Dwie sfrustrownae ekpiy staną na przeciwo siebie w sobotnie popołudnie na Carrow Road. Zarówno Norwich City jak i Leeds United do sezonu przystępowały z nadzieją na ugranie czegoś wielkiego. Przez pierwszą część sezonu te nadzieje znajdowały odzwierciedlenie w rzeczywsistości ligowej, jednak po jakimś czasie najpierw Norwich, a nastepnie Pawie zaczęły seryjnie gubić punkty. Obecnie obie ekipy są sąsiadami w tabeli z taką samą ilością punktów.
NORWICH CITY
Ten mecz będzie wyjątkowy dla Wesa Hoolahana. 35-letni pomocnik po sezonie odchodzi z klubu, którego barwy reprezentował przez 10 lat. Mecz Leeds będzie dla niego szansą pożegnania się z Carrow Road. Do składu Daniela Farke być może wróci ostatnio kontuzjowany skrzydłowy Onel Hernandez. Raczej wykluczone są występy Christopha Zimmermanna, Marco Stiepermanna, Toma Trybulla i Matta Jarvisa.
LEEDS UTD
Dla Paula Heckingbtoona jutrzejszy mecz będzie ostatnią szansą na wyjazdowe zwycięstwo z Leeds United w tym sezonie. W ostatnich dwóch meczach Pawie będą póbowały utrzymać 12 pozycję w tabeli. Przeciwko Kanarkom na pewno nie zagra pauzujący za kartki Berardi oraz kontuzjowani od dłuższego czasu Roberts, Ayling, Shaughnessy i De Bock. Być może od pierwszych minut zagra wracający do pełni zdrowia Adam Forshaw. Ciekawe czy Paul Heckingbotton zdecyduje się wprowadzić do drużyny jakiegoś nowego zawodnika z drużyny młodzieżowej, która tydzien temu zakończyła sezon po bardzo imponujących ostatnich 3 miesiącach gry. Z pewnością tacy zawodnicy jak Sam Dalby czy Jack Clarke pukają do drzwi pierwszej drużyny.












Komentarze
Ta informacja Bartleyem to rzeczywiście gwiazka z nieba. Kyle z Pantusem ustabilizowalib y nam sytyację w obronie. Cały czas się zastanawiam odnośnie przyszłości Heckingbottona. Wejscie ma bardzo słabe, ale przejął drużynę w strasznym dołku fizycznym i mentlanym. Nie wiem, czy w tej chwili można udzielić sprawiedliwej oceny tego trenera.