Dzisiejsze, sobotnie popołudnie było już ostatnim w tym sezonie kiedy to moglismy się „emocjonować” rozgrywkami League One. Rzecz jasna mowa tu o rozgrywkach zasadniczych bo przed nami jeszcze dwa albo daj Bóg trzy spotkania barażowe. Dzis jednak w ostatniej kolejce nasi zawodnicy gładko ograli Northampton Town 3:0. Mecz ten wbrew pozorom miał kolosalne znaczenie dla układu tabeli zarówno „w czubie” jak i „na dnie”. Zwycięstwo oraz porażka Millwall dało „Pawiom” awans na czwarta pozycję, która wbrew pozorom jest bardzo ważna. Daje nam ona ten przywilej że pierwsze spotkanie z Millwall będziemy rozgrywać na The Den, zas rewanż odbędzie się na Elland Road. To potencjalnie sytuacja korzystniejsza dla nas ponieważ gdyby cos poszło nie tak na wyjezdzie (odpukać!) to będzie jeszcze drugi mecz w „Twierdzy Elland”

Dla naszych dzisiejszych rywali porażka oznacza tylko jedno – spadek do League Two. Można by rzec ironicznie - „historia lubi się powtarzać”. Przecież dokładnie rok temu w ostatniej kolejce pokonalismy na Elland, Gillingham co również spowodowało spadek tejże drużyny. Tym bardziej może dziwić postawa graczy Northampton. Wiedzieli przecież o jaka stawkę toczy się walka. Wiedzieli, że jesli przegraja pożegnaja się z L1. A Oni? Można śmiało powiedzieć, że przeszli obok meczu. Leeds zdeklasowało rywali a przewaga gospodarzy nie podlegała dyskusji.

Wszystkie trzy bramki zdobywali napastnicy co przed zbliżajacymi się barażami może cieszyć. Festiwal strzelecki rozpoczał Luciano Becchio, który głowa zdobył bramkę „do szatni”. W drugiej połowie nie kto inny jak Becks zdobył bramkę pokonujac bramkarza gosci strzałem z bardzo ostrego kata. Dzieła zniszczenia dopełnił Snod, który w ostatniej minucie zdobył gola z najbliższej odległosci.

Po krótce podsumowujac cały sezon. Działacze Leeds chyba moga pluć sobie w brodę, że już wczesniej nie zwolnili Macci i nie zatrudnili za niego Graysona. Nie oszukujmy się. Gdyby nie Gary i jego popisy trenerskie bylibysmy teraz na pierwszym miejscu. No ale cóż jak się nie wygrywa meczu przez 1,5 miesiaca to trzeba się liczyć z tym, że o bezposredni awans będzie niezwykle trudno. A Simon pokazał, że chociaż jak na trenera jest jeszcze młody to ma o tym fachu pojęcie i chwała mu za to czego dokonał bo przejac sezon w srodku sezonu, który wyraĽnie był „w dołku” i wykręcić z nim 4 miejsce to na pewno spore osi±gnięcie.

Leeds United – Northampton 3:0 (0:0)
Bramki: Becchio 44, Beckford 59, Snodgrass 90.

Leeds: Ankergren, Douglas, Naylor, Marques, Parker (Richardson 67), Robinson, Howson, Kilkenny (Snodgrass 57), Delph, Beckford (Grella 77), Becchio.
Ławka rezerwowych: Lucas, Johnson.

Northampton: Dunn, Dolman, Crowe, Hughes, Jackman, Anya (Larkin 63), Osman, Guttridge, Holt (Davis 63), Constantine, Akinfenwa.
Ławka rezerwowych: Walker, Watts, Coke.

Kartki: Dolman.
Widzów: 34,214
Sędziował: Andy Penn (West Midlands).

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED