Wąski skład i nieprawdopobnie skomplikowana sytuacja zdrowotna piłkarzy Leeds United sprawiła, że Marcelo Bielsa w tym sezonie jest zmuszony do korzystania z piłkarzy Akademii Leeds. Do tej pory w tym sezonie debiut w Premier League zanotowało aż 8 nastolatków z Leeds United, co jest niekwestionowanym rekordem ligi. Ostatnim z nich był Leo Hjelde, który w 23 minucie zastąpił kontuzjowanego Juniora Firpo i tym sammym w wieku 18-lat stał się najmłodszym Norwegiem grającym w Premier League.

hjelde_debiut_zrodlo_twitter.com/lufc

W wywiadzie dla rodzimej stacji NRK Hjelde, który tydzień wcześniej grał od pierwszej minuty w pucharze Anglii, opowiadał o swoim debiucie, a także pierwszych miesiącach na Thorp Arch. Młody Norweg, którego ojciec grał w piłke w Nottingham Forest, nie ukrywa, że debiut na London Stadium był dla niego bardzo stresujący i emocjonujący, ale generlanie jest z niego zadowolony.

To jest dla mnie nie do pomyślenia móc zadebiutować w takim wieku - mówie obrońca Leeds.- Wszystko działo się tak szybko. Dwóch naszych graczy złapało kontuzje i od razu mi powiedziano, żebym sie rozgrzewał. Kiedy zrozumiałem, że wchodzę na boisko, serce waliło mi jak młotem.

Dobre przygotowanie Hjelde do tego meczu było efektem wielu miesięcy treningów. Marcelo Bielsa lubi angażować w trening pierwszej drużyny piłkarzy z zespołów młodzieżowych i ci, kiedy są potrzebni, rozumieją założenia stawiane przed nimi. Hjelde nie ukrywa, że przychodząc do Leeds z Celticu przeżył pewien rodzaju szok kulturowy i potrzebował kilku tygodni, żeby swoje ciało przyzwycziać do reżimu Marcelo Bielsy.

Na początku mi powiedziano, że jestem za ciężki i musze zrzucić kilka kilogramów, żeby być piłkarzem Premier League. Miałem wyznaczony cel i musiałem ograniczyć jedzenie. W Celticu z kolei mówili mi, że jestem za lekki. Jadłem więcej niż teraz i treningi nie były nawet w połowie tak ciężkie. Przyjście tutaj z Szkocji było dla mnie ogromnym szokiem. To jest kompletnie inny poziom, ale dostałem dużo wsparcia od klubu i piłkarzy.

Bielsa pomógł mi osiągnąć moje cele. Od pierwszego dnia trenowałem z pierwszą drużyną. Praca z tak wielkm trenerem dała mi dużo, ale bylo ciężko. Tuaj jest bardzo dużo biegania. Dla mnie te treningi były mordercze.

Obrońca Leeds został także zapytany o najcięższy trening jaki miał w Leeds. Nie jest pewnie żadną tajemnicą, że za taki uznaje jego pierwsze Murderball.

To było murderball. Pamiętam, że kryłem wtedy Patricka Bamforda i oddychałem rekawami już po 2 minutach, a przed nami było jeszcze z pół godziny grania.

Wobec kontuzji kluczowych piłkarzy Leeds istnieje szansa, że dorobek Hjelde w tym sezonie nie skończy się na tym jednym ligowym meczu. Norweg ma nadzieję na kolejne występy. Jego kontrakt z Leeds jest ważny przez jeszcze 3,5 roku.

 

You have no rights to post comments