Początek tego tygodnia nie przyniósł dobrych wiadomości dla fanów Leeds United. Najpierw Football League zdecydowała że Massimo Cellino nie jest właściwym człowiekiem do kierowania klubem, potem okazało się że do Sunderlandu powrócił Connor Wickham, a do Nottingham Forest wypożyczony został Lee Peltier.
Tymczasem we wtorkowy wieczór United może stanąć przed niespodziewanie trudnym zadaniem i na chwilę obecną trudno powiedzieć czy wyjazd na stadion beniaminka zakończy się dla The Whites szczęśliwie.
Trzeba powiedzieć, że zespół Bournemouth nigdy dotąd nie zdołał pokonać drużyny Leeds, w żadnych rozgrywkach. W meczu jesiennym na Elland Road Pawie wygrały 2-1, a łącznie we wszystkich 10 poprzednich potyczkach, ośmiokrotnie wygrywało United, dwa mecze zakończyły się remisami. Dwie ostatnie wizyty Leeds w Bournemouth kończyły się dla Leeds zwycięsko.
Ostatnia forma gospodarzy nakazuje jednak daleko idącą ostrożność. Z ostatnich 6 spotkań Bournemouth wygrało 4, pięciokrotnie nie pozwalając rywalom na strzelenie bramki. Do tego z 8 ostatnich meczów na własnym stadionie, gospodarze przegrali tylko raz - 0-1 z liderującym Leicester.
W drużynie Bournemouth kontuzja wykluczyła z udziału we wtorkowym meczu Charliego Danielsa, zagrać natomiast powinien mający na koncie ponad 200 występów w białych barwach Ian Harte. W drużynie Leeds z pewnością nie ujrzymy nieobecnych już w klubie Wickhama i Peltiera, a także kontuzjowanego Kebe.
Mecz sędziował będzie James Adcock z Nottinghamshire, który w dotychczasowych 24 swoich występach w bieżącym sezonie pokazał 82 żółte i 5 czerwonych kartek. Spotkania Leeds prowadził dwa razy. W obecnym sezonie był arbitrem spotkania pierwszej kolejki, kiedy Pawie zwyciężyły Brighton 2-1, natomiast wcześniej był rozjemcą wyjazdowej potyczki z Ipswich, gdzie gospodarze wygrali 3-0, a z boiska w pierwszej połowie wyleciał Tom Lees.
Początek meczu we wtorek o godz. 20.45.












Komentarze
https://www.dailymotion.com/video/x1jsdgv_bournemouth-v-leeds-united-25-03-14-lufc_sport
gralismy jakimś dziwnym ciasnym 4-3-3
Ja
Fuck Em All,
Fuck Em All,
The long and the short and the tall,
For we are United and we are the best,
We are United so fuck all the rest...
w końcówkach meczów Yeovil prowadzi w Leicester 1-0, Barnsley 3-1 w Reading, a Charlton remisuje w Nottingham
Millwall spada na ostatnie miejsce
I to jest piękne.
Aidy i Stewart na boisko
zdaje się że obaj na skrzydła, a Mowatt do środka za Luke'a
gramy fenomenalnie
znaczy mamy za dużo skrzydłowych... ?