ze kolejne okienko bedzie kolejna rewolucja. szkoda tego sezonu, tak fajnie sie zapowiadal
#4 Paw 2018-03-02 23:09
przegralismy 0-3, calkowicie zasluzenie. nie stworzylismy ani jednej setki, nic nie dzialalo. pare refleksji po tym co dzis widzialem. nie ma szans na baraze, dokonczymy ten sezon prawdopodobnie w srodku tabeli, nie zaslugujemy na top6 tym co prezentujemy od pazdziernika i jest juz za pozno na calkowite nawrocenie. wiedwald powinien wrocic do niemiec w lecie, pomysl sciagania go i sprzedania greena okazal sie katastrofa. srodek pola jak byl kapitalny na starcie rozgrywek, nie istnieje az strach co by bylo gdyby nie przyszedl forshaw w styczniu. cala reszta czyli vieira a zwlaszcza o'kane z phillipsem w tej chwili to dno. zastanawia mnie dlaczego majac w obwodzie de bocka ktory co prawda zagral beznadziejnie z derby nie gra na swojej pozycji a anita nie gra na swojej (defensywny pomocnik, ani razu chyba jeszcze w tym sezonie na niej nie zagral), albo damy szanse dentonowi, albo pearce'owi w bramce postawimy farrella. cooper dzis znowu dorzucil swoje 3 grosze przy 1 golu dla boro
#3 Paw 2018-03-02 21:11
jezeli znajdzie sie tu jakikolwiek obronca wiedwalda na tej stronie, musi przyznac jedno - dawno nie mielismy bramkarza ktory tak katastrofalnie zachowywal sie przy dosrodkowaniach i pokracznie piastkowal. i zrozumialbym kilka takich gaf w sezonie ale tylko dzisiaj z 3-4 razy beznadziejnie sie zachowal przy crossach, z bristol przez to zawalil nam gola, dzis tez puscil gola na 2-0 gdy strzal szedl praktycznie prosto w niego. przegrywajac dzis mamy juz baraze z glowy. heckingbottom powinien zaczac dawac sie wachac z seniorska pilka farrellowi.
#2 Paw 2018-03-02 20:30
ten traore ktory mial byc dzis zawieszony wjezdza w nas jak buldozer, 0-2 w pizde wszystkie slabosci obnazone. niepewny wiedwald, anita to nie lewy obronca, srodek pomocy jedna wielka kupa. saiz i jansson do wyroznienia, reszta do wymiany. nie wierze ze heckingbottom zrezygnowal z forshawa ktory juz jest dostepny dla o'kane'a ktorego kompletnie dzis nie ma tak jak i phillipsa zreszta. jest beznadziejnie, potrzebujemy zmian. najlepiej obu cm na raz. srodka pola u nas dzisiaj w ogole nie ma. defensywa boro nie jest monolitem z teog co obserwuje, ale gramy bez zeba i absolutnie z tego nie korzystamy. potrzebujemy cudownej zjeby dla naszych kopaczy od ph i zmian jak z bristol. identyczna sytuacja
#1 krzynek 2018-03-02 12:33
potwierdzono, że mecz się odbędzie. 2 stopnie na plusie nie odstraszy niezwyciężonych Brytyjczyków.

You have no rights to post comments