Kolejny sezon możemy spisać na straty. Wczorajszy wieczór przekreslił kolejny rok ciężkiej pracy. Tym razem przegralismy już w pierwszej fazie baraży ulegajac w ogólnym rozrachunku Millwall 1:2. Wczoraj mecz zakończył się wynikiem 1:1. Na pewno szkoda takiego obrotu sprawy, zważywszy na to iż nasi zawodnicy mieli więcej okazji do zdobycia goli. Futbolówka nie była jednak skłonna do wpadania do siatki.

Poczatek spotkania to napór Leeds, które mimo iż miało spora przewagę w posiadaniu piłki nie potrafiło udokumentować swojej przewagi zdobytym golem. A okazje ku temu mieli zarówno Fabian Delph, Jermaine Beckford czy Robert Snodgrass. Millwall nie miało jakis klarowniejszych sytuacji do zdobycia gola w tej częsci gry. Tak więc po pierwszych 45 minutach, 37-tysięczna publicznosć nie doczekała się bramek.

W drugiej połówce od razu do ataków ruszyli gospodarze. I tak oto w 49 minucie w polu karnym faulowany był Sam Sodje, zas arbiter spotkania, Mark Halsey wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł Beckford i niestety nie wytrzymał psychicznie i nie pokonał Davida Forde. Warto tu pogratulować bardzo dobrej obrony goalkeeperowi Millwall.

Napór naszych zawodników mimo wszystko nie spadał. Kilka minut póĽniej lew± flanka popędził Ben Parker, który uwolnił się spod opieki obrońcy i dograł płaska piłkę w pole karne. Forde nie sięgnał futbolówki zas z najbliższej odległosci mimo opieki obrońców do siatki wpakował piłkę Becchio.

Na trybunach szał radosci a przed odbiornikami w końcu widzielismy usmiechniętego Simona Graysona. Kolejne bramki dla Leeds? Nic z tych rzeczy. Po zdobytym goli nasi zawodnicy „spoczęli na laurach” dajac tym samym znak gosciom że nie wszystko stracone. Gra się wyrównała zas udokumentowaniem tego była bramka zdobyta przez Abdou w 74 minucie spotkania.

Nasi zawodnicy do końca wierzyli że można doprowadzić chociażby do dogrywki. Niestety strzały jak chociażby Brada Johnsona, który dosłownie o centymetry minał bramkę gosci na nic się zdały i to kibice z południowego Londynu już moga rezerwować bilety na Wembley. Nam pozostaje kolejny mizerny sezon w League One w którym awansować będzie jeszcze trudniej niż w tym roku.

Leeds United - Millwall 1:1 (0:0)
Bramki: Becchio 53' - Abdou 74'

Leeds: Ankergren, Douglas, Naylor, Sodje, Parker (Johnson 78), Snodgrass, Kilkenny (Robinson 36), Howson, Delph, Beckford, Becchio
Ławka rezerwowych: Lucas, Marques, Grella.

Millwall: Forde, Dunne, Craig, Whitbread, Frampton, Henry (Robinson), Bolder, Abdou, Martin, Harris (Grabban), Alexander
Ławka rezerwowych: Pidgeley, Barron, Laird.

Arbiter: Mark Halsey
Kartki: Delph (Leeds), Bolder, Martin (Millwall).
Widzów: 37,036

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED