Dziś Simon Grayson udowodnił że ma "nosa" do dokonywania zmian. Wystarczyło że wprowadził Jermaine Beckforda oraz Jonathana Howsona i od razu rozwiązał nam się worek z bramkami. Mowa tu głównie oczywiście o Becksie, który wracając po kontuzji od razu udowodnił że powrót do wysokiej dyspozycji nie zajmie mu dużo czasu. Nasz super snajper pojawił się na placu gry w 59 minucie zmieniając Argentyńczyka, Luciano Becchio i już 3 minuty później otworzył wynik spotkania wykorzystując błąd bramkarza gości, Joe Lewisa, który w polu karnym nie chwycił dokładnie piłki. Ku uciesze ponad 20-tysięcznej publiczności zgromadzonej na Elland Road nie był to koniec popisów strzeleckich Becksa. Na drugie trafienie musieli czekać niecałe 10 minut, kiedy to dostał dogranie od drugiego z napastników Lee Trundle'a i płaskim strzałem w prawy dolny róg podwyższył wynik spotkania.
Leeds cały czas nacierało na bramkę strzeżoną przez Lewisa i wydawało się że kolejne bramki to tylko kwestia czasu. Rzeczywiście bramki były ale kolejna to honorowe trafienie dla Peterborough, którego autorem był najlepszy strzelec w ekipie gości, Craig Mackail-Smith dla którego było to już 16 trafienie w ligowych rozgrywkach.
Od razu po stracie bramki Grayson desygnował do gry Jonny'ego Howsona oraz kilka minut później Roberta Snodgrassa, którzy zmienili odpowiednio Lee Trundle'a Andy'ego Robinson'a. Jak się potem okazało były to tak jak i w przypadku Becksa doskonałe posunięcia. Zegar na stadionie Elland Road wskazywał już 90 minutę gdy wprowadzony właśnie Snodgrass dograł do Howsona a ten mocnym strzałem w prawy róg ze środka pola karnego przypieczętował okazałe zwycięstwo nad beniaminkiem.
Cieszy fakt, że Grayson powoli zaczyna zbierać żniwa swojej dotychczasowej pracy. Drużyna z meczu na mecz gra coraz to lepiej, obrona nie popełnia głupich błędów i po wynikach widać tego efekty. Cieszy fakt że kolejne spotkanie z Southend na Elland Road już we wtorek i nasi zawodnicy, którzy są "głodni" ligowych punktów będą mieli szansę na trzecie zwycięstwo z rzędu. Natomiast dzisiejsza wygrana pozwoliła nam się przesunąć na 7 pozycję w ligowym zestawieniu. Do zajmującego drugie miejsce MK Dons tracimy 9 oczek co oczywiście przy 20 kolejkach jakie nam zostały jest jak najbardziej do odrobienia.
Leeds United - Peterborough United 3:1 (0:0)
Bramki: Beckford 62', 71' Howson 90' - Mackail-Smith 80
Leeds: Ankergren, Hughes, Marques, Naylor, Dickinson, Robinson (Snodgrass 88), Douglas, Delph, Johnson, Becchio (Beckford 59), Trundle (Howson 82)
Ławka rezerwowych: Lucas, Michalik
Peterborough: Lewis, Morgan, Martin, Zakuani, Lee, Whepldale (Batt 90), Keates, Coutts, Boyd, Mackail-Smith, McLean.
Ławka rezerwowych: McKeown, Torres, Crofts, Blanchett.
Sędziował: Anthony Taylor
Żółte kartki: Delph (Leeds)
Widzów: 22,766











