Dzisiaj rano pisałem to jako pierwszokwietniowy żart, ale tym razem żadnego żartu tutaj nie ma. Oficjalna strona klubu poinformowała, że z dniem dzisiejszym Neil Warnock przestał być opiekunem Leeds United. Wcześniej mówiło się, że doświadczony szkoleniowiec opuści Elland Road na koniec sezonu w przypadku braku awansu do Premier League. Dzisiejsza porażka z Derby County jednak przyspieszyła ten proces.
Do czasu kiedy zarzad klubu nie znajdzie następcy dla Warnocka obowiazki menadżera przejmie Neil Redfearn. Odejście Warncka od dłuższego czasu wydawało się przesadzone, także włodarze Leeds maja swoje listy potencjalnych kandydatów na najgorętsza posadę w Yorkshire.
Wraz z Warnockiem pracę na Elland Road kończa jego dwaj asystenci Mick Jones i Ronnie Jepson. Byłemu już menadżerowi Leeds chcieliśmy podziękować za jego dotychczasowa pracę. Większe podziękowania jednak należa się właściciela Leeds za tę wspaniała decyzję, szkoda, że tak późna.
Komentarze
takiej drużyny to nawet Mourinho nie wprowadzi do PL, więc nie przymierzajcie trenera, który "może dać awans".
ja bym nie robił tragedii nawet ze spadku do L1. może wtedy zbudują drużynę na swoich młodych chłopakach jak Byram czy Dawson...
życzę klubowi młodego ambitnego trenera z pomysłem i wizją, ale prawda jest taka, że wielkie nazwiska do średniaka Championship nie walą drzwiami i oknami.
czy McDermott to byłby dobry wybór? W zeszłym roku jego Reading było świetne, ale PL grało taki szajs, że żal było patrzeć...
dla mnie najlepszy wybór to wybranie nowej twarzy, żadnego zwalnianego notorycznie patałacha. niech wybiorą Naylora.
co do zwolnienia Warnocka, napisać mogę tylko, że trenera rozlicza się z wyniku i wyznaczonego celu jakim była walka o awans. nie rozumiem tylko waszej radości i ulgi z tego, że został wreszcie zwolniony. ten sezon przedstawia się identycznie do poprzedniego. znowu mamy niezłe przełom wrzesień/paździ ernik i listopad/grudzi eń, za to fatalne marzec i przełom październik/lis topad. największy zarzut do Warnocka można mieć dlatego, że drużyna nie osiągnęła widocznego postępu. na ulepienie z gówna zespołu, który da radę awansować czasu i pieniędzy nie miał nieograniczonyc h, więc na jego miejscu sam zdecydowałbym się ściągać "swoich zaufanych" ludzi. to niestety nie wypaliło.
(znaków brakuje to zaraz dopiszę)
I jedna i druga opcja może być dobra , w końcu nie walczymy już o nic w tym sezonie .