Po sobotnich derabch Yorkshire Sol Bamba starał się zwrócić uwagę na pozytywy, jakie są w grze United. Pawie mimo, że wciąż jeszcze nie wygrały w tym sezonie, to są niepokonane. Jak wiadomo drużynę buduje się od tyłu i Iworyjczyk zauważa, że właśnie gra defensywna jest sporym atutem Leeds. Niemniej jednak ma nadzieję, że w najbliższym czasie uda się w końcu wygrać, co pozwoli drużynie nabrać jeszcze większej pewności siebie.
Jako zespół broniliśmy bardzo dobrze – mówi kapitan Leeds. Nie chodzi tylko o czwórkę obrońców, ale cały zespół. Bardzo ciężko nas pokonać, a do tego nasi napastnicy zaczęli regularnie strzelać bramki. To nas może doprowadzić gdzieś wyżej. W każdym tygodniu widać, że jesteśmy bardzo równi i solidni. Jeśli w tej lidze jest się solidnym, to w końcówce można zawsze postarać się o gola. Właśnie tego chcemy. Każdy widz, że jesteśmy dobrze zorganizowani w obronie i pomocy, dlatego możemy teraz pokusić się o zwycięstwa.
Po sobotnich debrach Sol uważa, że wynik jest sprawiedliwym wynikiem, ale wg Iworjczyka to Pawie były bliższe zgarnięcia 3 punktów.
Przed meczem chcieliśmy zwycięstwa. To chyba jasne. Zmierzaliśmy po nie, szczególnie w drugiej połowie pod koniec, ale remis jest na pewno sprawiedliwym wynikiem. Oni przyjechali tutaj z jasnym planem. Widać to było, kiedy ustawiali wszystkich graczy za linią piłki. Staraliśmy się, ale niestety nie udało się tego wygrać. Mamy mieszane uczucia. Jeśli wygrywasz u siebie i remisujesz na wyjeździe, to na pewno jest szansa na fajne osiągnięcie. Do tego dążymy. Ostatnio dużo graliśmy i dużo jeździliśmy, ale to nie jest wymówka. Każdy tak miał.
Bardzo chcemy w końcu zwycięstwa. Ono na pewno doda nam pewności siebie, która pomoże nam w kolejnych meczach.











