KENNY 7
Miał jedną okazję na interwencję i poradził sobie wtedy znakomicie. Coraz lepiej radzi sobie na przedpolu. Wychodzi do piłek i często w ten sposób zażegnuje niebezpieczeństwo.
PELTIER 7
Spisywał się bardzo dobrze do czasu, kiedy musiał opuścić boisko z kontuzją. Otrzymywał mało wsparcia z pomocy mimo to, nie dał za wiele pograć skrzydłowemu Boltonu.
WOOTTON 7
Gra bardzo pewnie i dojrzale mimo tak młodego wieku. Świetnie współpracuje z Pearcem.
PEARCE 7
Jest coraz lepszy z każdym meczem. Nie imponował w zeszłym sezonie, ale teraz ciężko mu cokolwiek zarzucić. Niezwykłe jak dobry menadżer potrafi wycisnąć z zawodnika to, co najlepsze. Obrońca w starym stylu.
WARNOCK 6
Chyba jego najlepszy mecz w tym sezonie. Dobrze bronił, ale kiedy trzeba było pójść do przodu, to z dośrodkowaniami było gorzej.
TONGE 6
Z biegiem meczu coraz lepszy. Wykonał kawał dobrej roboty z pomocy. Miał trzy szanse na gola, ale jego strzały były niecelne.
AUSTIN 8 - gracz meczu.
Wzór do naśladowania w każdym meczu. Kontynuuje dominacje w środku pola, czyszczenie pola i rozpoczynanie ataków. Jedna jego interwencja w pierwszej połowie wywołała owacje na trybunach. Dogonił skrzydłowego Boltonu i świetnie odebrał mu piłkę wślizgiem.
MURPHY 7
Czasami chyba zbyt łatwo daje sobie odebrać piłkę, ale generalnie zawsze próbuje stworzyć coś pożytecznego dla zespołu. Nie boi się wziąć ciężaru gry na swoje barki.
McCORMACK 7
Pierwsza połowa słabsza, ale w drugiej wziął się do roboty.
VARNEY 8
Wygrywał wszystko w powietrzu i cały czas nękał obronę rywali. Jego bramka ustawiła mecz. Co a metamorfoza od ubiegłorocznego grudnia!
HUNT 6
Wydaje się, że jego najlepszy mecz w Leeds. kolejny, który stawał się lepszy wraz z biegiem gry. Nie zachwyca, choć wydaję się, że ma chyba więcej do zaoferowania.
LEES 6 -rezerwowy
Dobrze wprowadził się do gry i miał jedno świetne dośrodkowanie. Prawdopodobnie zagra w środę w miejsce Peltiera.
Komentarze
przecież on nie jest Francuzem :P
Co do ocen, to chyba muszę posypać głowę popiołem apropos Pearca. Albo za szybko go skreśliłem, albo moja krytyka natchnęła go do walki ;D Nie zmienia to faktu, że ogromnie cieszę się z jego formy z ostatnich dwóch spotkań.
Trochę mi to przypomina sytuację sprzed 2 lat, kiedy z lubością na gracza meczu wybierali Whitea i nawet bramka przewrotką Rossa tego nie zmieniała ;)
Wydaje mi się jednak, że teraz faktycznie Austin jest w świetnej dyspozycji i zaj...cie, że poukładał nam środek pola i jest kapitanem z prawdziwego zdarzenia :)