Marcelo Bielsa nie będzie wspominał najprzyjemniej swojego 100 meczu na ławce trenerskiej Leeds United. Prowadzone przez niego Pawie w sobotnie popołudnie dość boleśnie przekonały się, że granie w Londynie dla klubu z Elland Road stworzone nie jest. The Whites już drugi raz z rzędu przegrały swój mecz wynikiem 1-4 i w tabeli usunęli się na miejsce 15. Teraz argentyński szkoleniowiec będzie miał trochę więcej czasu na pracę z zespołem, gdyż liga, ze względu na mecze drużyn narodowych, zaprzestaje grę.
W składzie Leeds nastąpiły dość nieoczekiwane ruchy w składzie. kontuzja mięśniowa wykluczyła z gry Jamiego Shackletona, ale większą niespodziankom była nieobecność w meczowej 18-tce Pablo Hernandeza. Najlepszy piłkarz Leeds ostatnich trzech sezonów źle zareagował na zmianę w meczu z Leicester. Hiszpan oprócz kopania butelki, zdjął i rzucił na ziemię także czarną opaskę symbolizującą pamięć o zmarłym Nobym Stilesie oraz wszystkich poległych w dwóch wojnach światowych. Bielsie to zachowanie się nie spodobało i Hernandez w składzie na Crystal Palace się nie znalazł, a po meczu za pośrednictwem instragrama przeprosił za swoje zachowanie w poprzednim meczu.
Samo spotkanie wielkim spektaklem ze strony Leeds nie było. Pawie grały nerwowo, grały bez polotu i pomysłu, a dobrze i mądrze ustawione Crystal Palace wykorzystywało wszystkie błędy gości. Pierwszy Iliana Mesliera sprawdził Andros Townsend, potem groźny strzał oddał Van Anholt, ale w obydwu tych przypadkach francuski bramkarz spisał się bez zarzutu. Szans nie miał za to w 12 minucie. Z rzutu rożnego piłkę kopnał Eze, a mimo asysty Coopera i Kocha Scott Dann zdołał oddać strzał, który obijając po drodze jeszcze poprzeczkę wylądował w bramce. Leeds nie zostawało dłużne i już po kilku minutach Patrick Bamford po kapitalnym podaniu od Klicha wyszedł sam na sam z Guaitą i przerzucił piłkę nad hiszpańskim bramkarzem. Radość jednak nie trwała długo, gdyż sędzia obsługujący VAR dopatrzył się w tej akcji spalonego. Pozycji spalonej w różnych studiach meczowych nie potrafili znaleźć różnoracy eksperci, ale to nie oni odpowiadali za decyzje boiskowe. W 22 minucie gospodarze dobili rywali strzelając drugiego gola. Do rzutu wolnego ustawionym na 25 metrze podszedł Eberechi Eze i fantastycznym uderzeniem w okienko nie dał szans Meslierowi. 5 minut później do siatki znowu trafił Bamford. Podanie Aylinga głową przedłużył Klich, a wpadający w pole karne napastnik Leeds potężnym wolejem nie dał szans Guaicie na obronę, a sędziemu na dopatrzenie się przewinienia. Niestety pierwsza połowa nie skończyła się wynikiem 1-2. W końcówce pierwszej części gry lewą stroną pomknął van Aanholt, którego dośrodkowanie próbował zablokować Helder Costa. Portugalczyk zrobił to jednak niefortunnie i Ilian Meslier po raz trzeci wyciągał piłkę z siatki.
W drugiej połowie Leeds nie potrafiło odmienić obrazu gry. Dłuższą szansę gry otrzymał Raphinha, jednak Brazylijczyk był umiejętnie blokowany przez rywali. Palace za to groźnie kontrowało. Szansę na podwyższenie wyniku miał Ayew, ale świetnie w bramce spisał się Meslier. Ataki Leeds z kolei był nieśmiałe. Strzału z dystansu próbował Alioski, ale piłka przeleciała tylko obok słupka. W światło bramki udało się trafić Harrisonowi, ale dobrze interweniował wtedy Guaita. W 70 minucie Jordan Ayew zabił już wszelkie emocje. Po indywidualnej akcji Wilfried Zaha dopatrzył się w polu karnym wolnego Ghanijczyka, a ten strzałem jeszcze po rękach Mesliera umieścił piłkę w siatce. Wynik mógł podwyższyć jeszcze van Aanholt, ale Holender w pierwszej sytuacji przegrał pojedynek z Meslierem, a w następnej uderzył tylko w boczną siatkę.
CRYSTAL PALACE 4 (Dann 12, Eze 22, Costa - sam 42, Ayew 70)
LEEDS UTD 1 ( Bamford 27)
Crystal Palace: Guaita, van Aanholt, Dann, Clyne, McArthur, Eze, Riedewald (McCarthy 77), Townsend (Schlupp 71), Zaha, Kouyate, Ayew. REZ: Butland, Sakho, Benteke, Batshuayi, Cahill.
Leeds United: Meslier, Ayling, Koch, Cooper, Dallas, Struijk (Roberts 71), Klich, Alioski, Harrison, Costa (Raphinha 45), Bamford. REZ: Casilla, Poveda, Davis, Jenkins, Casey.
Komentarze