Prezes klubu Leeds United odpowiedział wszystkim swoim krytykom zarzucajacym mu zwolnienie Simona Graysoan nie udzielajac mu wczesniej odpowiedniego wsparcia finansowego na wzmocnienie składu. Simon Grayson pożegnał sie z Thorp Arch wczoraj. Wraz z nim z klubu zwolniono jego asystentów Glynna Snodina i Ian'a Millera. Problemy Graysona zaczeły sie w grudniu, kiedy to seria trzech kolejnych porażek sprawiła, że Leeds opusciło strefe barażowa. Presja nad Graysonem rosła wraz z kolejnymi przegranymi meczami. Fatalna w skutkach dla niego i jego asystentów okazała się wtorkowa kleska z Birmingham City. Ostatnio wiele mówiło sie także, że zarówno kibice jak i sam manager sa bardzo niezadowoleni, że klub nie może przeprowadzic spektakularnych transferów nawet w zwiazku z dochodowymi sprzedażami Maxa Gradela i Jonny'ego Howsona w ostatnim czasie.
80-letni prezes Leeds bronił sie jednak, że Grayson miał do dyspozycji wszystkie potrzebne pieniadze. Powołał sie przy tym na liczebnoc składu jaki był na Elland Road:
"Mamy swiadomosc tego, że Simon Grayson zrobił wiele dla naszego klubu przez te 3 lata. Z nim gralismy z barażach L1, potem stamtad awansowalismi i zajelismy 7 miejsce w Championship. Manager w tym czasie mógł liczyc na nasze całkowite poparcie. Z 30 graczami w składzie mamy jedna z najliczniejszych ekip w lidze i nawet liczniejsza niż kilka klubów z PL. Wydalismy ponad 12 milionów funtów na pensje, wiec dlaczego ludzie wine za słabe wystepy zwalaja na mnie? Wszystkie pieniadze z transferów trafiały do drużyny. Manager decydował kogo zakupic, a my jako zarzad płacilismy za to. Tyle na ten temat."
Bates wierzy także, że ¶wieżosc w szatni Leeds pomoże klubowi w awansie do Premier League:
"Simon powiedział mi w listopadzie, że bedziemy bic sie o awans. Byłem rozczarowany tym, że zeszłej nocy pożalił mi sie, że musi pracowac z ograniczeniami finansowymi. Przekroczylismy budżet na pensje o ponad 30 %, stad nie jestem w stanie pojac jak to możliwe, że znajdujemy sie w takim miejscu, jakim sie znajdujemy. Szczególnie biorac pod uwage nasze wydatki. Ten system sie nie sprawdził i potzrebujemy zmian. Jestem wdzieczny Simonowi, ale teraz przyszedł czas na swieże nastawienie, swieże spojrzenie i ruchy. Do konca zostało 18 spotkan i wiem, że jestesmy w stanie powalczyc o baraże. Przede wszystkim budujemy klub, potem drużyne i to procentuje w dobie kryzysu."











