Przerwa reprezentacyjna właśnie się skończyła i czas wracać do Championship. Dla piłkarzy Leeds pierwszy mecz po tej, krótkiej przerwie jest od razu jednym z najważniejszych spotkań w sezonie. Oto Pawie zagrają na wyjeździe z zajmującym 5 miejsce w tabeli Reading, które uzbierało o zaledwie 2 punkty mniej i równie mocno co United dobija się do baraży o Premier League. Początek meczu na The Madejski Stadium jutro o 18:30 czasu polskiego. Transmisje z tego spotkania przeprowadzi Eleven Sports.

Historia ostatnich spotkań:

O ile Brighton, z którym Leeds grało w poprzedniej kolejce to ekipa, która wybitnie nie leży Pawiom, o tyle Reading jest drużyną, z którą United notuje obecnie świetną serię 5 meczów bez porażki i 2 kolejnych zwycięstw z rzędu. Ostatnie spotkanie pomiędzy obydwoma zespołami na stadionie w Reading odbyło się w sierpniu 2015 roku i zakończyło się bezbramkowym remisem. Natomiast w tym sezonie obydwa zespoły spotkały się na Elland Road i tamto spotkanie wygrało Leeds 2:0 po golach Chrisa Wooda i Souleymana Doukary i to pomimo faktu, że Reading miało ponad 77% posiadanie piłki.

Sytuacja kadrowa:

Reading FC:

Do treningów w drużynie Jaapa Stama wrócili Jordan Mutch, Liam Kelly i Paul McShane. Wszyscy ww. piłkarze mogą być brani pod uwagę przy ustalaniu składu na jutrzejsze spotkanie. Powrót trzech piłkarzy wcale nie oznacza, że menedżer jutrzejszych gospodarzy ma komfortową sytuację kadrową, gdyż długotrwałe kontuzje leczą wciąż Tiago Ilori, Callum Harriot, Danzell Gravenberch i znany z występów w Cracovi Denis Rekels.

Leeds United:

W meczu reprezentacji Nowej Zelandii przeciwko Fidżi kontuzji doznał najlepszy strzelec Leeds Chris Wood i jego występ w jutrzejszym spotkaniu stoi pod znakiem zapytania. Ostatnie doniesienia z Elland Road są jednak pozytywne i wiele wskazuje na to, że Nowozelandczyk zdoła się wykurować i zagrać na The Madejski Stadium. Po odpokutowaniu dwu-meczowego zawieszenia do kadry Leeds może wrócić Kalvin Phillips, natomiast mecz z Reading będzie ostatnim, w którym zagrać nie może zawieszony za 10 żółtych kartek Luke Ayling. Swoją kontuzje wyleczył już Lewis Coyle, natomiast inny wychowanek Leeds Tyler Denton wciąż nie może być brany przy ustalaniu składu.

Forma:

Reading FC:

Jutrzejsi gospodarze w meczu 38 kolejki Championship ograli na wyjeździe Sheffield Wednesday i odskoczyli od 7 miejsca na 6 punktów. Ostatnia forma Reading nie jest jednak najlepsza, gdyż The Royals z ostatnich 5 spotkań wygrali 2, 1 zremisowali i 2 przegrali. Pamiętać jednak trzeba, że Reading w tych spotkaniach grało z prawie całą wierchuszką Championship (Newcastle, Sheffield, Brighton, Huddersfield). Na swoim stadionie podopieczni Jaapa Stama notują ostatnio serię 6 spotkań bez porażki, a ostatnią ekipą, która wywiozła 3 punkty z The Madejski Stadium były QPR, które dokonało tego w połowie stycznia wygrywając 1:0.

Leeds United:

Serię 7 spotkań bez porażki notuje z kolei Leeds United. Piłkarze Garryego Monka ograli ostatnio Brighton w ptasich derbach, co dla kibiców United jest prognostykiem znacznego wzrostu formy. Ostatnie mecze wyjazdowe w wykonaniu Leeds to remisy z Ipswich i Fulham oraz zwycięstwo na Birmingham City. Ostatni raz Pawie wracały z obczyzny bez punktów na początku lutego kiedy przegrały derby z Terierami z Huddersfield Town.

