Steve Evans wciąż poszukuje bramkarza mogącego podjąć rywalizację z Marco Silvestrim. W ostatnich dniach głośno się zrobiło o zainteresowaniu Pawi duńskim bramkarzem Andresem Lindegaardem. 31-latek jest obecnie trzecim wyborem w West Bromwich Albion Tony’ego Pulisa.
Jednak jak podaje Teamtalk.com WBA odrzuciło jednak ofertę wypożyczenia Duńczyka. Nie wiadomo, jakie są kolejne plany The Whites w sprawie zastępcy Rossa Turnbulla.
Szkocki trener Pawi, oprócz bramkarza, przed końcem okienka wypożyczeń chciałby także sprowadzić na Elland Road nowego napastnika oraz pomocnika. O zainteresowaniu Liamem Bircuttem mówi się już od dłuższego czasu. Szkot był blisko wypożyczenia do Leeds już w zeszłym tygodniu, ale starania Pawi spełzły na niczym. Po meczu z Huddersfield Steve Evans zdradził, że ostatni rozmawiał z byłym kapitanem Brighton, który jest ponoć bardzo zainteresowany grą dla Leeds. Dzisiaj w prasie ukazały się informację mówiące, że Szkota u siebie w składzie chętnie zobaczyliby także trenerzy Cardiff i Reading. W najbliższych dniach okaże się, jaki kierunek obierze pomocnik Sunderlandu, który w obecnym sezonie nie zagrał ani minuty w barwach Czarnych Kotów.
Jak zostało wspomniane wyżej, trzecią pozycją, którą chciałby wzmocnić Steve Evans jest przednia formacja. Jako 3 potencjalne wzmocnienia wspomina się Kyle’a Lafferty’ego, który był już bliski przejścia Leeds wczesną jesienią, ale wtedy jego wypożyczenie zablokował Uwe Rösler, a także Lewisa Grabbana i Petera Croucha.












Komentarze
Gol Slotha (kolejny dobry mecz) i asysta Doukary