Po przerwie w rozgrywkach Chamionship spowodowanej spotkaniami reprezentacyjnymi rozgrywki na Wyspach nabierają właściwego dla siebie tempa. Jeszcze nie minęły echa spotkań sobotnio-niedzielnych, a już dzisiaj i jutro fani piłki angielskiej przeżywać będą kolejne emocje.
Niewątpliwie towarzyszyć one będą spotkaniu FC Reading z Leeds United, przy czym z pewnością będzie to szczególny mecz dla Briana McDermotta. Przypomnijmy, że ten manager związany był przez kilkanaście lat właśnie z klubem z Reading, tam zaczynał pracę jako skaut, a następnie został głównym opiekunem piłkarzy, jako drugi trener w historii tego klubu wprowadzając zespół do ekstraklasy. Nie dane mu było jednak przepracować w Premier League zbyt długo, bowiem włodarze klubu zwolnili go w marcu. Wolnego fachowca na rynku nie czekało zbyt długie bezrobocie, gdyż po utracie przez Leeds matematycznych choćby szans na awans i opuszczeniu klubu przez Neila Warnocka, został on właśnie managerem zespołu z Elland Road. Środowe spotkanie będzie pierwszym, podczas którego McDermott na Madejski Stadium zajmie szatnię i boks drużyny gości, fani gospodarzy zapowiadają wszakże gorące i miłe powitanie swojego poprzedniego managera, któremu zawdzięczają wiele radości.
Brian McDermott jest jednak obecnie związany z The Whites i z całą pewnością zrobi wszystko, aby wizyta u jego poprzedniego pracodawcy nie skończyła się pierwszą w sezonie wyjazdową porażką Pawii. Defensywa Leeds winna ze szczególną pieczołowitością opiekować się Adamem LeFondre, którego dwa gole w końcówce meczu ustaliły wynik ostatniej potyczki pomiędzy tymi drużynami, na 2-0 dla Reading, w kwietniu 2012 roku. Leeds nigdy nie wygrało dotąd spotkania wyjazdowego z Reading, a dodać należy że żadna z drużyn goszczących w tym sezonie na Madejski Stadium nie wywiozła z niego kompletu punktów.

Leeds powinno zagrać w składzie zbliżonym do sobotniego zwycięskiego wyjazdu do Boltonu. Zmiana nastąpi na prawej obronie, gdzie kontuzjowanego Peltiera zastąpić powinien Tom Lees lub Sam Byram, który rozegrał w drużynie młodzieżowej już dwa mecze po 90 minut po kontuzji, jednak ten drugi w miniony poniedziałek, stąd mógłby nie wytrzymać jeszcze trudów meczu. W środku pola Tonge może być zastąpiony przez Greena, zaś Hunta może zastąpić szybki Poleon (pomimo chyba najlepszego w sezonie występu Irlandczyka w ostatnim meczu).
Reading radzić sobie będzie bez Pawła Pogrebnyaka, ukaranego w ostatnim spotkaniu czerwoną kartką, za niego wystąpić powinien Nick Blackman. Do pierwszej jedenastki mogą wskoczyć także ostatnio nieobecni Shaun Cummings, Garath McLeary oraz Wayne Bridge. Nie wystąpią wciąż leczący kontuzje Mikele Leigertwood i Jason Roberts.
Spotkanie The Royals z Leeds będzie kończyć najbliższą kolejkę, mecz w środę o godzinie 21.00. Kwadrans wcześniej rozpocznie się mecz QPR z Brighton, a ze spotkań dzisiejszych ciekawie zapowiada się rywalizacja Nottingham z Middlesbrough.












Komentarze
Szkoda meczu, sytuacja zmieniła się jak w kalejdoskopie, ale nie zmienia to faktu, że nadal można być zadowolonym z gry Leeds (chyba, że stawia się jakieś nierealne cele).
Dobrej nocy Panowie ;)
półtoraroczny :)))))
to już nieważne... ważne że w naszych dwóch ostatnich meczach to on walnął nam trzy gole i zapewnił reading 6 punktów
już dopisywałem sobie 3 punkty w typerze...
przegrać mecz w 97 minucie... nic tylko się upić
chyba z przed dwóch lat :)
w obu na razie bez goli
niestety zapomnij. Obejrzyj sobie LM