Kolejny niezbyt dobry występ zafundowali swoim fanom zawodnicy Leeds United. Jadac na Selhurst Park w Londynie trudno było oczekiwac spacerku, po raz kolejny jednak, w pierwszej połowie meczu gracze The Whites nie potrafili przejac inicjatywy, popełniajac jednoczesnie proste błędy.
W porównaniu do poprzedniego meczu przeciwko Arsenalowi, w wyjsciowym składzie Michael Brown w sercu pomocy zmienił Mikę Vayrynena, natomiast na prawym skrzydle Ross McCormack zmienił Ramona Nuneza. Na ławce usiadł wracajacy niecałe trzy tygodnie po usunięciu wyrostka robaczkowego Robert Snodgrass.
Niestety już na samym poczatku meczu Pawie pozwoliły się zdominować Orłom - już w 2 minucie kapitan Andy Lonergan musiał bronic uderzenie Chrisa Martina po centrze Jonathana Parra. W 6 minucie piłkę w srodku pola stracił Danny Pugh, a szybka akcja gospodarzy zakończona została uderzeniem Martina z 20 metrów, po którym Lonergan musiał wyjmowac piłkę z siatki, nie majac szans na skuteczna obronę.
Goscie nie potrafili przejac inicjatywy i jedyna praktycznie grozna okazja było uderzenie z rzutu wolnego Rossa McCormacka. Zamieszanie w polu karnym Palace powstało jeszcze po uderzeniach Claytona i strzale Leesa, jednak Speroni zdołał wybic zmierzajaca tuż przy słupku piłkę.
O przebiegu dalszej częsci meczu zdecydowała sytuacja z końcówki pierwszej połowy, gdy majacy już na koncie żółta kartkę Marvin Scanell w niegroznej sytuacji potracił z tyłu Danny'ego Pugha powodujac jego upadek, a sędzia ukarał go drugim kartonikiem, odsyłajac do szatni.
W drugiej połowie grajacy z przewaga jednego zawodnika Leeds zaatakowało, co szczególnie uwidoczniło się po wejsciu na boisko Snodgrassa w 56 minucie. Ten własnie zawodnik uratował Leds przed blamażem, wykorzystujac zagrana z prawej strony pola karnego przez McCormacka piłkę i pokonujac Speroniego. Wszelkie bowiem dalsze wysiłki graczy Leeds zmierzajace do strzelenia zwycięskiej bramki były powstrzymywane przez bramkarza gospodarzy, który bronił wszystkie kolejne uderzenia zawodników Leeds, w tym ratujac Crystal Palace w ostatnich sekundach po uderzeniu wprowadzonego na boisko Mikaela Forssella.
Oceniajac to spotkanie z perspektywy pierwszej połowy, remis należałoby przyjac z zadowoleniem, patrzac jednak na druga, w szczególnosci grana z przewaga jednego zawodnika, remis należy ocenic jako stratę dwóch punktów.
Niewatpliwie drużyna potrzebuje skutecznego egzekutora, bowiem już od blisko dwóch miesięcy najskuteczniejszym zawodnikiem jest Robert Snodgrass, a formy nie potrafi odnalezc żaden z napastników.
CRYSTAL PALACE - LEEDS UNITED 1 - 1
Martin 6 - Snodgrass 62
Palace: Speroni, Wright, Parr, McCarthy, Gardner, Ambrose, Dikagcoi, Scannell, Easter (Murray 83), Martin (Zaha 71), Dumbuya (McShane 67). Rez: Price, Jedinak.
United: Lonergan, Thompson, Lees, O'Dea, White (Snodgrass 56), Clayton, Pugh, Brown, Townsend, McCormack, Becchio (Forssell 79). Rez: M Taylor, Bruce, Nunez.
Sędzia: D Coote
Kartki (Ż/CZ): Scannell (Palace)
Widzów: 17,796 (4004 z Leeds)











