O godzinie 13.15 czasu polskiego, na stadionie Elland Road Leeds United będzie goscić drużynę Huddersfield Town.
Dla Pawi powinien być to mecz bez historii, a największe emocje powinny dotyczyć tego, jaki skład trener Grayson wydeleguje na to spotkanie. Powinny. Kibicujemy naszej drużynie już długi czas i bardzo dobrze wiemy, że zawodnicy zawsze dbaja o odpowiednia dawkę adrenaliny na każdym spotkaniu. Jednak z punktu widzenia tabeli mecz ten wcale nie powinien odbywać się do jednej bramki. Nasi dzisiejsi przeciwnicy piastuja bowiem piata pozycję w L1. Jak na ekipę, która dotychczas była ligowym sredniakiem, to fanatyczny wyniki.
W ostatnich szesciu spotkaniach, Leeds tylko raz nie cieszyło się ze zwycięstwa, a było to w pamiętnym pucharowym meczu z Kettering, którego "poprawka" odbędzie się we wtorek. Pozostałe pięć spotkań potwierdziło absolutna dominację Pawi w rozgrywkach obecnego sezonu. Ostatnie spotkanie to również zwycięstwo z Oldham, na terytorium przeciwnika. W tamtym meczu, najbardziej ucieszyły nas zdecydowanie dwie swietne asysty młodego Maxa Gradela oraz udany powrót Luciano Becchio, który zdobył drugiego gola w meczu.
Huddersfield w ostatnich szesciu spotkaniach prezentuje się również wysmienicie. Przegrali tylko raz, w meczu ze Swindon. W ostatnierj kolejce zanotowali remis.
Wierzymy, że nasza drużyna podtrzyma swa niesamowita passe zwycięstw i udowodni kolejnej drużynie, że kiedy gra w jednej klasie rozgrywkowej z Leeds, nie ma prawa nawet marzyć o byciu pierwszym. Poczatek spotkania nietypowo, o 13.15.











