
W meczu z Hull City Gaetano Berardi został zniesiony na noszach z boiska po tym jak sfaulował go Jake Livermore. Od razu pojawiły się obawy, że Szwajcarowi odnowiła się kontuzja, której nabawił się w grudniu przed Świętami Bożego Narodzenia, która wykluczyła go z gry na około 2 miesiące. Obawy były tym większe, że obrońca kontuzjował tę samo kostkę co ostatnio. Wykonane w poniedziałek prześwietlenia wykazały, że więzadła Berardiego zostały uszkodzone w mniejszym stopniu co oznacza krótszą absencje piłkarza, ocenianą na około 4 tygodnie. Oznacza to, że Szwajcar nie będzie mógł zagrać w 2 ostatnich spotkaniach sezonu, ale powinien być w pełni sił przed rozpoczęciem okresu przygotowawczego. Na prawej obronie w miejsce Berardiego Steve Evans może desygnować bądź Lewisa Coylea, bądź Scotta Woottona.
Pojawiające się w prasie informacje mówią o tym,. Że 19-letni bramkarz Leeds United Bailey Peacock-Farrell dostał od klubu z Elland Road ofertę nowego 2 letniego kontraktu. Przypomnijmy, że umowa, którą młody bramkarz Leeds podpisał w zeszłym roku obowiązuje tylko do końca czerwca, a swoich skautów na mecze Leeds wysyłały ekipy Aston Villa i Newcastle United, które podobno są zainteresowane jego pozyskaniem. Peacock-Farrell wystąpił dotychczas w 1 meczu ligowym Leeds United (przeciwko QPR) kiedy zastąpił w bramce zawieszonego za czerwoną kartkę Marco Silvestriego. Steve Evans zapowiedział, że młody bramkarz dostanie w tym sezonie szansę kolejnych występów w bramce Pawi, ale dopiero kiedy klub będzie pewny pozostania w lidze. Absencja Silvestriego w meczu z QPR przyśpieszyła ten proces, ale teraz rezerwowy golkiper United liczy na kolejne występy w dwóch ostatnich meczach sezonu (przeciwko Charltonowi i PNE). Póki co nie wiadomo czy Peacock-Farrell zdecyduje się związać z klubem nową umową.











