Sobotni mecz z Watford (godzina 16:00 czasu polskiego) jest kolejnym pojedynkiem, dzięki, któremu piłkarze Leeds United moga przybliżyć się do miejsca dajacego prawo gry w barażach o Premier League. Jednak stwierdzić należy, że również nasi jutrzejsi goscie, którzy prezentuja ostatnio doskonała formę, zaczynaja niesmiało dobijać do grona drużyn walczacych o ten sam co Leeds United cel.

Historia:
W przeszłosci obydwa zespoły spotykały się w oficjalnych meczach na Elland Road zaledwie osmiokrotnie, a pierwsze dwa z tych spotkań wygrali goscie z Watford (4:0 w sezonie 1984/85 i 1:0 w sezonie 1988/89), jednak od sezonu 1989/1990 kiedy Leeds odniosło pierwsze zwycięstwo (2:1) piłkarze The Whites nie zaznali na ER porażki z naszym jutrzejszym rywalem. Ostatni mecz na stadionie w Leeds zakończył się remisem 2:2, a bramkę na wagę punktu dla gospodarzy w ostatniej minucie meczu strzelił zawodnik przyjezdnych Troy Deeney. W bieżacym sezonie obie drużyny spotkały się w meczu ligowym w Watford, również ten mecz zakończył się remisem i rozstrzygnał w ostatnich minutach. W 89 minucie stojacy w bramce Leeds Alex McCarthy obronił rzut karny (w tym momencie Watford prowadziło 1:0), a chwile pózniej Robert Snodgrass wykorzystał rzut karny, podyktowany za faul na Vayrynenie i doprowadził do radosci 2000 przyjezdnych fanów.

Forma:
Forma piłkarzy Leeds jest wielka zagadka. Nasi pupile potrafia ostatnio zagrać 3 mecze z rzędu na 0 z tyłu, tylko po to aby w kolejnym meczu zainkasować 7 bramek strzelonych przez przeciętne Nottingham Forest, a pózniej znów zagrać na 0 i wygrać mecz na The New Den z Millwall. Ogółem patrzac na ostatnie 6 spotakń to dorobek Leeds to 8 punktów i 7:9 w bramkach. Inaczej ostatnio wyglada forma Watford, które w ostatnich 6 meczach nie znalazło pogromcy, odnoszac 4 zwycięstwa i notujac 2 remisy, bilans bramkowy 5:5. Duża w tym zasługa wypożyczonego z Machesteru United byłego bramkarza reprezentacji Polski Tomasza Kuszczaka, który doskonale zapanował nad formacja defensywna swojego nowego klubu.

Sytuacja kadrowa:
Leeds United:

Menedżer Leeds Neil Warnock będzie musiał zestawić swoja linię obrony bez Darrena O’Dea, który w meczu z Millwall dostał 10 żółta kartkę w sezonie i musi pauzować dwa mecze. Watpliwy jest występ Aidana Whitea, który w ostatnim meczu nabawił się kontuzji kolana. W meczu nie zagraja natomiast Andy O’Brien i Leigh Bromby, którzy nie wrócili do pełni sił po swoich kontuzjach. Długoterminowe kontuzje lecza Patrick Kisnorbo, Davide Somma i Mika Vayrynen, którzy również nie moga być brani pod uwagę przy ustalaniu składu na jutrzejszy mecz.

Watford:
Menedżer Sean Dyche nie będzie mógł skorzystać z Alexandra Kabaniklica, który został sciagnięty z wypożyczenia do swojego macierzystego klubu Fulham. Niepewny jest występ Adraiana Mariappy, który nie zagrał w dwóch ostatnich meczach, a leczacy od stycznia kontuzję Ross Jenkins na pewno nie wystapi w jutrzejszym spotkaniu.

Sędzia:
Arbitrem jutrzejszego meczu będzie Paul Tierney, który w tym sezonie sędziował w 31 spotkaniach ligowych, w których pokazał 98 żółtych i 10 czerwonych kartek. Ostatni mecz z udziałem Leeds United, który Pan Tierney sędziował, był mecz Carling Cup przeciwko Lincoln City (4:0 dla Leeds) w sierpniu 2010 roku. Również w 2010 Pan Tierney sędziował ostatni mecz drużynie Watford, a była to ligowa, przegrana 1:4 potyczka z Derby County.

Podsumowanie:
Bardzo ciężko jest przewidzieć wynik jutrzejszego meczu. Co prawda forma piłkarzy Watford stawia ich na pozycji faworyta, ale pamiętać należy, że drużyna ta nie wygrała na Elland Road od 1989 roku i ciężko jest uwierzyć, że ta statystyka się jutro odmieni. Pewne jest natomiast to, że aby jutro wygrać piłkarze Leeds będa musieli zaaplikować Tomaszowi Kuszczakowi kilka bramek, a ta sztuka udaje się ostatnio bardzo niewielu zespołom.

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED