Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Przynajmniej do dzisiejszego wieczoru i meczu West Bromu z Sheffield Wednesday Leeds United wróciło na szczyt tabeli Sky Bet Championship. We wtorkowy wieczór The Whites pokonali Hull City. Mimo olbrzymiej optycznej przewagi, uczynili to w najskromniejszy z możliwych sposobów.

Nie było niespodzianek w wyjściowym składzie, gdyż Marcelo Bielsa postail na tych samych ludzi, co w poprzednich kilku meczach. Często zmieniało sie jednak ustawienie The Whites. Pawie wyszły w autorskim ustawieniu Bielsy 3-3-1-3, kilka razy przechodząc w grane wcześniej 4-1-4-1. Kluczową rolą pełnił Kalvin Philips, który manewrował między pozycjami półprawego stopera i cofniętego pomocnika.

Leeds od początku spotkania było stroną zdecydowanie przeważającą. Świadczą o tym przede wszystkim statystyki. The Whites w pierwszej połowie posiadały piłkę przez 75% czasu gry oddając przy tym 6 strzałów. Rzadne z uderzeń United jednak nie lecialo w światlo bramki. Najlepsze okazje zmarnowali Gianni Alioski, który wypuszczony w uliczkę prze Robertsa minimalnie chybił oraz Barry Douglas, który finalizował koronkową akcję Leeds i dośrodkowanie Alioskiego. Niestety Szkot mają czystą pozycję na 7 metrze, stracił równowagę i fatalnie przestrzelił pod koniec pierwszej połowy. Chwilę wcześniej Leds powinno mieć rzut karny, pierwszy od roku, ale sedzia nie zauwazył, jak Thom Elphick ręką zatrzymał strzał Philipsa.

Także druga część spotkania zaczęła się od ataków United. Jako pierwszy otworzyć wynik meczu próbował Ayling, który oddał niecelny strzał po podaniu Klicha. W 51 minucie w końcu forteca gospodarzy padła. Pawie w firmowy sposób rozgrywali piłke spod własnej bramki i dwoma dynamicznymi podaniami przedostali się pod bramkę Hull. Mateusz Klich zagrał futbolówke do Robertsa, który minął jednego rywala i oddał potężny strzał z 28 metrów. Piłka odbijają się jeszcze od śliskiej murawy wpadła przy słupku bramki obok bezradnego Marshala. Przez resztę spotkania Leeds kontrolowało przebieg meczu, ale ostatnie kilka minut zrobiło się trochę nerwowe. Z kontuzją boisko opuścił Barry Douglas, a jego miejsce na lewej obronie zajął Stuart Dallas. Hull postawilo wszytko na jedną kartę, ale bramce Peacocka-Farrella udało im sie zagrozić ledwie raz. Akrobatyczne uderzenie Dicko wybronił młody bramkarz Leeds.

HULL CITY 0

LEEDS UTD 1(Roberts 51')

 

Hull: Marshall, Lichaj, Burke, Grosicki (Dicko 65), Irvine (Stewart 28), Kane, Bowen, Henriksen, Kingsley, Martin (Campbell 64), Elphick.  REZ: Batty, Keane, Curry, McKenzie.

 

Leeds: Peacock-Farrell, Ayling, Cooper, Jansson, Phillips, Douglas (Shackleton 82), Klich, Harrison (Dallas 74), Alioski, Saiz (Forshaw 74), Roberts.  REZ: Blackman, Pearce, Baker, Clarke.

 

 żółte kartki: Henriksen (Hull), Saiz, Douglas, Jansson (Leeds)

sędzia: D. Bond

widzów: 13,798

You have no rights to post comments