W sobotnie wczesne popołudnie na John’s Smith Stadium Leeds United po raz drugi w tym sezonie rozegra mecz derbowy. Tym razem o przywództwo w Yorkshire przyjdzie nam się zmierzyć z Huddersfield Town. Obie drużyny w ostatnich tygodniach nie zachwycają wynikami, zatem dobry wynik w tym meczu będzie podwójnie cenny, zwłaszcza, że Leeds z Huddersfield sąsiaduje w tabeli. Transmisje z tego spotkania przeprowadzi stacja Sky Sports. Mecz będzie można obejrzeć także na polskim kanale Eleven Sport.

Huddersfield Town

Nie najlepsze wyniki w tym sezonie kosztowały ostatnio posadę menadżera Chrisa Powella. Byłego już menadżera Terierów nie uratował nawet ostatni świetny występ przeciwko Reading, w którym grające na wyjeździe Huddersfield do ostatnich minut prowadziło, żeby ostatecznie mecz zremisować. Znane jest już nazwisko nowego pierwszego trenera Huddersfield, jednak David Wagner sobotni mecz obejrzy jeszcze z trybun. Terierami dowodzić będzie Mark Lillis, dla którego to już 4 raz został tymczasowym menadżerem tego zespołu. Lillis nie będzie mógł skorzystać z zawieszonego za kartki Joela Lyncha.  Swoje zawieszenie natomiast odpokutował już David Whitehead. Sporo zawodników Huddersfield narzekało ostatnio na lekkie urazy i nie wiadomo, w jakiej kondycji będą w sobotę. Mecz z Reading w połowie musiał opuścić Jamie Paterson. Z ławki wchodzili z kolei kontuzjowani wcześniej James Vaughn, Tommy Smith i Joe Lolley. Do składu powinien także wrócić Ishmael Miller. Z gry wykluczeni są Sean Scannell i Jonathan Hogg

Leeds United

W ubiegły wtorek piłkarze Leeds odczarowali w końcu Elland Road wygrywając na własnym stadionie pierwszy raz od 8 miesięcy. Nie zmienia to jednak faktu, że ostatnia forma Pawi do najlepszych nie należy, co skutkuje dopiero 17 miejscem w tabeli. Spory ból głowy przed ty meczem może mieć Steve Evans. Swoją karę za kartki odbył już Sol Bamba i szkocki trener będzie musiał pomyśleć, czy na ławce posadzić albo kapitana Leeds, albo któregoś z grających we wtorek świetne zawody stoperów. Ponad to tym razem dostępny do gry jest Tom Adeyemi, a z wypożyczenia powrócił już Lee Erwin. Poza składem na pewno zostaną powracający do pełnej sprawności Tommasso Bianchi, a także Charlie Taylor, który w przyszłym tygodniu wznowi treningi po chorobie.

Steve Evans na konferencji prasowej poprzedzającej to spotkanie powiedział, że bardzo mu zależy, żeby zawodnicy przenieśli pozytywne emocje z wtorku na to spotkanie. Leeds w tym sezonie nie zaliczyło jeszcze dwóch kolejnych wygranych, dlatego 3 punkty zdobyte na John’s Smith Stadium smakowałyby jeszcze lepiej. Szkot wierzy, że jeżeli Pawiom uda się wygrać kolejny mecz, to zespoły z górnej części tabeli zaczną nerwowo się oglądać za plecy słysząc o Leeds United. Przykład Reading pokazuje, jak seria kilku kolejnych wygranych w tak wyrównanej lidze może przetransportować zespół z dolnej części tabeli do czołówki.

