Po dobrym wrześniu, w kolejnmym miesiącu Pawie nie przestały rozpieszczać swoich kibiców. Licząc wyniki tylko spotkań październikowych bilans United jest czwartym w lidze. Dobre wyniki Pawi oczywiście nie miałyby miejsca bez świetnej formy poszczególnych graczy. W związku z tym walka o tytuł Najlepszego Piłkarza Października zapowiada się interesująco.
Zacząć wypada od naszej linii defensywnej, bo w ostatnich dwóch miesiącach gra wręcz wyśmienicie. Pawiom strzelić gola jest niezwykle trudno, ba, bramkarz Leeds, Rob Green w ostatnich meczach nie należy do najbardziej zapracowanych ludzi. Wielką formę z września utrzymał Pontus Jansson. Szwed rozkochał w sobie trybuny Elland Road. Jego bezpardonowa gra i serce, które wkłada w każdy mecz zyskały ogromny aplauz we wschodnim Yorkshire. Na szczególne wyróżnienie zasługuje jego postawa przeciwko Wilkom, kiedy przerywał niemal każdy atak rywali. Kroku Szwedowi zaczął dotrzymywać Kyle Bartley. Zastępujący w roli kapitana Liama Bridcutta z tygodnia na tydzień zaczyna grać coraz pewniej. Wypożyczony z Swansea stoper co prawda rozegrał trochę słabszy mecz przeciwko Wigan, ale mimo wszystko nasza hybryda Bartsson wydaje się być najlepszą parą środkowych obrońców od dawien dawna. Przyczepić nie można było się także do Luke’a Aylinga. Prawy obrońca United z powodzeniem zastąpił w drużynie Gaetano Berardiego i obecnie ciężko wyobrazić sobie powrót Szwajcara do pierwszego składu. Ayling jest pewny w defensywie i coraz śmielej włacza się do akcji ofensywnych.
Szczelna defensywa Leeds jest także zasługą linii pomocy. Defensorów świetnie w ostatnim czasie chroni Eunan O’Kane. Transfer Irlandczyka okazuje się być strzałem w 10. Były gracz Bournemouth wyróżnia się mrówczą pracą w środku pola. Jest dosłownie wszędzie, zawsze pod grą. Często przerywa ataki rywali i to własnie on rozpoczyna akcje Pawi. Zachwycił szczególnie przeciwko Derby i Wolverhampton.
Na deser zostaje nam jeszcze nasza nowozelandzka strzelba. Przed sezonem Chris Wood mówił, że jeśli zdrowie dopisze, to spokojnie jest w stanie strzelić 20 goli w sezonie. Nie minęły 3 m-ce gry, a 24-latek już jest w połowie tego osiągnięcia. Jeżeli Leeds strzela gola, tojest niemal pewne, że palce maczał w tym właśnie Wood. Pewnośc siebie odgrywającego Leeds jest imponująca. Za tym idzie także ogromna pracowitość. Wood nawet jeżlei nie strzela goli to i tak daje bardzo dużo drużynie, którą w tej chwili bardzo ciężko sobie wyobrazić bez niego.
Głosować tradycyjni emożna na naszym FORUM do piątku włącznie.











