Raphinha_Palace_zrodlo_twitter.com/lufc

Do tej pory Leeds United na rynku transferowym pikarzy pozyskiwało, ale kibice muszą się spodziewać także odejść z klubu. Obecnie media piszą o poważnym zainteresowaniu dwoma najbardziej cennymi piłkarzami Pawi: Raphinhą i Kalvinem Phillipsem.

Od dłuższego czas wiadomo, że Phillipsa w składzie City chętnie widziałby Pep Guardiola. Mistrzowie Anglii planują, żeby Phillips na Etihad zajął miejsce Fernandinho, który tego lata opuszcza Manchester. Angielskie media podają, że Obywatele wciąż jeszcze nie złozyły oficjalnej oferty za reprezentanta Anglii, ale ludzie na Etihad wierzą, że Phillipsa uda się ściągnąć za ok 50 mln funtów. Jak podaje YEP w piątek na Elland Road odebrano telefony z Paryża, gdzie działacze PSG orientowali się temacie transferu wychowanka Pawi. Katarczycy jednak, podobnie jak włodarze City, wciąż oficjalnej oferty nie złożyli.

Nie mniejsze zainteresowanie towarzyszy z kolei koledze Phillipsa Raphinhi. Brazylijczyk od dawna wydawało się, że wyląduje w Barcelonie, ale sytuacja finansowa Katalończyków sprawiła, że do gry właczyły sie także kluby londyńskie. Największe zaintersowanie zdradzają Arsenal i Tottenham. Niektóre media w Brazylii sugerują wręcz, że wszystkie szczegóły przejścia Raphinhi na Emirates zostały ustalone. The Athletic oraz YEP potwierdzają jednak, że na Elland Road wciąż nie płynęła żadna oferta za 25-latka. Phil Hay twierdzi, że w Leeds panuje przekonanie, że Raphinha odejdzie tylko jeśli jakis klub złoży za niego odowiednio wysoką ofertę, a za taką się uważa kwoty w granicach 60 mln funtów.

Victor Orta jest świadomy tego, że ewentualne dziury po Raphinhi Phillipsie trzeba będzie zasypać. Media w Niemczech podają, że Leeds uważnie monitorują sytuację Tylera Adamsa, który miałby zastąpić Kalvina Phillipsa. Wczesniej pisano także, że Orta w swoim notatniku ma nazwisko Mo Camary z Salzburga. Wśród nowych skrzydłowych wymienia sie Noa Langa z Bruggi.

You have no rights to post comments