Ostatni miesiąc 2017 roku był najlepszym w wykonaniu Leeds United od dłuższego czasu. Pawie pogromce znaleźli dopiero w ostatnim meczu, kiedy przegrali z Birmingham City. Lepsze wyniki zespołu sprawiły, że kokurencja w konkursie na piłkarza miesiąca stała sie większa niż ostatnio.
To, dzięki czemu Leeds zaczęło gromadzić punkty to dobra gra w obronie. Pawie nie traciły bramek, co główną było główną zasługą Liama Coopera i Pontusa Janssona. Para stoperów wróciła do gry, którą prezentowała na początlu sezonu. Twardzi, nieustępliwi, dobrze ze sobą współpracujący. Szwed do dobrej gry w destrukcji dodał jeszcze dwie bramki strzelone po stałych fragmentach gry.
Obronie Leeds grało się łatwiej, bo mieli lepsze wsparcie ze strony pomocników. Tutaj główną postacią w ostatnim miesiącu był Ronaldo Vieira. 20-letni pomocnik wrócił do formy z poprzedniego sezonu. Świetny w odbiorze, dobrze się ustawiał i umiejnie rozpoczynał akcje United. Ile Vieira znaczy dla zespołu można było zobaczyć w meczu z Birmingam, który opuścił ze względu na kontuzję i środek pola Leeds praktycznie nie istniał. Z pewnościa największym objawieniem tego miesiąca był Paweł Cibicki. Szwed z polskimi korzeniami wszedł pod koniec pierwszej połowy meczu z QPR i dobrą zmianą wywalczył sobie miejsce w składzie na resztę miesiąca. Dobre panowanie nad piłką, ale przede wszystkim dośrodkowania, czy to z gry, czy ze stałych fragmentów, to są główne zalety Cibickiego. Mecz z QPR był także przełomowy dla Kemara Roofe'a. Był gracz Oxfordu dostał wtedy swoją szansę na środku ataku, którą wykorzystał perfekcyjnie strzelając 3 bramki. Najlepszym strzelcem zespołu Roofe stał się na Pirelli Stadium, kiedy pokonał bramkarza Burton.
Swoje głosy prosimy oddawać na naszym FORUM do piątku włącznie.











