Defensywny pomocnik Leeds United Toumani Diagouraga został wypożyczony do końca sezonu do Ipswich Town.
29-letni Francuz na Portman Road przenosi się po tym jak przegrał rywalizację w środku pola Leeds United z Liamem Bridcuttem, Eunanem O’Kanem, Kalvinem Phillipsem i Ronaldo Vieirą.
Diagouraga do Leeds dołączył prawie równo rok temu po tym jak za około 800 tys. funtów z Brentford sprowadził go Steve Evans. W drugiej połowie sezonu 2015/16 Duagouraga dość regularnie występował w pierwszym składzie Pawi (chociaż czasem siedział na ławce rezerwowych) i uzbierał łącznie 17 spotkań w białej koszulce. Zdobył też 2 bramki w meczach z Reading i Wolverhampton.
Po przyjściu na Elland Road Garryego Monka Diagouraga stracił miejsce w składzie. Nie stało się to jednak od razu, gdyż Francuz wystąpił w pierwszym meczu sezonu przeciwko QPR, jednak jak wszyscy pamiętamy tamto spotkanie zakończyło się kompromitującą porażką Pawi 0:3. Po tamtym spotkaniu Diagouraga stracił miejsce nie tylko w składzie, ale nawet na ławce rezerwowych United, na której nie zasiadł ani razu w bieżącym sezonie. Ostatecznie Monk zdecydował się nie zgłaszać Diagouragi do kadry Leeds na obecny sezon i stało się jasne, że piłkarz będzie musiał poszukać sobie nowego pracodawcy.
Początkowo wydawało się, że Diagouraga przeniesie się na wypożyczenie do Rotherham, jednak na ostatniej prostej lokalny rywal Leeds wycofał się z tej transakcji.
Po Diagouragę zgłosiło się Ipswich Town, którego menedżer Mick McCarthy poszukiwał doświadczonych pomocników mogących wzmocnić siłę drugiej linii jego drużyny.
Diagouraga ma kontrakt ważny z Leeds jeszcze przez kolejne 18 miesięcy, jednak nie wiadomo czy Ipswich zawarło w umowie wypożyczenia prawo pierwokupu piłkarza.

Jak donoszą brytyjskie media, zapomniany przez wszystkich bramkarz Leeds United Ross Turnbull miał zwrócić się do klubu z prośbą o rozwiązanie obowiązującej jeszcze przez pół roku umowy. Turnbull, który przez dłuższy czas swojego pobytu na Elland Road zmagał się z kontuzjami nie ma co liczyć na grę w pierwszym składzie United, gdyż w meczach ligowy broni Rob Green, a w pucharze Marco Silvestri. Nic więc dziwnego, że bramkarz chciałby rozwiązać kontrakt aby poszukać sobie innego pracodawcy gdzie mógłby liczyć na grę.











