Menedżer Leeds United Gary McAllister po dokonaniu trzech wzmocnień w letnim okienku transferowym, dalej poszukuje zawodników, którzy pomogli by drużynie w osiągnięciu celu na przyszły sezon.
Jako ostatni do klubu dołączył nigeryjski napastnik Enoch Showunmi, wcześniej ofertę stałego zatrudnienia zaakceptował Alan Sheehnan, który był wypożyczony z Leicester, a w trakcie playoff zakontraktowany został pomocnik Andy Robinson.
Sam Gary tak komentuje tą sytuację:
"Są formacje, na które ciągle potrzebujemy wzmocnień. Poszukujemy dwóch kolejnych napastników."
"Musimy stworzyć jakąś rywalizację w składzie i dodać siły ognia do ataku, bo aktualnie mamy trzech napastników."
"Leon Constantine odszedł, wciąż nie wiadomo co będzie z Anthonym Eldingiem. Musimy załatać dziurę, która powstała, dlatego szukam kolejnej pary napastników."
Po dotychczasowych letnich wzmocnieniach McAllister ma nadzieję, że Andy Robinson jak i Enoch Showunmi sprawdzą się na swoich pozycjach iszybko zaaklimatyzują się w drużynie.
"Ja mogę pracować tylko z określoną liczbą piłkarzy. Mam nadzieję, że pozostali będą potrafili znaleźć elementy piłki gdzie indziej."
"Rozmawiałem z zawodnikami, którzy nie są uwzględnieni w moich planach na ten sezon oraz z ludźmi, którzy najprawdopodobniej nie pojadą na zgrupowanie do Irlandii."
"Było wiele pytań o niektórych zawodników, ale zrobiło się dla mnie jasne, że zawodnik nie odejdzie, jeśli ja tego nie chcę. Mam 20, z którą wiążę ogromne plany na przyszłość i ich chcę zatrzymać za wszelką cenę."











