Sobotni wyjazd na przedmieścia Londynu to wydarzenie ekscytujące dla fanów United, ale stanowiące też jednocześnie powód do zmartwienia. Z pewnością wszyscy wyczekują pierwszych decyzji i personalnych, i dotyczących taktyki na mecz nowego trenera Darko Milanica. Słoweński szkoleniowiec jest wszak osobą, która w perspektywie dwóch najbliższych lat ma wprowadzić The Whites tam, gdzie jest ich miejsce, a więc do Premier League.

Początek jego drogi to wyjazdowa potyczka z drużyną Brentford. Gospodarze obecny sezon zaczęli z impetem, w sześciu meczach zdobywając 11 punktów. Ostatnio jednak ich dobre humory popsute zostały przez graczy Boro i Norwich, którzy po wrześniowej przerwie reprezentacyjnej pokonali beniaminka w stosunku odpowiednio 4-0 i 3-0. Zgoła odmienne nastroje panują za to w ekipie Leeds. Po kiepskim początku rozgrywek, kierownictwo nad drużyną tymczasowo objął Neil Redfearn i pod jego wodzą Pawie w czterech meczach zdobyły 10 punktów, w dwóch ostatnich meczach z Bournemouth i Huddersfield aplikując rywalom po 3 gole.

Według zapowiedzi Darko Milanica, w najbliższym czasie będzie on pełnymi garściami czerpał z wiedzy i doświadczenia Reddersa, który ma uczestniczyć także w wyjeździe na sobotni pojedynek. Wydaje się, że dopóki Milanic nie pozna wystarczająco drużyny, kierował się będzie opinią Redfearna, założyć więc należy, że w zespole nie nastąpią znaczące zmiany. Będzie z pewnością jedna – za dwie żółte kartki (i w efekcie czerwoną) obejrzane w derbowym meczu z Huddersfield Gaetano Berardi otrzymał karę dwóch spotkań, którą rozpocznie w sobotę. Na prawej obronie zobaczymy zatem z pewnością Sama Byrama, który stracił miejsce w podstawowym składzie po swojej czerwonej kartce. Reszta składu nie powinna odbiegać od tego, który oglądaliśmy w pojedynku z Terierami.

Do pełni sił powrócił Alex Mowatt, uprawnieni do gry są już wszyscy nowi gracze - Adryan, Del Fabro i Montenegro czekają na debiut w pierwszym zespole. Aidy White i Lewis Walters nadal są kontuzjowani.

Także stosunkowo stały skład wybiega w meczach Brentford. Co ciekawe, w drużynie tej gra obecnie Jonathan Douglas, Irlandczyk mający za sobą 4 lata występów na Elland Road. Jak twierdzi, był to fantastyczny okres w jego życiu, wspomina go bardzo ciepło, jednak w meczu z United zrobi wszystko, aby jego obecna drużyna zainkasowała 3 punkty. Ostatnie porażki mogą skutkować pewnymi zmianami w składzie gospodarzy. Niedostępni będą jednak kontuzjowani Sam Saunders, Scott Hogan, Nico Yennaris i Tommy Smith.

My mamy wszak nadzieję, że na początek Milanic nie popsuje tego, co stworzył Redfearn i zespół zaprezentuje skuteczny, ofensywny futbol, oparty na twardej walce i szybkim odzyskiwaniu piłki.

 

NASZE TRZY PO TRZY

 

Krzynek

Debiut Darko Milanica na Wyspach wypadnie na wyjazdowy mecz z Brentford. Nazwa rywala na pewno nie rzuca na kolana, ale mecze na wyjeździe z beniaminkami są zawsze ciężkie. Zwłaszcza, że gospodarze po dobrym starcie sezonu ostatnio zebrali trochę batów. Także na mecz z Pawiami wyjdą podwójnie zmotywowani. O motywację w naszym zespole jednak także się nie obawiam. Atmosfera w zespole ostatnio wydaje się bardzo dobra, drużyna jest bardzo zwarta, zgrana i żądna zwycięstw. W dodatku osoba nowego szkoleniowca zawsze wymaga udowodnienia mu, że danemu zawodnikowi należy się miejsce w składzie. Większych zmian w składzie, zgodnie z wypowiedzią Milanica, nie będzie. Liczę na wymęczone zwycięstwo. 

 

Makumb

Mecze z beniaminkami to zawsze niewiadoma. W przypadku spotkania z Brentford znaków zapytania jest jeszcze więcej gdyż będzie to debiut dla Darko Milanicia. Ja jednak jestem dobrej myśli i liczę na utrzymanie zwycięskiej passy przez United. 

