Po serii 7 zwycięstw z rzędu obecnie Leeds United zaczeło szlifować kolejną serię, tym razem mniej chlubną. W Dniu św. Szczepana Pawie zremisowały na Elland Road z Preston North End 1-1. Było to już 3 z kolei spotkanie, którego podopieczni Marcelo Bielsy nie wygrali.
Preston do Leeds przyjechało z jasnym celem sprawienia niespodzianki i przyznać trzeba, że już do pierwszego gwizdka goście bardzo dobrze weszli w mecz. Piłkarze Alexa Neila dręczyli Leeds wysokim presingiem często uniemożliwiając Pawiom wyjście z własnej połowy. Gospodarze często tracili piłkę, a Preston przeprowadzało deynamiczne kontry. Po jednej z nich Tom Barkhuizen oddał płaski strzał z dystansu, ale Kiko Casilla zdołał ten strzał obronić. Nastepnie Sean Maguire wyłozyl piłkę Alanowi Browne, ale pomocnik Preston trafił tylko w boczną siatkę. Kolejna próba była dziełem Davida Nugenta, ale i szczupak doświadczonego napastnika nie zakończył się golem. Limit szczęścia Leeds wyczerpał się w 22 minucie. Mateusz Klich stracił piłkę pod polem karnym rywali, a kilka sekund później futbolówka była już przy nodze Toma Barkhuizena, który zagrał ją do Alana Browne, a ten nie miał problemu z pokonaniem Casilli. Leeds po utracie bramki przebudzało się dość długo, ale w końcu i goście stworzyli sobie okazję do strzelenia gola. groźny strzał z lewej strony oddał Ezgjan Alioski, ale uderzenie Macedończyka było minimalnie niecelne. Tuż przed przerwą Gianni spóbował jeszcze raz, ale tym razem posłał piłke nad poprzeczką.
Na drugą część spotkania The Whites wyszli już bardziej opanowani i skoncentrowani. Z upływem minut akcję gospodarzy były coraz dokładniejsze i groźniejsze. Po koronkowej akcji Rudda sprawdził Stuart Dallas, ale bramkarz Preston przytomnie odbił piłke na rzut rożny. Po godzinie gry Marcelo Bielsa zdecydował sie na pierwszą zmianę w tym meczu wymianijąc Patricka Bamforda na Ediego Nketiah. Wychowanek Arsenalu już w pierwszej akcji brał udział w akcji która mogła się zakończyć bramką. Helder Costa wywalczył piłkę w naorzniku boiska i po dwójkowej akcji z Nketiah dośrodkował ją w pole bramkowe. Bramka byla odsłonięta, a piłka spadła pod nogi Alioskiego. Macedończyk włożył w strzał całą siłę, zapomnia o precyzji i piłka trafiła tylko jednego z kibiców na The Kop. Chwilę później wyrównac mógł sam Nketiah. 20-latek oddał strzał głową, ale Rudd jakims cudem zdołał sparować piłke na rzut rożny. Leeds napierało, ale obrona Preston nie dawała się złamać. W 75 minucie ponownie bardzo blisk szczęścia byl Ezgjan Alioski. Lewy obrońca tym razem strzelał z dystansu, a piłka nabierając poślizgu na mokrej murawie obiła słupek bramki gości. Kolejna sytuacja Leeds znowu była dziełem Alioskiego. Tym razem Macedończyk strzelał głwoą, ale Rudd instyktownie odbił jego strzał. Pawie cel osiągnęły na minute przed końcem regualminowego czasu gry. Po zamknięciu rywali w zamku piłka krążyła wokół pola karnego Preston. Harrison przerzucił ją z lewwej strony do Luke Aylinga będącego po przeciwległej stronie. Billy zgrał piłkę do Dallas, a ten oddał strzał z pierwszej piłki, ta odbiła się jeszcze od nogi Ledsona i wpadła w okienko bramki Rudda. W doliczonym czasie gry Pawie mogły jeszcze przechylić szalę zwycięstw ana swoją stronę. Po zmianieszaniu w polu karnym strzały Aylinga i Harrisona zostały zablokowane, a piłka po uderzeniu Costy minęła bramkę Rudda.
Rozgrywki w najbliższym czasie się nie zatrzymają i już w niedzielę Leeds zagra kolejny mecz. Tym razem a St Andrews Marcelo Bielsę przywita Pep Clotet.
Leeds United 1 (Dallas 89)
Preston North End 1 Browne 22)
Leeds: Casilla, Ayling, White, Cooper, Alioski, Phillips, Dallas, Klich, Costa, Harrison, Bamford (Nketiah 64). REZ: Meslier, Douglas, Berardi, Struijk, Gotts, Stevens.
Preston: Rudd, Clarke, Huntington, Davies, , Hughes, Browne, Pearson, Potts, Barkhuizen (Harrop 90), Maguire (Stockley 90+4), Nugent (Ledson 69). REZ: Ripley, Gallagher, Storey, Bodin.
żółte kartki: Phillips, Dallas, Klich (Leeds), Pearson, Huntington, Ledson, Clarke (Preston)
widzów: 35 638
Komentarze