Ostatnio piłkarze Leeds United nie rozpieszczają swoich kibiców. 3 porażki z rzędu i 5 kolejnych meczów bez zwycięstwa spowodowały, że podopieczni Briana McDermotta wylądowali na 11 miejscu w tabeli. Przełamać tę fatalną passe będzie bardzo ciężko, bo w sobotnie popołudnie na Elland Road przyjeżdża najlepsza drużyna zaplecza Premier League Leicester City.
Leeds United
Jak pisałem wyżej, forma Pawi w ostatnich grach jest fatalna. Ostatnie punkty The Whites zainkasowali z świątecznym meczu z przetrzebionym kontuzjami Blackpool. Ostatnie zwycięstwo z kolei miało miejsce miesiąc temu w derbach z Doncaster. Po ubiegłotygodniowej klęsce na Hillsbrough menadżer Leeds zapowiedział powrót do podstaw. Tymi podstawami jest zapewne zmiana treningu, ale niewykluczone, że Leeds z Lisami zagra w innym ustawieniu. McDermott może zdecydować się na klasyczne 4-4-2. Ustawienie trochę zapomniane, ale w ostatnich czasach trenerzy coraz częściej wracają do tego sposobu gry. Na skrzydłach zagrają zapewne Jimmy Kebe i Cameron Stewart, którzy w końcu mogli więcej potrenować z drużyną. W ataku na pewno zabraknie Matta Smitha pokutującego za czerwoną kartkę z Sheffield. Partnerować w ataku Rossowi McCormackowi będzie ktoś z trójki Varney, Poleon, Hunt. Nie wykluczone, że menadżer w celu zagęszczenia środka pola poświęci jednego z tych napastników na rzecz kolejnego środkowego pomocnika. Oprócz Smitha poza składem będzie też El Hadji Diouf. W pełni sił jest za to Paul Green.
Leicester City
5 zwycięstw z rzędu, w 3 ostatnich strzelone przynajmniej 3 gole, a ostatniej kolejce rozbicie 4-1 Derby County. To jest Leicester City, drużyna, na którą obecnie nie ma siły w całej lidze. Lisy przewodzą w tabeli z 4-punktową przewagą nad drugim zespołem i pewnie zmierzają do upragnionego awansu do Premier League. A ataku ekipy Nigela Pearsona szaleją David Nugent i James Vardy. W pomocy nie mają sobie równych Anthony Knockaert i James Drinkwater. Napastnikom rywali nie dają pograć Wes Morgan oraz Liam Moore. Przeciwko Leeds mogą nie zagrać Chris Wood oraz Sean St Ledger, ale mimo tego Leicester wciąż ma niezwykle mocny skład.












Komentarze
M O T !
a Le Fondre ustrzelił hat-tricka, zdobywając pierwsze trzy gole w meczu...
zaczął ostatnio więcej grać, odkąd powiedział że chce odejść, i na efekty nie trzeba było dużo czekać
Zrobił akcję z prawej strony, a następnie dośrodkował.
Przez te 9 minut to ja tej akcji nie widziałem. Kebe był już fatalny i zmiana na Peltiera była ok. Peltier do obrony, Byram w miejsce Kebe. Moim zdaniem nawet Poleon byłby lepszą opcją niż Diouf.
Po takim meczu na miejscu trenera nie grzebałbym przy obronie. Lees+Pearce w środku dzisiaj zagrali porządny mecz. Niech tylko Warnock nie wykonuje tych stałych fragmentów...
M O T !!
To był chyba ich jedyny celny strzał w całym meczu...
jest cała ekipa Reviego w celu uczczenia Collinsa. Pokazywali ich przed meczem w czasie aplauzu
Miło się to ogląda :) Na trybunach podobno jest Eddie Gray oraz Jack Charlton :))
M O T !!
PS Ross musi grać jako napastnik bo jest cholernie wtedy groźny :)