W piątkowy wieczór informowaliśmy, że Brian McDermott został zwolniony z funkcji menadżera Leeds United. W sobotni ranek z Elland Road dobiegły sensacyjne informacje, że McDermott nie został zwolniony legalnie i David Haigh starał się przywrócić go na stanowisko. Drużynę Pawi w trakcie derbów z Huddersfield poprowadził Nigel
Gibbs, a po meczu oficjalna strona Leeds United wydała komunikat, w którym zaznaczono, że Brian McDermott w dalszym ciągu pełni obowiązki menadżera drużyny. W poniedziałek Braina ma się stawić na Thorp Arch na treningu. W dalszym ciągu nie jest jednak pewne, czy McDermott po tym całym zamieszaniu będzie chciał współpracować z obecnym czy też przyszłym właścicielem klubu. Były opiekun Reading ma ponoć żądać stabilizacji od włodarzy klubu.
Ciekawe stanowisko w tej sprawie zajął Massimo Cellino. Po rzekomym zwolnieniu McDemotta cytowaliśmy Włocha, który tę decyzję argumentował sprzeciwem menadżera Leeds odnośnie ostatnich sytuacji związanych z przejęciem klubu przez Włocha. Noc z piatku na sobotę, w czasie której kibice Pawi nie dali spokoju sardyńskiemu milionerowi, oraz sobotnie derby, w czasie których 30 tys kibiców przez 90 minut skandowało nazwisko McDermotta zmieniło kompletnie stanowisko Celliniego. Właściciel Cagliari mówił, że nigdy nie chciał zwolnić Briana. Co więcej, nie mógł tego zrobić, ponieważ wciąż czeka na akceptacje jego kupna klubu przez komisje ligi. Według wcześniejszych informacji Cellino chciał zastąpić McDermotta Gianlucą Festą. Po sobotnich derbach Włoch zmienił zdanie twierdząc, że musiałby być szalonym, żeby dać prowadzić tak wielki klub, człowiekowi, który nigdy samodzielnie nie prowadził żadnego zespołu. Jak widać, nie tylko kobiety zmienne są...
Komentarze
na stronie oficjalnej wrzucono kilka zdjęć z których wynika, że Brian McDermott poprowadził dzisiejszy trening drużyny.
czekam na jakąś konferencję lub wywiad, z naszym starym/nowym trenerem.