24-letni niemal dwumetrowy Matt Smith został pierwszym wzmocnieniem Leeds United w letnim okienku transferowym. Były już zawodnik Oldham Athletic gra na pozycji napastnika. Na Elland Road przybył na zasadzie wolnego transferu. Statystyki Matta z poprzednich sezonów nie powalają na kolana, ale należy pamiętać, że Brian McDermott ma niezwykły dar wynajdowania perełek w niższych ligach. Wcześniej udało mu się to z Adamem Le Fondre czy Dave'm Kitsonem. Teraz Boss nie ma wątpliwości, że także i Smith wyrośnie na klasowego zawodnika.

Jestem bardzo zadowolony. W bardzo krótkim czasie wyrobił sobie markę na rynku. Obserwowałem go od dłuższego czasu i bardzo mi się podoba jego warsztat. rozwój, to, że skończył studia, poszedł do Oldham, zagrał tam w kilku meczach z wymagającymi rywalami i poradził sobie z nimi bardzo, bardzo dobrze. W kwietniu został uznany graczem miesiąca.

Matt przychodzi z niższej ligi. Szukaliśmy kogoś z jego potencjałem, kogoś kto potrafi stawać się lepszym, kto potrafi grać w zespole i kogo przyjmą kibice.

Mam o nim dobre zdanie. Matt nie przychodzi tutaj siedzieć i nic nie robić. On jest głodny gry i sukcesów. Mówiłem wcześniej, że potrzebuję głodnych piłkarzy, głodnych sukcesów . Potrzebujemy graczy, którzy chcą coś osiągnąć. Nikt inny tutaj nie przyjdzie.

24-latek na pewno doda sporo centymetrów i kilogramów ekipie Leeds.

Z pewnością jest to jego duży atut - przyznaje McDermott - ale to nie oznacza, że będziemy sadzić długie piłki na niego. Potrafi grać w powietrzu, ale do tego świetnie przetrzymuje piłkę, dobrze gra bez piłki. Kto widział jego mecz z Evertonem, mógł zobaczyć jak jest groźny przy stałych fragmentach. On cały czas się poprawia, ale pamiętajmy, że nie jest już 18-letnim talentem. Swój talent już wiele razy potwierdził i wierzę, że będzie solidnym wzmocnieniem. 

Menadżer Leeds uważa także, że fakt iż Matt nie poświęcił całego dotychczasowego życia piłce, może mu pomóc na Elland Road.

On zna inną stronę życia. Pracował w innym środowisku, z innymi sprawami. Podobnie było z Davem Kitsonem, kiedy kupiliśmy go do Reading z Cambridge United. On wcześniej także pracował w zupełnie innej branży.

Rozmawiałem z Mattem, to jest bardzo ważne, żeby dużo rozmawiać z graczem, którego ma zamiar się kupić. Kiedy się patrzy zawodnikowi w oczy, widać jak bardzo docenia on to miejsce, w którym i dla którego pracuje.

Zadowolenia nie ukrywa także wice prezes Leeds Salah Nooruddin:

Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że udało nam się porozumieć z Mattem w sprawie kontraktu. Oficjalnie transfer dojdzie do skutku 1 lipca.

Jak zaznaczył Brian McDermott Matt Smith nie ma przeszłości typowego ligowca. Obecnie będzie pewnie jednym z najlepiej wykształconych graczy w Championship. W 2011 roku ukończył Międzynarodowe Zarządzanie z amerykańskimi studiami biznesowymi na Uniwersytecie w Manchesterze spędzając rok na wymianie w Arizonie. W tym samym roku znalazł się w kadrze Wielkiej Brytanii na Uniwersjadę oraz został wybrany najlepszym sportowcem Wielkiej Brytanii wśród studentów. Oldham było jego pierwszym zawodowym klubem. W poprzednim sezonie, głównie dzięki wysokiej formie w końcówce sezonu, walnie przyczynił się do utrzymania The Latics w League One.

 

Komentarze  

#6 aea 2013-06-12 10:27
chodza sluchy ze drugim napastnikiem ktory wzmocni Lufc będzie K. Doyle (Wolves)
#5 aea 2013-06-11 13:19
odrazu nasuwa się, ze takiego gracza brakowalo najbardziej. Na ligi angielskie zwlaszcza te nizsze bardzo wazne miec chociaz jednego wysokiego naapdziora i jednego nizszego zwrotnego ciekawe czy klub szuka jeszce jakiegos typowego strikera czy licza na Morisona.
#4 krzynek 2013-06-11 07:41
czytałem ostatnio wywiad z kibicem Oldham. Matt nie jest demonem szybkości przy takim wzroście, ale ma ponoć wielkie serce do gry. W powietrzu jest bardzo groźny - w zeszłym sezonie chyba tylko 3 bramki strzelił inaczej jak głową
#3 zaku.1928 2013-06-10 19:45
Nie mam nic przeciwko żeby okazał się nowym Crouchem
:-P.
Gorszy niż Enoch Showunmi napewno nie będzie ;-)
#2 Odrzak 2013-06-10 15:49
Jak pisze Krzynek oby... swoją drogą lepszy głodny sukcesów wilczek niż wypalony emeryt odcinający kupony
#1 krzynek 2013-06-10 14:49
może nie jest to transfer, który zwala z nóg, ale mi się podoba. Nawet jak nie będzie liderem naszego ataku, to lepiej na ławce trzymac takiego młodego, głodnego gry, co sie da pokroić niż odcinającego kupony emeryta. Może coś z niego będzie. Peter Crouch niższych lig :P

You have no rights to post comments