
Wyjaśniła się rola, którą w Leeds United ma pełnić Benito Carbone, który ostatnio był widziany na boiskach treningowych Pawi i na trybunach podczas meczu z Birmingham City. Otóż były napastnik Bradford City ma zająć się nadzorowaniem reorganizacji Akademii piłkarskiej mającej siedzibę na Thorp Arch. Nieprawdziwe więc okazały się doniesienia prasowe z ostatnich dni łączące osobę Carbone ze stanowiskiem menedżera Leeds United. Oznacza to, że przynajmniej na razie Brian McDermott pozostanie na swoim stanowisku.
W rozmowie z Yorkshire Evening Post właściciel The Whites Massimo Cellino stwierdził: Akademia Leeds United kosztuje nas 2 miliony funtów rocznie i nie daje nam tylu piłkarzy do pierwszej drużyny ilu byśmy oczekiwali. Benito (Carbone – red.) pomoże mi odbudować akademię, tak aby spełniała nasze oczekiwania i dawała klubowi więcej dobrych piłkarzy.
Ruch ten może spowodować zakulisowe zamieszanie w klubie, gdyż nie wiadomo co mianowanie Benito Carbone oznacza dla trenera drużyny U-18 Richarda Naylora i dotychczasowego Kierownika drużyny rezerw Neila Redfearna. Przypomnijmy, że Akademia Leeds United otrzymała ostatnio drugą kategorię od Elite Player Performance Plan (EPPP), a także młodzi piłkarze United zwyciężyli w młodzieżowych rozgrywkach w Anglii, ale przyznać należy, że pierwszej drużynie brakuje głębi, co może zostać poprawione przez zwiększenie liczby piłkarzy wywodzących się z akademii.