Na koniec jeszcze redakcyjne 4x4

Adamos:

Mecz będzie ciekawy podwójnie. 
Po pierwsze to derby Yorkshire, a ostatnie spotkania między tymi rywalami zapewniały wiele emocji. Nie inaczej będzie w sobotnie południe. Oba kluby są po przejściach, a w zasadzie to nawet jeszcze w ich trakcie. W Leeds, jak to jest w zwyczaju Massimo Cellino, jest kolejny nowy trener. Evans na cztery mecze ma bilans jednej wygranej, jednej porażki i dwóch remisów. Teriery są na etapie trenera tymczasowego, bo Wagner rządy obejmie po meczu z Leeds. Z całą pewnością jednak ci, którzy wyjdą na boisko, będą chcieli pokazać się nowemu szkoleniowcowi z jak najlepszej strony. 
Mnie jednak dużo bardziej ciekawi skład, w jakim wyjdą na boisko Pawie. Przymusowe nieobecności Bamby i Adeyemiego wyszły zespołowi na dobre. Bez zarzutu spisała się para stoperów Cooper-Bellusci, dobrze funkcjonował też środek pola. Zasadne jest więc pytanie czy kapitan drużyny nie zacznie aby meczu na ławce. A jeśli nie - to z kim w parze zagra. Niewiadomą jest również środek pola. Cook gra równo, w sumie obojętne na jakiej pozycji, do normalnej, wysokiej dyspozycji powrócił Dallas, na miarę oczekiwań wywołanych formą z ubiegłego sezonu zagrał Mowatt. Na swoją szansę wciąż czekają Botaka i Buckley. W ataku wydaje mi się że zagra dwójka Antenucci i Wood, z tym że spodziewam się że na ławce usiądzie Erwin, a myślę wręcz że zobaczymy go na boisku. Ciekaw jestem jego debiutu i sądzę, że ujrzymy go w derbach. 
Jeśli nie stracimy jakoś głupio gola/goli, to uważam, że coś strzelimy i wygramy. 2-1.

Krzynek:

Do tej pory w tym sezonie, z tego co pamiętam, przed meczem 3 razy byłem pesymistą. Przed meczami z Derby, MK Dons i Cardiff. Każdy z tych meczów wygraliśmy. Paradoksalnie obawiam się tego, że przed meczem sobotnim mam dobre przeczucia. Huddersfield wiele straciło na odejściu Jacoba Butterfielda i Alexa Smithis’a. To jest zespół, który mamy obowiązek lać. Bez względu czy na Elland Road czy John’s Smith Stadium. Ciekawi mnie, co wymyśli Evans z tym składem. Dobre mecze Mowatta i Woottona powinny pozwolić im zachować miejsce w składzie, ale nie wyobrażam sobie, żeby na ławce mógł usiąść Sol Bamba. To jest prawdziwy kapitan, lider tego zespołu. Człowiek, który zawsze daje z siebie wszystko, który daje też nam sporo w grze do przodu i nawet dobry mecz Bellusciego we wtorek oraz słabszy Bamby w zeszły czwartek nie może spowodować, że Włoch posadzi Iworyjczyka na ławkę. Chciałbym też zobaczyć Erwina. Ten chłopak pokazał kilka bardzo fajnych zagrań przed sezonem i myślę, że na jakieś 20 minut zasługuje. No i Botaka. Chcę więcej Botaki.

Ceterum censeo Cellino expeullendum esse.

Makmub:

Po zwycięstwie nad Cardiff przyszedł czas na kryzysowe derby Yorkshire. Dlaczego kryzysowe, a no dlatego, że obydwie drużyny, które w sobotnie wczesne popołudnie zmierzą się w Huddersfield są w dołku. U gospodarzy panuje bezkrólewie, po tym jak Powell stracił pracę, a wybrany w jego miejsce David Wagner jeszcze nie może jej rozpocząć. W Leeds z kolei wciąż trwa zamieszanie z Cellino, który niby jest zawieszony, ale jeszcze zawieszony nie jest, który niby chce sprzedać klub, ale go jeszcze nie sprzedaje (a na pewno nie kibicom). Jak to wszystko odbije się na piłkarzach obydwu zespołów? Myślę, że Teriery będą chciały pokazać przyszłemu trenerowi, że są mocne, a piłkarze Leeds będą chcieli udowodnić, że wygrana nad Cardiff nie była przypadkowa i marsz w górę tabeli dopiero się rozpoczął. Trzeba pamiętać, że sobotni mecz to spotkanie derbowe, a one jak powszechnie wiadomo rządzą się swoimi prawami. Ja mam nadzieję, że w sobotę prawo będzie po stronie United, które po zaciekłym meczu wygryzie Terierom 3 punkty z gardła i wróci na Elland Road ze zwycięstwem 2:1. Na równi z wynikiem meczu ciekawi mnie to jak długo kibice Leeds będą lżyć Cellino, który swoim postępowaniem w ostatnim tygodniu pokazał, że jest notorycznym kłamcą i w jakiekolwiek jego słowo wierzyć nie należy. Martwi mnie tylko to (o ironio), że mecz będzie transmitowany przez polski kanał telewizyjny, a to w ostatnich latach nie przynosi Pawiom nic dobrego, bo 2 ostatnie spotkania Leeds, które mieliśmy okazję oglądać w polskiej TV to porażki po 0:2 z Blackburn (w ostatni czwartek) i z Rochdale (w FA Cup w styczniu 2014 roku). Oby i serię kiepskich meczów z polskim komentarzem udało się przełamać.

Co do składu to wydaje mi się, że dobra postawa Bellusciego kupiła mu miejsce w 11 kosztem Bamby, podobnie nie spodziewam się, aby do składu wrócił Byram i od 1 minuty na prawej obronie zagra Wootton. Ciekaw jestem czy Evans będzie chciał zmienić coś w środkowej linii i np. za Murphyego wpuścić Adeyemiego, ale wątpię aby tak było. No i na koniec na ławce rezerwowych powinno znaleźć się miejsce dla Erwina, który powrócił z wypożyczenia. Myślę, że młodego Szkota możemy zobaczyć w 2 połowie meczu jeśli Wood nie będzie spisywał się na miarę oczekiwań.

Forza Leeds!

P.S.

Nie spodziewałem się czasu, kiedy Makumb będzie wyżej cenił Bellusciego niż Bambe. :D (krzynek)

Sherm:

 No i muszę odszczekać. Przed meczem z Cardiff zapowiadałem porażkę, a piłkarze mnie zaskoczyli. Może to jest jakiś sposób? W każdym razie przed poprzednim spotkaniem nic nie wskazywało na to, że uda się zwyciężyć. Niestety, przed dzisiejszym spotkaniem mam podobne odczucia. Fakt, zdobyliśmy arcyważne trzy punkty, a dla nas każde zdobyte "oczko" jest na wagę złota i z tego należy się cieszyć. Niestety drużyna nadal jest w kryzysie. Pamiętajmy, że gdyby nie genialne uderzenie Mowatta, to mecz prawdopodobnie skończyłby się podziałem punktów. 

Nie ma sensu rozmyślać nad tym, czy wygramy, czy przegramy. Dla nas ważny jest każdy jeden punkt. Derby rządzą się własnymi prawami i w tym spotkaniu dotychczasowa forma obu zespołów nie będzie miała znaczenia. Huddersfield jest bez trenera, my bez właściciela i... nadal uważam, że również bez trenera. To jednak jutro przestanie być istotne, ponieważ na murawę wyjdą piłkarze, którzy będą gryźli trawę, żeby wyrwać zwycięstwo. Mam nadzieję, że zawodnicy Leeds zjedzą tej trawy więcej.

Na zakończenie tradycyjna infografika od sporticos.com.

Komentarze  

#29 adamos_6 2015-11-08 09:58
Cytuję Makumb:
Co więcej wszystko wskazuje na to, że kupił sobie też przychylność kibiców, którym po każdym dotychczasowym zwyciestwie serwował potrójny "gest Kozakiewicza" co kibicom się podoba ;)
W Anglii pewnie ten gest znaczy coś innego ;)

