Rudolph Austin ostatnio udzielił wywiadu, w którym opowiadał, jakim zaszczytem jest dla niego noszenie opaski kapitana Leeds United. Jamajczyk w ubiegłą niedzielę powrócił na boisko po 3-meczowym zawieszeniu za czerwoną kartkę otrzymaną w meczu z Brighton & Hove Albion w zeszłym sezonie.

Pomocnik zdradził o jego spotkaniu z Brianem McDermottem w piątek podczas, którego menadżer Leeds zaszokował go swoją propozycją.

To było wspaniałe uczucie grać z chłopakami w niedzielę i wywieźć punkt z tego miejsca.

Dowiedziałem się o tym w piątek. Ktoś mi powiedział, że szef wzywa mnie do swojego biura. Jak wszedłem, to menadżer zaczął mówić jak bardzo mnie szanuje i inne tego typu rzeczy, a potem powiedział, że chciałby,  żebym prowadził zespół.

Byłem w szoku i powiedziałem szefowi, że nie jestem osobą, która od razu podejmuje takie decyzje i muszę się zastanowić. On jednak nalegał, że powinienem się tego podjąć, także przyjąłem tę propozycję. Jak widzieliście w sobotę, graliśmy jako zespół, to nie chodzi o moją przywództwo, to chodzi o każdego z nas.

Rudy charakteryzuje się ogromną walecznością, jednak nie jest typem zawodnika, który dużo krzyczy. bardziej można się po nim spodziewać szepnięcia motywującego słowa na ucho niż krzyku. Wg niego Leeds United powinno być drużyną wielu kapitanów.

Nie kładę teraz na siebie jakieś dodatkowej presji. Zawsze starałem się robić wszystko, jak umiem najlepiej, żeby w ten sposób pomóc innym.

Tak, jak mówiłem wcześniej to jest kwestia całej drużyny, a nie jednej osoby. Jeżeli 11 z nas będzie miało mentalność kapitana, wtedy będziemy dobrą drużyną.

Czasami nie musisz krzyczeć, czasami wystarczy jak wskażesz reszcie odpowiedni kierunek.

Nie lubię ludzi dołować, poniżać. Wolę ich dopingować i tak będzie wyglądało moje kapitanowanie.

Świetnie czuję się w klubie. Przyszedłem tutaj grać moją piłkę, coś dla czego i z czego żyję. Nie ma znaczenia kto jest kapitanem. Nie spodziewałem się, że zostanę kapitanem, ale jest to dla mnie ogromny zaszczyt i zrobię wszystko, żeby pomóc klubowi i chłopakom.
 

Czytając wypowiedź Bestii nasuwa się na myśl motto, które w naszym klubie wpoił kapitan nad kapitanów Billy Bremner:

Side before self, everytime.

Komentarze  

#1 krzynek 2013-08-12 17:12
dodam jeszcze, że o otrzymaniu tytułu gracza meczu, rudy wszedł do szatni i powiedział, że należał się on wszystkim graczom Leeds

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED