
Pierwszy raz w tym sezonie kibice Championship oglądać będą ligowe zmagania w środku tygodnia. Nie inaczej będzie na Elland Road gdzie zajmujące 17 pozycję w tabeli Leeds United podejmie 22 w lidze Brighton And Hove Albion. Mecz rozpocznie się o 20:45 i niestety w telewizji nie zostanie z niego przeprowadzona transmisja na żywo (będziemy was informować w przypadku gdyby dostępna była relacja radiowa).
Obie drużyny nie najlepiej rozpoczęły zmagania ligowe, jednak przyznać trzeba, że o wiele lepsze humory mogą mieć kibice Leeds, gdyż ich drużynie udało się chociaż raz wygrać w lidze, natomiast sztuka ta nie udała się drużynie Brighton. Nasi dzisiejsi goście po dwóch porażkach (z Sheffield Wednesday i Birmingham City obie po 0:1) nie mogą pochwalić się nawet zdobyciem choćby bramki na boiskach Championship. Obie drużyny natomiast awansowały do kolejnej rundy Capital One Cup wygrywając swoje domowe spotkania z niżej notowanymi przeciwnikami.
W drużynie gospodarzy pod znakiem zapytania stoi występ mocno poobijanego w meczu z Middlesborough Souleymana Doukary. Możliwe jest, że jego miejsce w ataku zajmie Matt Smith, który wczoraj podpisał z The Whites nowy 3-letni kontrakt i zdaniem Davida Hockadaya jest bardzo potrzebnym drużynie zawodnikiem. Pewna jest natomiast absencja w dzisiejszym meczu Stevena Morisona oraz Alexa Mowatta, którzy nie wyleczyli jeszcze urazów doznanych przed sezonem. W meczu nie zagra także Gaetano Berardi, który musi odcierpieć jeszcze dwa mecze z czerwona kartkę z meczu z Accrongton. Wciąż niepewny jest występ Giuseppe Bellusciego, który jest już piłkarzem Leeds, ale dokumenty uprawniające go do gry nie dotarły jeszcze na Elland Road. Leeds stara się obecnie o pozyskanie Adryana i Mirco Antemuciego, jednak wątpliwe jest aby klub z Yorkshire zdążył zgłosić, któregokolwiek z tych zawodników przed dzisiejszym meczem.
W Brighton od pierwszych minut najprawdopodobniej wystąpi świeżo pozyskany z Addo Den Haag Danny Holla. Możliwy jest również występ Joao Carlosa Texeiry, który został wypożyczony z Liverpoolu. Menedżer Brighton Sammy Hyypia liczy na to, że zdolny dzisiaj do gry będzie Solly March, który ze względu na kontuzję nie zagrał w żadnym z pierwszych 3 spotkań sezonu, wykluczony jest natomiast występ Dalea Stephensa, który narzeka na kontuzję kolana. W dzisiejszym meczu nie zagra również Andrew Crofts, któremu pozostał jeszcze jeden mecz zawieszenia po tym jak zobaczył czerwoną kartkę w meczu z Sheffield Wednesday.
Przypuszczalne składy:
Leeds: Silvestri, Byram, Cooper, Pearce, Warnock, Murphy, Austin, Bianchi, Ajose, Sharp, Smith.
Brighton: Stockdale, Calderon, Greer, Hughes, Chicksen, Saltor, Forster-Caskey, Ince, Mackail-Smith, O'Grady, LuaLua.
W poprzednich sezonach mecze w środku tygodnia były prawdziwą zmorą Leeds United. Jak będzie tym razem? Dowiemy się po końcowym gwizdku sędziego Jamesa Adcocka, czyli około godziny 22:45.












Komentarze
A wcześniej Austin i Warnock zarobili po żòłci!
http://m.livesoccertv.com/match/1223380/leeds-united-vs-brighton-hove-albion/#.U_OEpX3g1kU.facebook
na ławce bez Mowatta i Benedicica
Jutro możłiwe, że podpiszemy Antenucciego. Kwota transferu mówi się od 900 tys do 1,5mln. Przyleciec ma także na dyskusje w końcu Adryan. Tutaj poważne pieniądze - ok 5 baniek. Kwoty do jakich nie jesteśmy przyzwyczajeni