Już jutro o godzinie 16 czasu polskiego na stadionie Elland Road zabrzmi pierwszy gwizdek sędziego meczu Leeds United z Reading FC.
Naprzeciwko siebie stana dwie drużyny, które w poprzednim sezonie do ostatnich chwil walczyły o awans do Premier League, Leeds zajęło ostatecznie 7 miejsce w ligowej tabeli i nie zakwalifikowało się do baraży, a Reading odpadło dopiero w finale wspomnianych baraży po porażce ze Swensea City. W bieżacym sezonie sobotni rywale zajmuja odpowiednio 6 (Leeds) i 10 (Reading) pozycję w tabeli nPower Championship.
Historia:
Statystyk i rozegranych dotychczas na Elland Road spotkań pomiędzy tymi zespołami sa korzystne dla Leeds, które wygrało czterokrotnie, trzykrotnie zanotowano remis, a Reading odniosło jedno zwycięstwo. Ostatnim meczem pomiędzy tymi drużynami, który nie zakończył się remisem było spotkanie rozegrane na Elland Road 12 lutego 2005 roku, kiedy United wygrało w stosunku 3:1. W obydwu meczach poprzedniego sezonu pomiędzy Leeds a Reading kibice nie zobaczyli bramek.
Forma:
Leeds – w ostatnich 6 meczach piłkarze United wygrywali czterokrotnie, zremisowali jeden mecz i poniesli jedna porażkę, bilans bramkowy z tych spotkań to 11:4 dla United. Wygrane z takimi zespołami jak Nottingham (4:0 na wyjezdzie) i Millwall (2:0 u siebie) pozwoliły kibicom United uczcić pamięć tragicznie zmarłego byłego piłkarza klubu Garyego Speera, jednak w ostatnim spotkaniu przeciwko Watford zawodnicy United nie zaprezentowali się zbyt dobrze i bramkę dajaca remis zdobyli dopiero w ostatniej minucie meczu. Jak przyznał Simon Grayson postawa jego piłkarzy w tym spotkaniu była wielce niezadowalajaca i nie wyobraża sobie aby taka gra mogła się powtórzyć w sobotnim meczu.
Reading – ostatnie 6 spotkań w wykonaniu The Royals to cztery zwycięstwa i dwie porażki, bilans bramkowy 11:7. Przyznać trzeba, że ostatni przeciwnicy, z którymi swoje mecze rozgrywało Reading budza większy respekt, aniżeli zespoły, z którymi ostatnio rywalizowało Leeds. Wygrane z: Birmingham (1:0 dom), Ipswitch (3:2 wyjazd), Peterborough (3:2 dom) i West Ham United (3:0 dom) musza robić wrażenie, z kolei ostatnio przegrane przez Reading mecze to również pojedynki z drużynami z czuba ligowej tabeli: Blackpool (0:1 wyjazd) i Cardif City (1:2 dom).
Sytuacja kadrowa:
Leeds – Dobra wiadomoscia dla Leeds jest powrót do bramki pierwszego bramkarza klubu Andyego Lonergana, zła wiadomosć to skutki kontuzji, której kapitan drużyny Jonny Howson nabawił się w meczu przeciwko Millwall, w jedym z wywiadów Ken Bates przyznał, że srodkowy pomocnik Pawi będzie niezdolny do gry przez okres od 2 do 3 miesięcy. Miejsce Howsona w pomocy najprawdopodobniej zajmie Mika Vayrynen, który w meczu z Watford wywalczył decydujacy o remisie rzut karny. Do kadry meczowej właczony może zostać Ben Parker, który wyleczył już przewlekła kontuzję. W meczu nie wystapi leczacy kontuzję Davide Somma.
Reading – Najpoważniejszym osłabieniem gosci może być absencja skrzydłowego reprezentacji Mali Jimnyego Kebe, który wciaż odczuwa skutki brutalnego faulu, którego dopuscił się na nim Jack Collison z WHU. Niepewny jest również występ lewego obrońcy Josepha Millsa, na Elland Road na pewno nie zgra Brynjar Gunnarsson, który nadal nie wyleczył kontuzji.
Sędzia:
Arbitrem sobotniego spotkania będzie Coli Webster, który w tym sezonie prowadził pucharowe spotkanie Leeds United z Bradford City (3:2 dla United), a w poprzednim sezonie gwizdał podczas wygranego przez Leeds meczu z Millwall (3:1). W tym sezonie Pan Webster sędziował dotychczas w 17 meczach, w których pokazał 38 żółtych i 4 czerwone kartki.
Sobotni mecz będzie szczególny dla dwóch piłkarzy Reading. Pierwszym z nich jest wypożyczony do Leeds bramkarz Alex McCarthy, jednak zgodnie z umowa wypożyczenia zawarta pomiędzy obydwoma klubami młody bramkarz nie będzie mógł wystapić w jutrzejszym spotkaniu. Drugim zawodnikiem dla, którego sobotni mecz będzie wyjatkowy jest Ian Harte, który w barwach Leeds United rozegrał 218 spotkań i strzelił 28 bramek. Ostatnio szanse na występ Hartea na starych smieciach od pierwszej minuty zwiększyły się, gdyż kontuzji nabawił się, kupiony przed sezonem, nominalnie pierwszy lewy obrońca Reading Joseph Mills.
Harte zapytany przez dziennikarzy BBC Sport o powrót na Elland Road stwierdził:
Miło będzie tam wrócić. Zawsze byłem tam dobrze przyjmowany, a kibice Leeds sa bardzo głosni i bardzo przywiazani do barw swojego klubu.
Pomimo tego, że najbardziej prawdopodobny w tym spotkaniu wydaje się remis (podobnie, jak to miało miejsce w 4 ostatnich pojedynkach Leeds i Reading), miejmy jednak nadzieję, że nasi piłkarze po przełamaniu w meczu z Millwall podtrzymaja serię zwycięstw na Elland Road i wygraja również z zespołem The Royals.











