Do Eastleigh lub Boltonu pojadą piłkarze Pawi pomiędzy 29 stycznia a 1 lutego, żeby rozegrać spotkanie w ramach czwartej rundy Pucharu Anglii.
To z kim zmierzy się drużyna Steve'a Evansa rozstrzygnie się we wtorkowy wieczór, 19 stycznia. W pierwszym spotkaniu padł wynik 1:1.
Ekipy z Boltonu raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. Drużyna byłego szkoleniowca Celticu Glasgow – Neila Lennona zamyka obecnie tabelę Championship, mając na koncie zaledwie 17. punktów. Zespół Eastleigh F.C na co dzień swoje mecze rozgrywa na stadionie The Acres, który może pomieścić nieco ponad sześć tysięcy widzów. W obecnym sezonie, gośćmi na tym obiekcie są drużyny z Conference Premier, czyli piątego stopnia rozgrywek w Anglii. Eastleigh jest jednak ekipa w pełni profesjonalną, która w zeszłym sezonie zajęła czwarte miejsce w lidze. W obecnych rozgrywkach zespól Richarda Hilla plasuje się na piątym miejscu. Starcie najsłabszej drużyny Championship z grającym z polotem i fantazją zespołem z Conference może przynieść niespodziankę i niewykluczone, że Pawie w kolejnej rundzie czeka podróż właśnie na ten niewielki (jak na realia angielskie) obiekt w południowej Anglii.
Obu drużynom życzymy oczywiście powodzenia i nie ukrywamy, że losowanie daje nam ogromną szansę na awans do piątej fazy tych elitarnych rozgrywek.
Komentarze
do piątej :-)