Głos redakcji:

Makumb:

Mecz o 6 punktów. Inaczej tego spotkania nazwać nie można. Jutro zagra 5 z 4 drużyna Championship, które dzielą raptem 2 punkty. Jeśli więc Leeds pokona The Royals to odskoczy na 5 punktów i praktycznie zapewni sobie udział w barażach (szczególnie jeśli wyniki innych spotkań ułożą się korzystnie), jeśli jednak wygra Reading to przeskoczy nas w tabeli, remis utrzyma status quo. Najważniejszą rzeczą w kontekście tego spotkania jest nie tylko fakt, że to ta drużyna, która zajmie w ostatecznym rozrachunku 4 miejsce w tabeli będzie grała rewanżowy baraż u siebie, a raczej to, że jeśli Leeds dwukrotnie pokona w sezonie regularnym Reading (które jawi się jaki najbardziej prawdopodobny przeciwnik w półfinale baraży) zyska nad tą drużyną psychologiczną przewagę. Już poprzedni mecz obydwu zespołów pokazał w jaki sposób Pawie mają grać przeciwko The Royals. Gospodarze mają wpajaną przez Jaapa Stama potrzebę posiadania piłki i przetrzymują ją przez znaczną część meczu wymieniając mnóstwo podań, jednak jeśli defensywa Leeds, a w szczególności defensywni pomocnicy zagrają tak jak to miało miejsce w grudniu na Elland Road to Reading jest bezradne i z przewagi w posiadaniu piłki nic pozytywnego dla nich nie wynika. Aby plan udało się powtórzyć do składu wrócić musi Pontus Jansson, który wraz z Kylem Bartleyem stworzył bodaj najlepszy duet środkowych obrońców w lidze. Musi również zagrać Wood, który jest najcenniejszym (patrząc na procent zdobytych dla zespołu bramek) zawodnikiem swojej drużyny w całej Championship. Pewnie, że fajnie by było utrzeć nosa buńczucznemu Kermorgantowi, który ostatnio stwierdził, że bez Nowozelandczyka Leeds nie ma planu B i wygrać bez Wooda, ale szczerze powiem mam jego zdanie gdzieś jeśli tylko Pawiom uda się wywieźć z The Madejski Stadium korzystny rezultat.

Osobiście stawiam na 1:0 dla United.

Forza Leeds!

Krzynek:

Słowa Yoana Kermogranta o tym, że bez Chrisa Wooda Leeds nie ma planu B, wywołały prawdziwą burzę w internecie. Tym śmieszniejsze są słowa Franuca, jeśli weźmie się pod uwagę, że The Royals w grudniu przeciwko Leeds nie mieli nawet planu A, a Pawie bez Nowozelandczyka grały większość meczu. Wtedy Garry Monk pokazała swój taktyczny majstersztyk cofają swój zespół głęboko na własną połowę i pozwalając rywalom wymieniać bezsensowne podania między obrońcami. Ciekawe, jaką strategię Monk wybierze tym razem. Czy powtórzy nastawienie z pierwszego meczu, czy może będzie chciał zaskoczyć rywala i nakaże grać swoim podopiecznym od początku agresywnym, wysokim pressingiem? Osobiście skłaniam się raczej do pierwszej wersji. Jeśli Bridcutt z Vierią zabetonują środek pola, a Pedraza z Sacko będą szaleć na skrzydłach, to Pawie w tym meczu mogą myśleć o zwycięstwie. Obawiam się jednak, że tym razem Jaap Stam przechytrzy Monka i przez starciem w barażach żadna z drużyn nie będzie miała psychologicznej przewagi.

Ceterum censeo Cellino expullendum esse.

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED