Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Billy BREMNER     Data ur.

Pozycja

 Lata w Leeds: 1959-1975  09/12/1942

Pomocnik

 Sukcesy: Mistrzostwo Anglii: 1969, 2 miejsce w lidze: 1965, 1966, 1970, 1971, 1972, 3 miejsce w lidze: 1973, Puchar Anglii: 1972,Finalista Pucharu Anglii: 1965,1970,1973 Puchar Ligi: 1968, Tarcza Dobroczynności: 1969, Zdobywca Pucharu UEFA: 1968,1971, Finalista Pucharu UEFA: 1967
 Fantastyczny pomnik przypominający jego podobiznę, pieśni ułożone przez kibiców na jego cześć śpiewane na meczach do tej pory, wybór na najlepszego zawodnika wszechczasów Leeds – te wszystkie czynniki składają się na to że Billy Bremner, był, jest i będzie postrzegany w całej Anglii jako ikona Leeds United. Jest to chyba całkiem zrozumiałe, tym bardziej że Billy był kapitanem i zarówno prawdziwym przywódcą złotej jedenastki Reviego, która zdobyła niezliczone honory dla klubu.

Krok po kroku...

Jako młody chłopak, nie posiadający wybitnych warunków fizycznych, po ukończeniu katolickiej szkoły St. Mary’s w rodzinnym mieście Stirling, zdecydował się na podbój piłkarskiej Anglii, wyjeżdżając do Londynu. Tam testowany był zarówno w Chelsea jak i w Arsenalu. W obydwu klubach odpowiedź była negatywna. Powód? Billy był po prostu za słaby fizycznie na grę w lidze angielskiej. Szkot nie zraził się taką argumentacją i próbował dalej w innych klubach. W końcu przyszła pora na Leeds, gdzie udało mu się przekonać sztab trenerski do swoich umiejętności. Dzień po 17-tych urodzinach podpisał umowę z klubem, zaś na debiut musiał czekać do 1960 roku.

Jak się potem okazało Bremner słabe warunki fizyczne w bardzo dobry sposób uzupełnia silnym charakterem a także przygotowaniem kondycyjnym. Potrafił grać twardo, czasem na granicy faulu, ale potrafił także zademonstrować ogromne umiejętności techniczne zaś jego dogrania było określane mianem „najwyższych lotów”. Ponadto cechowała go niezwykła umiejętność zdobywania decydujących bramek, które niejednokrotnie dawały zwycięstwa zespołowi Leeds w niezwykle trudnych i ważnych przeprawach. To wszystko zadecydowało że Don Revie powierzył mu opaskę kapitańską, zaś z boiska zdejmował go tylko wtedy gdy miał kontuzję albo po prostu nie mógł zagrać za kartki. Tak było przez 15 sezonów, w których Bremner uzbierał prawie 600 spotkań w barwach United.

Boiskowe bójki

To właśnie kolejna z rzeczy cechujących tego fantastycznego pomocnika. Boiskowe przepychanki, w których Bremner był postacią wodzącą. Prócz niego w Leeds za równie chętnego w tego typu zabawy uchodził defensor Norman Hunter. Obaj panowie doprowadzili do tego ze londyńska prasa, która lekko mówiąc faworyzowała inne kluby mocno uskarżała się na zachowanie boiskowe piłkarzy w białych trykotach. Nasi piłkarze na czele z Bremnerem nigdy jednak nic sobie z takich oskarżeń nie robili i zawsze grali twardo.

Jedną z największych boiskowych spięć Bremnera było pamiętne zderzenie podczas meczu z Tottenhamem ze swoim rodakiem Dave’m Mackayem, Mackay dopiero co wrócił na ten mecz po złamaniu nogi, zaś w jednym z wejść Bremner bezpardonowo potraktował swojego przeciwnika. Obaj panowie wymienili kilka uprzejmości po czym rzucili się na siebie. Efekt był takie że obie koszulki zostały "lekko" naderwane. Takich spięć było więcej, jak choćby bójka z Kevinem Keeganem czy bramkarzem Bayernu Monachium, Seppem Meierem podczas spotkania obu zespołów w europejskich pucharach. To jednak oddawało klimat futbolu w tamtych czasach oraz zaangażowania jakie wkładali w grę tamci zawodnicy.

Reprezentacja

W reprezentacji Billy grał prawie a mógł spokojnie grac kilka lat dłużej. Otóż w 1975 roku po spotkaniu z Danią w Kopenhadze w jednym z nocnych klubów, Billy wraz z czterema innymi kolegami postanowił urządzić imprezę syto zakrapianą alkoholem. Gdy zostali „uprzejmie” wyproszeni z lokalu za niezbyt kulturalne zachowanie postanowili kontynuować zabawę w hotelowym barze.

Po tym zajściu Bremner oraz czterech innych piłkarzy kadry zostało ukaranych dożywotnim zakazem gry w reprezentacji. Co prawda kara została zawieszona w 1976 roku, ale Bremner nigdy już w reprezentacji nie zagrał, a szkoda bo reprezentacja po dojściu Billy’ego sporo zyskała. Systematycznie grała w największych imprezach nawiązując walkę z najlepszymi zespołami globu. Sam zawodnik, również bardzo żałował swojego zachowania tym bardziej ze przez pewien czas nosił opaskę kapitańską nie tylko w klubie ale właśnie i w reprezentacji.

Z Elland Road na Boothferry Park

Taka przeprowadzka miała miejsce w 1976 roku. Leeds dostało za Bremnera L275,000. Dla Bremnera przejście do dużo słabszego w tamtych czasach oznaczało spokojne zakończenie przygody z futbolem i przygotowanie się do pracy trenerskiej, którą miał się zając po definitywnym zakończeniu kariery piłkarskiej. Bremner w Hull spędził 3 lata po czym odszedł za L100,000 do Doncaster...

Billy Manager

W Doncaster, Billy zadebiutował jako grający manager. Przykład Bremnera po raz kolejny pokazał że gra w piłkę a trenowanie piłkarzy daleko mają się od siebie i ze nie zawsze dobry piłkarz zostaje też dobrym trenerem. Z początku trenował Doncaster jednak i tak wiadomo było ze prędzej czy później jest skazany na objęcia posady w Leeds, tym bardziej że w klubie z Elland Road wszyscy byli głodni sukcesów, których nie było od czasów odejścia Bremnera. To co było pewne nadeszło w 1985 roku i tak oto „King Billy” wrócił na Elland Road, tym razem na ławkę trenerską.

Wiele osób wróżyło mu sukcesy z klubem podobne jakie odnosił podczas gry w nim. Niestety tak się nie stało. Bremner miał za zadanie powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej, a skończyło się tylko na przegranych barażach. W pucharach też niczym się nie wyróżnił i jego przygoda z Elland Road dosyć szybko dobiegła końca. Wrócił do Doncaster, gdzie pracował do 1991 roku, również bez większych sukcesów. To skłoniło go do podjęcia o zawieszeniu kariery trenerskiej i poświęceniu się pracy komentatorskiej, w której radził sobie całkiem przyzwoicie.

W 1997 roku w swoim domu dostał ataku serca. Mimo szybkiej hospitalizacji nie udało się go uratowac. W akcie żałoby po tym wspaniałym piłkarzu w calym mieście została ogloszona żałoba, zaś kibice co roku na meczu, który jest rozgrywany najbliżej terminu jego śmierci odśpiewują pieśń na jego cześć.


Napisał: Simon