To akurat zaskarbil sobie podkreślając w każdym wywiadzie że Leeds to wielki klub, najwiekszy poza PL
#28 Makumb 2015-11-08 06:35
Dodam jeszcze jedno odnosząc się do tytułu zapowiedzi tego co sam pisałem w niej. Po wczorajszym meczu teraz już tylko Huddersfield jest w kryzysie. Leeds do meczu z Rotherham przystepować będziemy w roli faworyta i wydaje mi się, że po przerwie na reprezentację (jeśli oczywiście czegoś nie odwali Cellino) drużyna może być bardzo mocna mentalnie i namieszać trochę w tabeli.
#27 Makumb 2015-11-08 06:27
Co więcej wszystko wskazuje na to, że kupił sobie też przychylność kibiców, którym po każdym dotychczasowym zwyciestwie serwował potrójny "gest Kozakiewicza" co kibicom się podoba ;)
W Anglii pewnie ten gest znaczy coś innego ;)
#26 krzynek 2015-11-07 23:01
powiem więcej, jego dotychczasowa kariera to niemal same sukcesy. Awansować dwa razy z rzędu z takimi dru żynami jak Crwley i Rotherham, to nie lada sztuka. w zasadzie chyba ani razu nie został wylany z roboty (wydaje mi się, że z Rotherham odszedł sam).

Zobaczmy, co się teraz dzieje w Rotherham po jego odejściu. Czytałem jakąś opinię, że Evans, gdyby byż wyższy i kilkadziesiąt kilo lżejszy, już dawno pracowałby w EPL.

Mnie osobicie najbardziej podobają się jego konferencje. Po pierwsze jest śmiesznie, po drugie on nie owija w bawełnę. Mówi jak jest, unika jakiś pseudo "poprawności politycznej". Jakieś minimalne nadzieje może dawać. W pracy w klubach malutkich jest wspaniały, zobaczymy jak sobie poradzi w tak dużym klubie z o wiele więszymi wymaganiami i presją.
#25 adamos_6 2015-11-07 21:59
Może ten Evans w sobie coś ma. Chyba dużo pracuje indywidualnie z piłkarzami, podobnie jak Redders.
Patrzymy chyba na niego nieco przez pryzmat jego postury i stroju w którym paradowal na Elland Road na koniec zeszłego sezonu. Osiągnął kilka sukcesów, choć w mniejszych klubach i niższych ligach.
Ale jak wypadałoby jego porównanie z mającym świetne cv Warnockiem...? (znów w QPR)
#24 krzynek 2015-11-07 16:02
Cytuję adamos_6:

Trzeba też dodać że do meczu z Cardiff Silvestri miał tylko jeden mecz na zero z tyłu (remis z Reading)
Teraz dołożył dwa kolejne z rzędu
Nie były to w jego wykonaniu mecze bezbledne, ale nie popełnił razacych błędów, a groźne sytuacje wybronil


dzisiaj był świetny. Znakomity na linii, a do tego nawet łapał dośrodkowania i w miarę dokładnie kopał. Jak nie on
#23 adamos_6 2015-11-07 15:50
Cytuję krzynek:
Cytuję adamos_6:
trzeba powiedzieć że odkąd Cellino przestał chodzić na mecze to tylko wygrywamy :)))))


ba, nie tracimy nawet goli :D

Trzeba też dodać że do meczu z Cardiff Silvestri miał tylko jeden mecz na zero z tyłu (remis z Reading)
Teraz dołożył dwa kolejne z rzędu
Nie były to w jego wykonaniu mecze bezbledne, ale nie popełnił razacych błędów, a groźne sytuacje wybronil
#22 krzynek 2015-11-07 15:29
Evans powiedział także, że będzie musiał siąść i pogadać z Byramem, czy ten chce być w drużynie czy nie.

Wczoraj Szkot gadał z Birdcuttem i powiedział, że jest spora szansa, że uda się go ściągnąć. Nie wiem, czy jest teraz sens go sprwadzać. Pomoc zaczęła grać na miarę możliwości
#21 krzynek 2015-11-07 15:21
Evans po meczu powiedział, że nie był zadowolony w przeriwe z piwrwszej połowy i zawodnicy to uszłyszeli.

Zwycięstwo dzsiejsze jak i wtorkowe było dla Skye Thompson.

Na treningach kazał Cooperowi i Woottonwi grac bliżej siebie. Nie spodziewał sie jednak,że bedą grać tak blisko :P

Powiedział też, że Bellusci oszalał strzelając z 60 metrów, ale w obornie był tygrysem
#20 krzynek 2015-11-07 14:46
Cytuję adamos_6:
trzeba powiedzieć że odkąd Cellino przestał chodzić na mecze to tylko wygrywamy :)))))


ba, nie tracimy nawet goli :D
#19 adamos_6 2015-11-07 14:45
trzeba powiedzieć że odkąd Cellino przestał chodzić na mecze to tylko wygrywamy :)))))
#18 krzynek 2015-11-07 14:40
nie był jakiś rewelacyjny mecz, wbrew wynikowi, ale tym razem byliśmy do bólu skuteczni. Po przerwie na kadre gramy kolejne derby z Rotherham. Są szansę na 3 kolejną wygranę, wtedy morale zespołu przed grudniem będą bardzo dobre.
#17 Afterwiner7 2015-11-07 14:35
Leeds do boju!!!
#16 Makumb 2015-11-07 14:26
Botaka po rękawicach bramkarza w poprzeczkę.
#15 krzynek 2015-11-07 14:07
wrócił Silvestri :D
#14 Makumb 2015-11-07 14:04
Ależ bramka Mowatta!
Chlopak złapał wiatr w żagle!
#13 krzynek 2015-11-07 13:43
tym razem tylko jeden przechwyt na połowie rywali, Teriery mają 6
#12 Makumb 2015-11-07 13:43
O faktycznie.
No to trzeba wpuścić Botakę, a Berardiego dać na prawa obronę!
#11 krzynek 2015-11-07 13:37
generalnie cięzki mecz do oglądania, nudny, bez błysku, ale końcówka świetna. Ta klepka Dallasa z Woodem przy pierwszym golu wzór.

Stoperzy pewni obydwaj. Tylko ten Wootton....
#10 krzynek 2015-11-07 13:36
Cytuję Makumb:
Wootton mógł spokojnie zobaczyć 2 żółtko za ten faul. Byram powinien go zmienić w przerwie!



Byram siedzi na trybunach. Jedyną opcją jest przesunięcie Dallas na obornę
#9 Makumb 2015-11-07 13:26
2 do 0!
Obie bramki do obejrzenia na naszym facebooku!
#8 Makumb 2015-11-07 13:21
Wootton mógł spokojnie zobaczyć 2 żółtko za ten faul. Byram powinien go zmienić w przerwie!
#7 Makumb 2015-11-07 12:56
Szkoda Coopera!
#6 krzynek 2015-11-07 12:45
kurwa sami siebie wykończymy.
#5 krzynek 2015-11-07 11:42
waruki ciężkie. Leje i bardzo wieje. Może być sporo przypadku
#4 krzynek 2015-11-07 11:38
skład bez zmian. Na ławce Bamba, Adeyemi i Erwin kosztem Byerama, Slotha i Doukary.

zaryzykował Evans. Duży Sol będzie zły
#3 krzynek 2015-11-07 09:51
Brendan Baker wypożyczony do Rotherham
#2 adamos_6 2015-11-06 15:41
Ja dostałem powiadomienie na komórkę od t-mobile o miesiącu darmochy ale mi to powiadomienie gdzieś wcielo :-(
#1 Makumb 2015-11-06 13:51
Nigdzie nie napisałem, że wyżej cenię Bellusciego od Bamby!
Uważam tylko, że dobra gra Włocha w meczu z Cardiff spowoduje, że Evans nie będzie chciałm mieszać w liniach obronnych i zostawi na mecz z Huddersfield duet środkowych obrońców Cooper - Bellusci!
Co z tego wyjdzie zobaczymy. Tzn. mam nadzieję, że dane mi będzie zobaczyć, bo chociaż własnie się dowiedziałem, że mój dostarczyciel TV własnie uruchomił eleven sports, to nadal nie wiem czy jutrzejszy mecz będę miał okazję zobaczyć.

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED