Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W środowy wieczór na Elland Road przyjedzie zamykające ligową stawkę Ipswich Town. Lepszego rywala na przełamanie fatalnej passy jednego zwycięstwa w ostatnich 5 meczach Pawie nie mogły więc sobie wymarzyć. W wypadku zwycięstwa Leeds awansuje przynajmniej na druga pozycję w tabeli. Początek starcia o godzinie 20:45.

LEEDS UTD

W składzie Leeds na pewno nastąpią zmiany. Do pierwszej jedenastki powinien wrócić Pablo Hernandez, który po 20 minutach rozegranych w weekend jest już gotowy do gry od początku. Poza tym zwieszenie za kartę odpokutował Luke Ayling, który powinien wrócić na prawą obronę. Kontuzję wyleczył także Jack Harrison, który być może wskoczy od razu do pierwszego składu. Zabraknie na pewno Pontusa Janssona. W ostatnich dniach Szwed przebywał w ojczyźnie, gdzie jego zona wydawała na świat córkę państwa Janssonów. Pontus do Leeds wrócił dopiero wczoraj wieczorem i jego występ już wtedy stał pod znakiem zapytania. Wczorajsza decyzja FA zawieszająca Janssona na jedno spotkanie tylko potwierdziła absencję stopera Leeds.

IPSWICH TOWN

Tractor Boys w weekend przegrali 0-2 z QPR i osunęli się na ostatnie miejsce w tabeli. Paul Hurst, który zastąpił pracującego na Portman Road wiele lat Micka McCarthy'ego na Elland Road nie zabierze ze sobą Mylesa Kenlcoka i Elilsa Harrisona. Cały czas poza grą są Emyr Huws, Teddy Bishop i Jonathan Walters.

GŁOS REDAKCJI

Jak nie dzisiaj, to kiedy? Jak nie z Ipswich, to z kim? Dzisiejsze spotkanie to jest absolutny must to win dla podopiecznych Bielsy. W ostatnich meczach wyniki nie powalały na nogi, ale gra była w miarę przyzwoita. Stwarzaliśmy mnóstwo okazji, dominowaliśmy spotkania, ale zdecydowanie brakowało skuteczności. Dzisiaj tej skuteczności brakować nie może. Drużyna Bielsy zrehabilituje się dzisiaj i zobaczymy na Elland Road kilka bramek.

 

You have no rights to post comments