W zeszłym roku o tej porze Sam Byram był wybierany najlepszym piłkarzem Leeds United we wszystkich możliwych plebiscytach. Obecne rozgrywki były jednak dla młodego obrońcy frustrującym doświadczeniem. Plany 20-latkowi krzyżowały przede wszystkim kontuzje, które męczyły go od końca zeszłego sezonu.
Sam musiał opuścić cały poprzedni okres przygotowawczy, a treningi wznowił dopiero we wrześniu. Pierwszy mecz Byrama w sezonie 2013/14 miał miejsce 21 września. Po 3 potkaniach jednak ponownie musiał uznać wyższość kolejnych kontuzji, które wykluczyły go z kolejnych gier. Tak wyglądał niemal cały sezon dla Byrama. Na zmianę kilka meczów, a następnie przerwa spowodowana kontuzją. Ten scenariusz bardzo zniesmaczył prawego obrońcę Pawi i Sam nie może już się doczekać następnych rozgrywek, w których ponownie będzie mógł pokazać pełnie swojego talentu.
Jestem bardziej głodny powrotu do piłki niż kiedykolwiek, solidnego przepracowania okresu przygotowawczego i startu nowych rozgrywek. - mówi w wywiadzie dla YEP Sam Byram.
To był ciężki sezon z kontuzjami. Jestem wciąż młody i te frustracje ciężko było znieść. Poprzedni sezon poszedł mi tak dobrze, że teraz ciężko było pogodzić się z takim obrotem spraw.
Chcę trochę odpocząć latem i wrócić silniejszy i zdrowy. Teraz było bardzo ciężko, ale jestem pewien, że przyszły sezon będzie dużo lepszy - zakończył Sam Byram.











