Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Dwa tygodnie po fiasku z transferem Daniela Jamesa do Leeds walijski skrzydlowy wróci do Leeds. Tym razem jednak James nie będzie przehodził testów medycznych i pozowal do zdjęć w klubowej koszulce, a postara się urwać punkty swojemu niedoszłemu klubowi. Początek stararcia Leeds ze Swansea o godzinie 20:45.

LEEDS UTD

W sobotę Leeds w ostatnich sekundach wyszarpało remis w wyjazdowym meczu z Middlesborough. Nie zmienia to jednak faktu, że w ostatnich 7 meczach Leeds wygrało ledwie dwa razy, co sprawiło, że The Whites spadli z pierwszego miejsca w tabeli i są teraz blisko grupy pościgowej w postaci Sheffield United, W.B.A czy Bristol City. Z plusów nalezy jednak wymienić powrót kontuzjowanych zawodników do kadry meczowej. W sobote po raz pierwszy w sezonie od początku zagrał Patrick Bamford. Na pozycję defensywnego pomocnika wrócił Kalvin Philips. Do kadry meczowej wskoczyl także izzy Brown, który wciąż czke na debiut w pierwszej drużynie Pawi. Na mecz ze Swansea nie wykuruje się jeszcze Adam Forshaw. Pomocnik Leeds doznał lekkiego urazu kolana, ale do wysilku meczowego nie jest jeszcze gotowy. Marcleo Bielsa zapowiedzial jednak, że prawdopobnie w następnej serii spotkań będzie mógl już wybrać wychowanka Evertonu. Wieczorem takż nie zobaczymy Gaetano Berardiego, Stuarta Dallasa i Barry'ego Douglasa. Wspomniana trójka trenuje juz z drużyną, ale zanim wrócą do pierwszej drużyny, będą musieli sprawdzić się w drużynie U-23. Ze Swansea nie zagra także Jack Clarke, który zasłabł w trakcie meczu z middlesbotough. W jego miejsce na skrzydle zagra Pablo Hernandez i jak zapowiedział Marcelo Bielsa będzie to jedyna zmiana w zespole.

SWANSEA

Walijczycy na początku roku złapali formę, która pozwoliła im wspiąć się na górną połówkę tabeli. W ostatnich 9 meczach Łabędzie przegrały ledwie raz. W weekend udało im się pokonać Millwall. Inaczej jednak wygląda historia ostatnich występów Swansea na Elland Road. Leeds wygrało 9 ostatnich starć z Łabędziami rozgrywanych na Elland Road. Ostatni raz w Leeds Swansea wygrało... 70 lat temu. Oczywiście piłkarzem, na któego będą skierowane wszystkie oczy tego wieczory będzie Daniel James. Pod znakiem zapytania stoi występ najlepszego strzelca The Swans Olliego McBurniego. Szkot jest potłuczony i trenuje od kilku dni indywidualnie. Graham Potter czeka także na werdykt medyków w sprawie stanu zdrowia Declana Johna i Wayne'a Routledge'a. Wykluczony jest występ Leroya Fera, który ma problem z mięśniem dwugłowym.

GŁOS REDAKCJI

W połowie stycznia szkoleniowiec Swansea w trakcie konferencji prasowych nie mial pohamowań w żartach na temat Leeds United. Pod koniec stycznia ich prezes w ostatniej chwili zablokował transfer Daniela Jamesa, wyłaczyl telephony na Liberty Stadium, a kilka dni później odszedł z klubu. Teraz piłkarze Swansea zrobia wszystko, że zakłocić Pawiom marsz do Premier League. Wobec ostatnich nienajlepszych wyników, mecz ze Swansea nie może się skończyć inaczej jak inkasacja 3 punktów przez The Whites. W marcu Pawie czekają mecze z WBA, Sheffield United oraz Bristol City, dlatego 3 najbliższe starcia z drużynami raczej nie walczacymi o awans, The Whites muszą wygrać. Oprócz samego zwycięstwa mam osobistą nadzieję na dobry występ Luke'a Aylinga. W sprawie bocznego obrońcy The Whites trzymam stronę Marcelo Bielsy, który wyznał, że ma do niego słabość. Niemniej jednak nie da sie nie zauważyć ostatnich słabych, albo wręcz bardzo słabych występów wychowanka Arsenalu. Głęboko wierzę, że Luke przypomni kibicom, dlaczego jest tak ważny dla tego klubu i wróci do formy, którą prezentował w okresie przygotowawczym i na poczatku sezonu. Pawie stracie z mocnym Swansea wygrają po bramkach Aylinga właśnie i Patricka Bamforda.

You have no rights to post comments