Po odejsciu Roberta Snodgrassa do Norwich City Leeds United zostało bez kapitana. Neil Warnock nie podjał jeszcze decyzji kto przejmie po Szkocie ten zaszczytny tytuł, a w okresie przygotowawczym przyglada sie potencjalnym nowym kapitanom The Whites i każdemu z nich chce dac szanse.
W rozmowie z Yorkshire Radio nie chciał ujawnic, kto bedzie nowym kapitanem:
"Podejme decyzje jednorazowo, kiedy zobacze ich wszystkich. Tom Lees był ostatnio oniemiały, kiedy dostał opaske."
Do tej pory w meczach sparingowych 4 graczy Leeds pełniło role kapitanów: Michale Brown (Farsley), Tom Lees (Bodmin) i Paul Green (Torquay). W spotkaniu z Tavistock opaske na ramieniu nosił Snodgrass. Kto bedzie ja nosił przez cały najblizszy sezon, okaże sie wkrótce.
Wydaje sie jednak, że na Elland Road nie ma naturalnego nastepcy Snodgrassa. Wsród kandydatów do objecia tej funkcji oprócz wyżej wymienionej trójki wymienia sie także nowe nabytki Paddy'ego Kenny'ego i Jasona Pearca a nawet Rodolpha Austina. Brown jest piłkarzem bardzo doswiadczonym, walecznym, ale nie wydaje sie byc piłkarzem pierwszego sk±łdu a taki musi byc kapitan. Tom Lees to jest nasz wychowanek, chłopak, który kocha Leeds United, ale wydaje sie, że nie ma chyba charakteru, żeby kierowac druzyna w tak młodym wieku (zwłaszcza tak stara drużyna). Cała pozostała trójka to z kolei piłkarze nowi, którzy nie znaja jeszcze do konca specyfiki Elland Road. Moim zdaniem do roli kapitana najlepiej pasuje Jason Pearce, ale nigdy nie byłem entuzjastom oddawania opaski kapitana nowym graczom











