W ciszy i spokoju klub dokonał niespodziewanego transferu - do klubu powrócił Richard Naylor. Przypomnijmy że zawodnik ten występował w barwach The Whites w latach 2009-2011, notujac 76 występów w drużynie, kiedy ta wywalczyła awans do Championship, kończac banicję w otchłaniach League 1, pełniac w niej funkcję kapitana.
Nie jest to jednak powrót na Elland Road, a do Thorp Arch. Urodzony w Leeds Naylor rozpocznie pracę w charakterze trenera z młodymi zawodnikami Leeds, u boku Neila Readferna.
Po odejsciu z Leeds Naylor występował jeszcze w barwach Doncaster Rovers i Rotherham, po zakończeniu ostatniego sezonu definitywnie jednak zawiesił buty piłkarskiej kariery na kołku. Teraz swoje doswiadczenie i umiejętnosci będzie przekazywał najmłodszym adeptom futbolu w rodzinnym miescie.
Z zespołem Leeds trenuje obecnie potencjalny nowy lewy obrońca - występujacy ostatnio w Coventry City Martin Cranie. Piłkarzowi temu skończył się kontrakt z dotychczasowym zespołem i zawodnik jest wolnym graczem.
Neil Warnock nie ustaje nadal w wysiłkach wzmocnienia srodka pola. Wg doniesień mediów brytyjskich i norweskich złożył ofertę zakupu z SK Brann wybranego najlepszym zawodnikiem ligi norweskiej w 2011 roku Jamajczyka Rodolpha Austina. Jest to defensywny pomocnik, którego Warnock miał w QPR na tygodniowych testach, do umowy jednak nie doszło z uwagi na cenę (2 mln funtów) jakiej żadali za niego Norwegowie. Obecnie do końca kontraktu piłkarzowi pozostało ledwie 6 miesięcy i nie chce on podpisać nowego, stad próba Warnocka zakupu Jamajczyka. Leeds złożyło ofertę w wysokosci 200 tys. funtów, która została jednak odrzucona (Brann domaga się ok. 400 tys.). Austin już w 2008 roku miał przejsc do Boltonu, jednak nie otrzymał pozwolenia na pracę, z którym obecnie nie byłoby problemu, gdyż jest etatowym reprezentantem kraju, rozgrywajac wymagane 75% meczów w przeciagu ostatnich 2 lat.
Piłkarz nazywany jamajskim wojownikiem prezentuje nie tylko spore umiejętnosci defensywne, umie także zagrac do przodu, strzelac gole czy to głowa, czy to ze stałych fragmentów gry. Niewatpliwie pozyskanie tego gracza pozwoliłoby fanom zapomniec o utracie Claytona.











