Od kilku dni brytyjska prasa donosi, że w zwiazku z kontuzjami: Davida Norrisa (który nie zagra przez 4 tygodnie), Paula Greena (nie zagra przez kolejne 5 tygodni) i Michaela Browna (który nie jest w pełnej dyspozycji) Neil Warnock zmuszony jest szukać wzmocnień do srodkowej linii United. Gazety i portale przescigaja się podajac kolejne nazwiska zawodników, którzy mogliby (nawet już dzisiaj) zostać wypożyczeni do Leeds.
Wsród piłkarzy, którzy mogliby wzmocnić United wymieniani sa: Jermain Jenas (obecnie Tottenham), Michael Tonge (obecnie Stoke), Neil Danns (obecnie Leicester City). Każdy z wymienionej trójki piłkarzy ma problemy z przebiciem się do pierwszego składu swojej drużyny: Jenas własnie wrócił do treningów po wielomiesięcznej absencji spowodowanej kontuzja, Tonge nie zmiescił się w 25 osobowej kadrze zgłoszonej przez Stoke do rozgrywek Premier League, natomiast Danns w najbliższym czasie będzie miał małe szanse na grę w lidze, gdyż do zdrowia wraca Ritchie Wellens, co więcej menedżer Lisów Nigel Pearson niepochlebnie wypowiadał się o postawie Dannsa w przegranym meczu przeciwko Burton.
Stwierdzić jednak należy, że każdy z ww. piłkarzy byłby sporym wzmocnieniem srodkowej linii Leeds United, tym bardziej, że już w najbliższa sobotę Pawiom przyjdzie się zmierzyć z ekipa Cardiff City, która na wzmocnienia wydała ostatnio 10 milionów funtów.











