Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Przyszedł czas do napisania relacji z ostatniego meczu Leeds United w tym sezonie. Niestety jest to relacji najtrudniejsza i najbardziej bolesna być może nawet w całej historii istnienia tej strony. 15 maja 2019 roku Leeds United miało postawić kropke nad „i” i przypieczętować swój awans do finału baraży. Niestety The Whites nie po raz kolejny nie udźwignęli presji i fenomenralnej atmosfery, jaka miała miejsce na Elland Road i na Wembley pojadą pilkarze Derby County.

Do poczatku meczu nie było pewne, czy Pontus Jansson zdąży się wykurować na mecz rewanżowy. Ostatenicze stan kostki Szweda był na tyle dobry, że ten znalazł się w składzie, jednak miejsce w wyjściowe jedenastce zachował Gaetano Berardi. Na trybunach panowała wspaniała atmosfera i od początku meczu obydwie drużyny dały sie jej ponieść. Na boisku widzieliśmy ogromną ilośc walki, biegania, pasji, ale także nerowwych błędów, w których prym wiiedli niestety defensorzy The Whites. Obydwie drużyny postawiły na bardoz mocny pressing i ani myślały, żeby zostawić odrobine wolnego miejsca rywalom. Pierwszą groźną akcję udało się przeprowadzić gospodarzom. Po dynaminczym wyjściu prawą strona Mateusz Klich dośrodkował w pole karne, gdzie do piłki dopadł Luke Ayling, który w dość ekwelibrystyczny sposób wykopał piłkę nad bramką Roosa. W 24 minucie meczu 35 tysięcy fanów Leeds zgromadzonych na Elland Road oszalało. Z lewej strony boiska rzut wolny wykonywał Kalvin Philips, jego dośrodkowania nie zdołał przeciąć nikt. Piłka odbiła się od słupka, a później dopadł do niej Stuart Dallas, który wpakował ją do bramki. Chwilę później powinno być 2-0. Po kolejenj dynamicznej akcji Leeds Hernandez zagrał wzdłuż pola karnego do Mateusza Klicha, a reprezentnat Polski oddał strzał z pierwszej piłki. Piłki otarła się jeszcze o nogę Richarda Keogh i obiła poprzeczkę bramki Roosa. W 31 minucie meczu w polu karnym padł Patrick Bamford. Napastnik Leeds został szturchnięty przez siedzącego mu na plecach Keaogh i choć w tym starciu ciężko było się spodziewać rzutu karnego, to żółta kartka dla Bamforda za symulację wydaje się decyzją kompletnie nieuzasadnioną. Leeds atakowało dalej chcąc dobić rywala. Z dystansu uderzał Bamford, później po dośrodkowaniu Harrisona świetną okazję miał Dallas, ale Roos nie został pokonany. Kiedy wydawało się, że Pawie na przerwę zejdą z jednobramkową przewagą, to fatalny błąd popełnił Liam Cooper z Kiko Casillą. Do długiej piłki wyszedl bramkarz Leeds, gonił ją także kapitan The Whites i obydwaj gracze się zderzyli, na czym skorzystał Jack Marriott, który umieścił piłkę w siatce. Warto zauważyć, że Marriott na boisku pojawił się minutę wcześniej.

Druga część spotkania zaczęła sie równie fatalnie, jak skończyła się pierwsza. Zaraz po wznowieniu Harry Wilson znalazł w polu karnym Masona Mouta, który przedarł sie przez dziurawą obronę Leeds i pokonał Kiko Casillę. Chwilę później Mout mógł dorzucić drugoego gola. W zamieszaniu w polu karnym znowu wychowanek Chelsea przejął piłkę i oddał strzał, który tym razem wybronił Casilla. W 53 minucie Jack Harrison doszedł do dośrodkowania Hernandeza i pokonał Roosa, jednak na linii stał jeszcze Jayden Bogle, który wybił piłkę z linii bramkowej. Leeds atakwało dalej. Bardzo groźny strzał oddal bardzo aktywny tego dnia Dallas. Roos jednak zdołał sparować strzał Dallasa, a dobitka Hernandeza utknęła w gąszczu ciał obronców Derby. Kiedy wydawało się, że to Leeds doprowadzi do wyrównania, to Derby zadalo kolejny cios. W polu karnym Benneta powalił na ziemię Liam Cooper, a jedenastkę z zimną krwią na bramkę zamienił Harry Wilson. Ta bramka oznaczała, że w tamtym momencie w finale byli goście, jednak już 4 minuty później stan dwumeczu wyrównał Stuart Dallas. Boczny obrońca Leeds będąc w pełnym biegu przejął podanie od Klicha, ściął do środka i strzałem po dlugim rogu pokonał bramkarza Derby. Tampo meczu było niesamowicie wysokie, Leeeds przestalo kalkulować chcąc koniecznie przechylyć szalę zwycięstwa na swoją stronę. W 73 minucie piłkę meczową miał na nodze Luke Ayling, ale wychowanek Arsenlau zamiast posłac bombę na bramkę Roosa, to posłał ją na 7 piętro Revie Stand. Niewiele później Leeds przyjęło kolejny cios. Zagotował się Gaetano Berardi, który najpierw będąc faulowany, później sam faulował, a zrobil to na tyle agresywnie, że sędzia pokazał mu żółtą kartkę. W 85 minucie Wilson wpadł w pole karne i posłał piłkę obok Casilli, ale na szczęście dla Leeds piłka odbiła sie tylko od słupka. Chwilę  później jednak obrona Leeds pogubiła się kolejny raz, a Jack Marriott będąc sam sam z bramkarzem Leeds umieścil piłkę w siatce. Ostatnie minuty to już rozpaczliwe ataki The Whites. W 90 minucie kolejny strzał z dystansu oddał Dallas, ale Roos w znakomitym stylu odbił strzał reprezentnata Irlanddi Północnej. Niemal ostatnia akcja meczu to rzut wolny na wysokości 20 metra, do którego podszedl Izzy Brown. Wypożycozny z Chelsea pomocnik oddał mocny strzał, ale piłka przleciała nad poprzeczką, a chwilę później sędzia gwizdnął ostatni raz kończąc tym samym sezon dla Leeds United.

 

Leeds United 2 (Dallas 24,62)

 

Derby County 4 (Marriott 45,85, Mount 46, Wilson k 58)

 

Leeds: Casilla, Ayling, Cooper, Berardi, Dallas, Phillips, Klich (Clarke 86), Shackleton, Harrison, Hernandez, Bamford (Brown 88).  REZ: Peacock-Farrell, Jansson, Struijk, Gotts, Bogusz.

 

Derby: Roos, Tomori, Keogh Bogle, Malone, Mount, Johnson, Bennett (Huddlestone 59), Holmes (Marriott 44), Lawrence, Wilson (Cole 90).  REZ: Carson, Jozefzoon, Evans, Knight

 

 Żółte kartki: Hernandez, Phillips, Bamford, Cooper (Leeds), Tomori, Malone, Lawrence, Mount (Derby)

 

Czerwone kartki: Berardi  (Leeds), Malone (Derby)

You have no rights to post comments