W zeszłym sezonie Leeds United z Norwich City spotkały się 3-rotnie i każde z tych starć było prawdziwą ucztą dla kibiców. Na powtórkę nadzieje mają sympatycy futbolu, którzy dzisiaj popołudniu zasiądą na trybunach Elland Road, na którym Leeds United podejmie Kanarki. Pawie w tym spotkaniu będą starały się kontynuować swoją pogoń za miejscami gwarantującymi grę w barażach.

LEEDS UNITED

Forma The Whites od ostatniej przerwy na mecze reprezentacji wyraźnie uległa poprawie. Leeds przegrało tyko z Wolves, które zamiata bez litości cała ligę. W zeszłym tygodniu podopieczni Thomasa Christiansena pokonali w Londynie QPR 3-1. W dlaszym ciągu hiszpaśki szkoleniowiec ma kilka problemów wynikajacych z kontuzji. Co prawda do treningów wrócił już Lasogga, ale na grę w jego przypadku jest zdecydowanie za wcześnie. Uraz Caleba Ekubana wydaje się byc mniej poważny niż ten  odniesiony latem, ale i tak mimo wszystko Ghanijczyk w tym roku już nie zagra. Do składu może już wrócić wpełni zdrowy, ostatnio znajdujący się w topowej formie Pablo Hernandez. Uraz sprzed tygodnia wyleczył takż Joy Ray Grot. Wciąż poza składem jednak będzie Stuart Dallas.

NORWICH CITY

Norwich początek sezonu miała podobny do Leeds United. Świetny start, wysokie miejsce w tabeli, a później wielki kryzys. W przeciwieństwie do United Kanarki w tym kryzysie wciaż się znajdują. W ostatnich 8 meczach wygrali tylko raz, tydzień temu z Sheffield Wednesday. Norwich przegrało ostatnie 3 kolejne mecze rozgrywane poza Carrow Road. Daniel Farke być może będzie mógł skorzystać z usług Alexa Tettey'a, który odniósł kontujzę pod koniec września. Wciąż niedostępnie będą Steve Naismith oraz James Husband, którzy dopiero niedawno wznowili treningi.

GŁOS REDAKCJI

Krzynek:

Przed nami seria meczów z zespołami opukującymi dolne strefy tabeli i choć takie firmy jak Norwich, Hull czy Birmingham przed sezonem należeli raczej do kandydatów do awansu, to w tych starciach Pawie będą faworytami i jeśli chcemy myśleć o udziale w wyścigu do Premier League, to te  najbliższe mecze Leeds powinno wygrać. Kanarki są w kryzysie, ale w tym kryzysie wiecznie nie bedą, także na pewno mysli się ten kto uważa, że mecz z nimi będzie dla podopiecznych Thomasa Christiansena spacerkiem. Wśród gości trzeba zwrócić szczególną uwagę na napastnika, którego latem bardzo chciałem zobaczyć w naszym składzie. Nelson Oliviera wciąż należy do grona najlepszych napastników zaplecza Premeir League. Ostatnie lepsze wyniki Leeds był spowodowne dużo lepsza grą w obronie Pawi. Do formy wraca Jansson. Pewniej grają Cooper i Ayling. Mimo tego babola sprzed tygodnia mam wciąż wiarę w Wieldwalda, który po powrocie do bramki mimo wszystko jest dużo pewniejszym bramkarzem. Jeśli oradzimy sobie w defensywie, to o grę z przodu nie ma się co martwić. Saiz, Hernandez, Alioski czy Roofe na pewno coś tam ukłują.

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED