Ronaldo Vieira w trakcie kończącego się okresu przygotowawczego przebojem przedarł się do pierwszego składu Leeds United. Dla 18-latka to jeddnak wciąż mało i ostatnim wywiadzie dla oficjlanej strony klubu zdradził, że ma zamiar wywalczyć miejsce w składzie także w trakcie sezonu ligowego. Vieira, który do Leeds trafił latem zeszłego roku ma już za sobą oficjlany debiut w pierwszym zespole. W kończącym poprzedni sezon meczu z Preston North End szansę gry dał mu Steve Evans. Obecnie wydaje się, że pomocnik będzie dostawał więcej okazji do regularnej gry. Świadczy o tym chociażby ostati sparing Pawi przeciwko Atalancie wygrany przez Leeds 2-1, w kórym Vieiria zagrał ponad 80 minut.
Byłem w siódmym niebie, kiedy wybrano mnie zawodnikiem meczu w moim pierwszym występie na Elland Road-mówi Vieira. Byłem z pierwszym składem cały okres przygotowaczy i chcę, aby tak zostało na dłużej. Zobaczymy, jak będzie. Mamy tutaj młody skład. Każdy wspiera każdego. Nawet jeżeli ktoś popełni błąd, to nikt nie ma o to pretensji. Straciłem piłkę w sobotę i po tej stracie straciliśmy gola. Wszyscy jednak mnie po tym wspierali. Trener każe nam być odważnymi. Po błędach podnoszę głowę do góry i staram się grać lepiej.
Vieira nie krył także zadowolenia z ostatniego meczu Leeds. Pawie w generlanym sprawdzianie przed ligą pokonali 13 zespół Serie A 2-1.
Myślę, że w sobotę zagraliśmy naprawdę dobre zawody. Przez cały tydzień ćwiczyliśmy pewne zagrania, które staralśmy się wcielić w życie w trakcie meczu. Mogliśmy trochę lepiej operować piłką, ale generlanie było dobrze. Mamy też, co poprawiać.