Nie przewiduję również większych roszad w składzie, oprócz oczywiście prawej obrony gdzie za Berardiego zagra Byram i może zmiany w pomocy gdzie do pierwszej 11 w miejsce Slotha wskoczyć może Alex Mowatt. Po cichu liczę też na to, że utrzymana zostanie również seria spotkań, które mamy możliwości zobaczyć na żywo w necie, ale ciiiiiiiii żeby nie zapeszyć ;)

 

Adamos

 

Większych zmian w składzie, oprócz prawej obronie, jak napisałem w zapowiedzi – się nie spodziewam. Mam nadzieję że zmiany nie nastąpią też w sposobie gry i skuteczności naszych piłkarzy. Para Doukara – Antenucci powoli zaczyna się rysować na tę znaną nam z ubiegłego sezonu (Smith – McCormack). Obaj są waleczni, znakomici technicznie, Doukara dokłada do tego jeszcze szybkość, której tak nam ostatnio w przodzie brakowało. Wynik jednak jest dla mnie sprawą otwartą, spodziewam się meczu na styku, choć z kilkoma golami obu drużyn. 

Mecz odbędzie prawie równo 14 lat (26.09.2000) od pamiętnego triumfu naszego teamu nad Besiktasem w Champions League. Zwycięstwo 6-0 dało wtedy Pawiom dumę i wiarę, które pozwoliły im na święcenie dalszych sukcesów w Europie. Oby doświadczony w rozgrywkach europejskich trener zaszczepił naszym graczom taką samą pewność siebie i wiarę w zwycięstwo. 

 

A dla tęskniących za Ligą Mistrzów na Elland Road:

http://www.dailymotion.com/video/xm9w3d_leeds-v-besiktas-26-9-2000-first-half_sport

http://www.dailymotion.com/video/xma9bz_leeds-v-besiktas-26-9-2000-second-half_sport

 

Komentarze  

#28 Makumb 2014-09-27 17:27
Skrót meczu:
http://www.dailymotion.com/video/x26qzhi_brentford-v-leeds-united-lufc_sport
#27 Afterwiner7 2014-09-27 17:09
Nie wiem czy to wynika z nieznajomości składu przez Milanicia, ale wystawianie takiego Tonga zamiast np. Adryana to skandal. Jakoś nie wierzę w tego Milanicia. Oby tylko nie zapałał jeszcze miłością do Hunta...
#26 krzynek 2014-09-27 16:58
brak Sharpa i Adryana na ławce nie była wynikiem kontuzji, tylko ze względów taktycznych. Już się boję, jezeli w nowej taktyce Morison i Tonge są bardziej potrzebni niż Sharp i Adryan...
#25 krzynek 2014-09-27 16:20
a Cellin to jest wariat jednak. Gość z innej planety :D
#24 krzynek 2014-09-27 16:07
bardzo słaby debiut Milanica. Na szczęście formy nie zgubił Silvestri. kolejny genialny mecz tego bramkarza. Gdyby nie on...
#23 Paw 2014-09-27 16:03
kiepsko gramy na wyjazdach, dalej ta druzyna potrzebuje mnostwo pracy, to jest leeds.. raz wygra z man utd a raz przegra z histon, nic od lat sie nie zmienia, nie ma stabilizacji formy, o takiej to mozna bylo rozmawiac ostatni raz za czasow graysona. przegralismy na boisku jednego z glownych kandydatow do spadku w fatalnym stylu i zdecydowanie i powinnismy przegrac wyzej.. zmiany zdecydowanie za pozno i to poza slothem takie ktore i tak nie mialyby wplywu na gre i wynik.. ciezko mi uwierzyc w zwyciestwo z reading w srode bo to juz druzyna bardzo doswiadczona i obita yw tej lidze, powazny kandydat do gry w barazach, z taka gra na pewno nic z nimi nie urwiemy. brentford ktore zostalo w 2 ostatnich spotkanich bezlitosnie zbite przez norwich i boro dzis robilo z nami co chcialo, oddalo 22 czy tam 23 strzaly i absolutnie zdominowalo mecz. boje sie ze ta porazka to zly zwiastun i ze jedyna osoba ktora ogarnie ten bajzel jako trener moze byc tylko redders.
#22 Makumb 2014-09-27 15:57
Koniec meczu!
W debiucie Milanicia Leeds przegrywa z Brentford 0:2!
#21 Paw 2014-09-27 15:44
dodatkowo w ramach proby ratowania rezultatu darko wprowadza uwaga michaela tonge, mistrza spowalniania gry. juz mogl chociaz tego morisona wpuscic moze cos by zamieszal skoro juz sie pojawia na lawce kosztem sharpa.
#20 adamos_6 2014-09-27 15:41
druga asysta Douglasa
#19 Makumb 2014-09-27 15:41
Przegrywamy 0:2! Bramkę strzelił McCormack, ale nie ten ;)
#18 Paw 2014-09-27 15:40
0-2. mecz jak za czasow hockera jezeli nie gorszy. gorszego debiutu chyba milanic nie mogl sobie wyobrazic. katastrofa.
#17 adamos_6 2014-09-27 15:30
powiem tak
jeśli Brentford oddaje 18 strzałów w 66 minut, to nasz 2 linia nie działa
#16 Makumb 2014-09-27 15:29
Sloth za Mowatta.
Może Duńczyk poprawi naszą grę ;)
#15 Makumb 2014-09-27 15:29
Silvestri ratuje nam tyłek po raz kolejny!
#14 Makumb 2014-09-27 15:18
Znalazłem link do transmisji radiowej:
http://www.ustream.tv/channel/unofficial-leeds-united?utm_campaign=www.facebook.com&utm_source=ustre.am%2F1hHlM&utm_medium=social&utm_content=20140927074556
#13 Makumb 2014-09-27 15:08
Zgadniecie kto ogląda ten m ecz wraz z kibicami United?
https://www.facebook.com/252126571583214/photos/a.294548204007717.1073741825.252126571583214/551924671603401/?type=1&theater
#12 adamos_6 2014-09-27 14:56
zdaje się że w pierwszej połowie nie istniejemy
dawać Slotha na boisko
co ciekawe, Sharp wypadł poza 18-tkę
#11 Makumb 2014-09-27 14:56
Ze statystyk wynika, że to gospodarze przeważają i tylko dzięki Silvestriemu nie przegrywamy wyżej.
Przed stratą bramki strzelał Mowatt, ale jego próba została wybroniona, wcześniej celnie na bramke gospodarzy strzelał Austin, ale i jego uderzenie złapał bramkarz Brentford.
Zobaczymy (a dokładniej poczytamy) jak nasi zagrają w 2 połowie!
Ps. a Fulham przegrywa nawet z Birmingham ;)
#10 Makumb 2014-09-27 14:53
Nie dotrwaliśmy z 0:0 do przerwy :(
Gola dla gospodarzy w 47 minucie strzela Jota, a podawał mu grający wcześniej na ER Jonathan Douglas
#9 Paw 2014-09-27 14:51
ogolnie ze statystyk wnioskuje iz prowadzenie pszczol calkowicie zasluzone, nie gramy nic.
#8 Paw 2014-09-27 14:51
i 0-1 bramke strzela jakis gosc co pierwszy raz jego nazwisko na oczy widze.
#7 Makumb 2014-09-27 14:33
Karny dla Brentford, a Pearce z żółtkiem!
PUDŁO!!!!
wciąż po 0!
#6 Makumb 2014-09-27 14:28
Z relacji na bbc wynika, że nas Brentford teraz przycisnęło.
W krótki odstepie czasu mieli 2 rzuty rożne i 3 strzały (2 zablokowane i 1 obroniony)
#5 adamos_6 2014-09-27 14:11
chyba transmisji żadnej nie ma
sky będzie dawać w październiku pełne relacje z derbów z Wednesday i Rotherham
#4 Makumb 2014-09-27 13:31
Skład na Brentford: Silvestri, Byram, Pearce, Bellusci, Warnock, Austin, Cook, Bianchi, Mowatt, Doukara, Antenucci.

Subs: S Taylor, Cooper, Wootton, Tonge, Sloth, Murphy, Morison
#3 krzynek 2014-09-26 12:30
na wiziwig niby jest coś o transmisji, ale to nic pewnego. Fajnie, że teraz niemal każdy mecz pokazują. Ze środy tez pewnie będzie transmisja
#2 adamos_6 2014-09-26 09:22
Trzeba spokojnie zaczekać do jutra
Aczkolwiek obiektywnie - nie zapowiada się to na szlagier :-D

Transmitowany przez Sky będzie mecz za tydzień, z Sowami
#1 BAX 2014-09-26 07:44
Czy ja dobrze widzę, że tylko naszego meczu nie będzie można nigdzie obejrzeć? :(

You have no rights to post comments