29 latek dołączył do zespołu w ramach transakcji wymiany między Leeds, a Norwich. W przeciwnym kierunku powędrował Luciano Becchio, dodatkowo Norwich przeleję nieokreśloną kwotę na konto Leeds United.
Steve dopełnił formalności odnośnie jego przenosi w czwartkowy poranek i podpisał trzy i pół letni kontrakt.
W czerwcu 2011 roku Norwich zapłaciło za Walijskiego zawodnika 2,8mln funtów. Dla swojej byłem już drużyny strzelił w sumie 12 goli, w tym 10 w Premier League.
W tym sezonie zagrał w 27 spotkaniach. Przed przyjściem do Norwich grał w Millwall, gdzie w 95 spotkaniach strzelił 40 bramek.
Manager Neil Warnock powiedział „ Jestem absolutnie zachwycony, że udało nam się sprowadzić Steve’a „
„Jeszcze zanim Luciano wyraził chęć odejścia z klubu, chcieliśmy pozyskać Steve’a, który był na szczycie mojej listy zawodników do sprowadzenia w styczniu i nie mogę wam powiedzieć jak bardzo jestem szczęśliwy”
„Stevie ma wszystko czego szukamy w napastniku. Dla mnie jest zawodnikiem, który ma wszystko. Może strzelić gola z każdego miejsca, ma wszystkie atrybuty jakie chcesz"
Luciano Becchio, który powędrował w przeciwnym kierunku, reprezentował barwy Leeds przez 4 i pół sezonu. Dołączył do drużyny latem 2008 roku, w tym czasie zagrał w 221 spotkaniach, strzelił 86 goli.
Komentarze
Lucek ma prawie 30 lat , jest dobrym graczem na standardy CH ale moim zdaniem zbyt słaby piłkarsko na PL.Nie można było go trzymać na siłę , chciał odejść to odszedł (pewnie i tak będzie grzał miejsce na ławce dla Holt'a), niezadowolony psułby tylko atmosferę.
Widziałem Morrisona (wy zapewne też) kilka razy na C+ kiedy Norwich grało min z Arsenalem , i muszę przyznać że to dobry gracz, napewno bardziej wszechstronny niż Luciano , lepszy technicznie i szybkościowo dodatkowo ograny miedzynarodowo.
I z tym kibicowaniem czerwonej częsci Manchesteru to chyba Cie poniosło :d . Rozumiem emocje, ale bez przesady :D.
Ja bym wynajął samolot i zrzucił bombę na Old Trafford lub Carrow Road :D
Coraz bardziej tracę szacunek dla ekipy "Leeds" w Norwich. Becchio przyznał się, że to "stara gwardia z Leeds" przekonała go do podpisania kontraktu z Norwich. Nie dość że każdy z nich nas okłamał (może oprócz Johnsona), to teraz jeszcze rzucają nam kłody pod nogi. Gdyby grali ostatni mecz sezonu z MU, w którym ich zwycięstwo oznaczałoby utrzymanie, to pojechałbym na ten mecz w barwach czerwonej części Manchesteru drąc się i śpiewając (o ile mają jakieś przyśpiewki), kibicując Mułom. Argh nie ma drugiego klubu na świecie, którego w tym momencie tak nienawidzę!